Prowadzę firmę i często deleguję na wyjazdy służbowe pracowników, m.in. koleją w godzinach nocnych. Wtedy też korzystają z usługi np. taxi, aby dotrzeć z domu na dworzec. Rachunki za te przejazdy pokrywane są ze środków firmy. Sam dojazd do dworca nie jest jeszcze podróżą służbową, a wiem, że takie tylko korzystają ze zwolnienia ze składek. Czy zwrot kosztów za dojazd do dworca musi być oskładkowany?
Zgodnie z ogólną zasadą podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne pracowników stanowi przychód w rozumieniu przepisów podatkowych. Wyjątki od tej reguły zawiera rozporządzenie ministra pracy i polityki socjalnej w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (dalej: rozporządzenie). W ust. 1 pkt 15 rozporządzenia określono, że podstawy wymiaru składek nie stanowią diety i inne należności z tytułu podróży służbowej pracownika do wysokości określonej w przepisach w sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej, z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju oraz poza granicami kraju.
Jak wskazał ZUS w interpretacji z 26 lipca 2016 r. (znak: DI/100000/43/578/2016): wyłączenie wynikające z par. 2 ust. 1 pkt 15 rozporządzenia odnosi się do należności pracowników, o których mowa w art. 775 kodeksu pracy, tj. należności przysługujących pracownikowi na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową, z tytułu wykonywania na polecenie pracodawcy zadań służbowych poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałym miejscem pracy.