statystyki

Nie ma kontroli nad podwyższaniem zasiłków macierzyńskich

autor: Marta Nowakowicz-Jankowiak09.03.2017, 08:17; Aktualizacja: 09.03.2017, 08:20
Dziecko, pieniądze

Po roku obowiązywania przepisów można jednak stwierdzić, że wszystko wydaje się proste jedynie w teorii, a w praktyce rodzi wiele problemów.źródło: ShutterStock

Dzieje się tak, gdy ubezpieczony pracuje na kilku ułamkowych etatach jednocześnie, a wypłacane świadczenia łącznie nie przekraczają 1000 zł. Wtedy nie wiadomo, kto ma wyrównać brakującą różnicę.

Reklama


Nowelizacja przepisów zasiłkowych wprowadzona w 2016 r. spowodowała konieczność podwyższenia zasiłku macierzyńskiego tym uprawnionym, których świadczenie jest niższe niż 1000 zł (równowartość aktualnie obowiązującego świadczenia rodzicielskiego). Jeśli do wypłaty tak niskiego zasiłku zobowiązany jest płatnik, to musi wypłacić nie tylko sam zasiłek, lecz także brakującą do 1000 zł kwotę.

Po roku obowiązywania przepisów można jednak stwierdzić, że wszystko wydaje się proste jedynie w teorii, a w praktyce rodzi wiele problemów. Chodzi np. o sytuację, gdy uprawniony pracuje w kilku miejscach na ułamki etatu i w efekcie powinien otrzymać zasiłek z kilku źródeł, przy czym w żadnym przypadku świadczenie nie będzie przekraczać 1000 zł, także łącznie. Który z płatników w takim razie powinien zastosować podwyższenie? Oczywiście nie wszyscy, bo wypaczyłoby to sens ustawy, której celem było zapewnienie rodzicom minimalnego świadczenia na poziomie 1000 zł, a nie po prostu podwyższenie świadczenia. Sam uprawniony powinien wskazać jednego płatnika, który wypłaci mu brakującą kwotę. Czy jednak płatnik może odmówić? Przepisy na ten temat milczą. To nie koniec problemów. Teoretycznie ubezpieczony powinien poinformować płatnika, że pobiera zasiłek z innych źródeł. Co się jednak stanie, gdy tego nie zrobi? Płatnik nie będzie wiedział, że nie jest jedynym wypłacającym zasiłek, a uprawniony otrzymuje go od innych podmiotów na łączną kwotę ponad 1000 zł. Wypłaci podwyższenie, które nie było należne. Przed taką sytuacją powinien się zabezpieczyć, żądając odpowiedniego oświadczenia co miesiąc.

Kto otrzyma więcej

Przyjrzyjmy się samej konstrukcji podwyższenia zasiłku. Przysługuje osobie uprawnionej do zasiłku macierzyńskiego w związku z urodzeniem się dziecka lub przyjęciem dziecka na wychowanie. Sam zasiłek macierzyński należy się za czas urlopu macierzyńskiego albo urlopu na warunkach urlopu macierzyńskiego oraz za okres urlopu rodzicielskiego. Podwyższenie obowiązuje także wtedy, gdy ubezpieczona łączy opiekę nad dzieckiem z pracą (czyli łączy pracę na część etatu i urlop rodzicielski w wydłużonym okresie), a jej zasiłek po potrąceniu podatku jest niższy niż 1000 zł. Z kolei ojciec korzystający z urlopu ojcowskiego i uprawniony w tym czasie do zasiłku macierzyńskiego nie będzie miał prawa do podwyższenia zasiłku.

Jedynym przypadkiem, kiedy zarówno matka, jak i ojciec dziecka skorzystają z podwyższenia, jest okres, gdy jednocześnie pobierają zasiłek macierzyński za okres urlopu rodzicielskiego i gdy miesięczna kwota tego zasiłku netto jest niższa do świadczenia rodzicielskiego. Wówczas każde z osobna ma prawo do podwyższenia zasiłku macierzyńskiego.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane