Jeśli zakład wykryje fikcyjne zatrudnienie, stwierdza w decyzjach, że pracownik nie podlega ubezpieczeniu i musi oddać pobrane pieniądze. Na wydanie takich rozstrzygnięć nie ma jednak określonego wprost terminu.
Efektem kontroli przeprowadzonej przez ZUS mogą być decyzje, których wniosków nie podzielają ani ubezpieczeni, ani płatnicy składek. Do takich należą rozstrzygnięcia, które stwierdzają, że zgłoszona do ubezpieczeń osoba im nie podlega albo podstawa wymiaru składek jest zawyżona. Bezpośrednim odczuwalnym ich skutkiem jest nieotrzymanie świadczeń z ubezpieczenia chorobowego (zasiłek chorobowy, zasiłek macierzyński) albo otrzymanie ich w niższej wysokości. Nic dziwnego, że ubezpieczeni wraz z płatnikami zaskarżają takie decyzje. Powtarzający się w odwołaniach zarzut dotyczy zwlekania przez ZUS z wydaniem decyzji po przeprowadzonej kontroli i żądania zwrotu zasiłku po nierzadko wielu miesiącach od jego wypłaty. Czy można jednak w ogóle mówić o zwłoce ZUS? Przyjrzyjmy się, jak wygląda ta procedura.
Reklama

Reklama
Z przepisów nic nie wynika
ZUS wszczyna z urzędu postępowanie i przeprowadza kontrolę u płatnika składek, jeśli istnieją wątpliwości co do prawidłowości objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub wysokości podstawy wymiaru składek. Mimo podnoszonych zarzutów to możliwość kwestionowania przez ZUS wysokości wynagrodzenia stanowiącego podstawę wymiaru składek, jeśli okoliczności sprawy wskazują, że zostało wypłacone na podstawie umowy sprzecznej z prawem, zasadami współżycia społecznego lub zmierzającej do obejścia prawa, została już potwierdzona w orzecznictwie (np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 24 października 2012 r., sygn. akt III AUa 1356/12). Jeśli kontrola nie wykaże żadnych nieprawidłowości, sprawa kończy się dla płatnika pomyślnie i żadna decyzja nie jest wydawana. Jeśli jednak w jej efekcie ZUS stwierdzi, że ubezpieczony nie podlega ubezpieczeniu albo zgłoszona podstawa wymiaru składek jest zbyt wysoka, sprawa przybiera dla niego mniej korzystny obrót, bo wpłynie na prawo do świadczeń.
Tymczasem ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa systemowa) reguluje jedynie, co powinno się znaleźć w protokole kontroli. Wskazuje także, że protokół stanowi podstawę do wydania decyzji w zakresie i trybie określonym ustawą systemową, m.in. w sprawach zgłaszania do ubezpieczeń społecznych i ustalania wymiaru składek. W żadnym miejscu nie precyzuje jednak terminu, w jakim decyzja, której podstawą są ustalenia kontroli, powinna zostać wydana. Pojawiają się głosy, że w takim przypadku obowiązują terminy na załatwienie sprawy określone w przepisach kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.), a zbyt długie zwlekanie przez ZUS z wydaniem decyzji po zakończeniu kontroli stanowi naruszenie tych zasad. Trudno powiedzieć, czy tak jest w istocie. Bezsporne jest natomiast, że ustawa systemowa nie określa takiego terminu. Samo postępowanie siłą rzeczy trwa o wiele dłużej niż ustawowy miesiąc czy dwa z uwagi na czas trwania postępowania kontrolnego. Gdyby zniecierpliwiony brakiem jakiejkolwiek decyzji pokontrolnej płatnik, a nawet ubezpieczony próbował zmusić ZUS do jej wydania, wnosząc odwołanie od niewydanego w terminie rozstrzygnięcia organu w trybie art. 83 ust. 2 ustawy systemowej, raczej nie okazałoby się to skutecznym rozwiązaniem. Nie można zapominać, że przepis ten dotyczy postępowań wszczętych na wniosek strony, a nie z urzędu. Co więcej, zarzut strony zawarty w odwołaniu, że rozstrzygnięcie zostało wydane z naruszeniem terminów, niewiele tak naprawdę zmieni. Sąd ubezpieczeń społecznych kontroluje bowiem merytoryczną zawartość decyzji, natomiast jej wady wynikające z naruszeń przepisów k.p.a. przed organem rentowym pozostają zasadniczo poza zakresem jego rozpoznania (tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 23 stycznia 2014 r., sygn. akt III AUa 3285/13).
Kolejne rozstrzygnięcie
Decyzja stwierdzająca niepodleganie ubezpieczeniom lub obniżająca podstawę wymiaru składek przekłada się również na uprawnienia do świadczeń chorobowych. Jeśli bowiem wypłacono zasiłki (chorobowy, macierzyński) w oparciu o zakwestionowane w tych decyzjach zgłoszenia płatnika (czy to sam fakt podlegania ubezpieczeniom, czy też wysokość podstawy wymiaru), ZUS musi wydać kolejne decyzje. Tym razem musi stwierdzić, że zasiłek był nienależny (w całości lub w części) i musi zostać zwrócony. To budzi sprzeciw osoby zobowiązanej do zwrotu. Niejednokrotnie zarzuca ona ZUS, że celowo i złośliwie przez dłuższy czas zasiłku nie kwestionował i pozwalał, aby ubezpieczony go pobrał lub wręcz sam mu go wypłacał. Nie można działania ZUS tak oceniać. Przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę, jak wyglądają z jednej strony przepisy obowiązujące w tym zakresie, zaś z drugiej – realia. Otóż ZUS nie ma podstaw do odmowy wypłaty zasiłku w wysokości uzależnionej od zgłoszonego wynagrodzenia, dopóki nie zostanie wydana decyzja o obniżeniu podstawy wymiaru składek. Podobnie nie może zupełnie odmówić zasiłku, zanim nie zostanie wydana decyzja stwierdzająca niepodleganie ubezpieczeniom społecznym. Zgodnie z przepisami ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa zasiłek musi być wypłacony w terminie 30 dni od dnia złożenia wniosku i dopiero po obniżeniu podstawy czy też stwierdzeniu niepodlegania ubezpieczeniom, można zaprzestać wypłaty świadczenia w pierwotnej wysokości.
Jeśli strona skutecznie obali przed sądem decyzję o podstawie wymiaru składek lub niepodleganiu ubezpieczeniom, wówczas można założyć, że wygra też spór w postępowaniu zasiłkowym i sprawa jest dla niej prosta. Przypomnijmy, że w obu rodzajach spraw postępowania sądowe toczą się oddzielnie. [przykład]
Przegrana w postępowaniu o podleganie ubezpieczeniom lub wysokość podstawy wymiaru składek przesądza także o wyniku sprawy zasiłkowej. W takiej sytuacji czasem pojawia się argument odwołujących jakoby żądanie zwrotu wypłaconego zasiłku było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego z powodu opieszałości ZUS w wydaniu decyzji i wypłacania przez długi okres zasiłku w zawyżonej wysokości. Nie wydaje się, aby był on skuteczny, zwłaszcza w sytuacji gdy decyzja o obniżeniu podstawy wymiaru składek została utrzymana w mocy przez sąd. Nie ma tutaj bowiem znaczenia wola organu rentowego, a wynikający z ustawy obowiązek zwrotu nienależnie pobranego zasiłku.
Wniosek nasuwa się zatem jeden – nawet jeśli ZUS lub płatnik wypłaca świadczenie w określonej wysokości, nie oznacza to, że zasiłek lub jego kwota nie zostanie zakwestionowany, a ubezpieczony lub płatnik zobowiązany do zwrotu pobranych pieniędzy. ZUS może żądać zwrotu za trzy lata wstecz, licząc od daty ostatniej wypłaty zasiłku.
!Nie można zarzucać ZUS opieszałości w wydawaniu decyzji pokontrolnej, bo przepisy nie narzucają mu terminu na jej wydanie. Poza tym należy pamiętać, że ZUS wydaje decyzję tylko wtedy, gdy stwierdzi jakieś nieprawidłowości. Może się jednak okazać, że nie wyda żadnej decyzji, bo nie ma rozbieżności między danymi zgłoszonymi przez płatnika a stanem faktycznym.
PRZYKŁAD
Obniżenie do minimalnego wynagrodzenia
Po przeprowadzonej w grudniu 2015 r. kontroli ZUS decyzją z 20 maja 2016 r. uznał, że pracownik spółki ABC podlega ubezpieczeniom społecznym z miesięczną podstawą wymiaru składek w wysokości 1750 zł, tj. kwotą obowiązującego w 2015 r. minimalnego wynagrodzenia za pracę. Organ rentowy zakwestionował jako sprzeczną z zasadami współżycia społecznego podstawę wymiaru składek w kwocie 14 500 zł zgłoszoną od września 2015 r.
Kolejną decyzją obniżył wysokość zasiłku chorobowego i zobowiązał spółkę do zwrotu różnicy wypłaconego pracownikowi za okres od grudnia 2015 r. do lutego 2016 r. Jeśli sąd podzieli stanowisko ZUS i utrzyma w mocy decyzję obniżającą podstawę wymiaru składek, płatnik składek powinien się liczyć również z takim samym wyrokiem w kwestii zasiłkowej, gdy prawomocnie orzeczono już o obniżeniu podstawy wymiaru składek.
Podstawa prawna
Art. 83, art. 84 ust. 6, art. 85 ust. 1, art. 86, art. 91, art. 123 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 121 ze zm.).
Art. 35 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 23).
Art. 64 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 372).