statystyki

Wyjście ze spółki cywilnej nie uchroni przed długami w ZUS

autor: Ewa Bogucka-Łopuszyńska30.03.2017, 10:02; Aktualizacja: 30.03.2017, 10:20
pieniądze

Aby było możliwe obciążenie byłego wspólnika spółki cywilnej długami składkowymi, nie jest potrzebne przeprowadzenie egzekucji ze spółki.źródło: ShutterStock

Kilka lat temu prowadziłem z kolegą sklep wędkarski. Działaliśmy w formie spółki cywilnej. Ponieważ firma nie zarabiała na działalności, rosły długi wobec ZUS i urzędu skarbowego. Zrezygnowałem więc ze współpracy, ale wiem, że kolega znalazł nowego wspólnika i dalej działa na rynku. Ku mojemu zdziwieniu dostałem ostatnio decyzję z ZUS, z której wynika, że jako wspólnik spółki odpowiadam za zadłużenie z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenia społeczne. Przecież firma nadal działa i można prowadzić egzekucję wobec niej, poza tym już od dawna nie mam z nią nic wspólnego. Czy ZUS może ode mnie żądać spłacenia długu?

Reklama


Niestety tak. Zgodnie z art. 115 par. 1 ordynacji podatkowej wspólnik spółki cywilnej, jawnej, partnerskiej oraz komplementariusz spółki komandytowej albo komandytowo-akcyjnej odpowiada całym swoim majątkiem solidarnie ze spółką i z pozostałymi wspólnikami za zaległości podatkowe spółki. Przepis ten na mocy odesłania zawartego w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych znajduje zastosowanie do należności z tytułu składek. Odpowiedzialność ta, dopóki istnieje spółka, ma charakter posiłkowy, tj. uzupełnia jedynie odpowiedzialność podstawowego dłużnika. Ma ona charakter solidarny z pozostałymi wspólnikami, co oznacza, że wierzyciel, w tym przypadku ZUS, może żądać spełnienia świadczenia przez wszystkich dłużników łącznie, przez kilku z nich lub przez jednego. To do wierzyciela należy wybranie, od kogo będzie dochodził swoich wierzytelności, a także w jakiej części. Spłata wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych z wykonania obowiązku.

Wyjście ze spółki nie ma żadnego znaczenia dla powstania długów. To, że nie jest się już wspólnikiem spółki, ważne jest o tyle, iż były wspólnik odpowiada za te zaległości, których termin płatności upływał w czasie, gdy był on wspólnikiem. Nie może więc być obciążony odpowiedzialnością za długi powstałe już po jego rezygnacji, ale jak najbardziej za te, które dotyczą okresu, gdy był wspólnikiem spółki.

Trzeba też zwrócić uwagę na nie dla wszystkich jasną różnicę między zasadami egzekucji zaległych składek od wspólników spółki cywilnej i np. od członków zarządu spółek kapitałowych. W przeciwieństwie do członków zarządu spółek odpowiadających wobec ZUS za dług składkowy, w przypadku wspólników spółek osobowych i spółki cywilnej nie znajdzie zastosowania art. 108 par. 4 ordynacji podatkowej, który wymaga uprzedniego stwierdzenia bezskuteczności egzekucji z majątku spółki przed egzekucją należności z majątku wspólników spółki cywilnej. Tego przepisu nie stosuje się do należności egzekwowanych od wspólników spółki cywilnej, która jest przecież tylko umową. ZUS ma zatem prawo orzekania o odpowiedzialności wspólników (w tym byłych) za zobowiązania spółki nawet przed wyczerpaniem środków prawnych służących do wykonania świadczenia przez podstawowego dłużnika.


Pozostało jeszcze 24% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane