Zaczynamy – jako spółka – wysyłać pracowników do Niemiec. Wiemy, że musimy im zagwarantować tamtejszą płacę minimalną. Zastanawiamy się jednak, jak kontrole tamtejszych służb wyglądają w praktyce. Czego się spodziewać i na co zwrócić uwagę?
W Niemczech instytucją odpowiedzialną za kontrolę spełniania przez zagranicznych pracodawców obowiązujących w tym kraju regulacji prawnych dotyczących zatrudniania pracowników jest Finanzkontrolle Schwarzarbeit der Zollverwaltung (FKS). FKS w szczególności kontroluje pracodawców (w tym polskie firmy) pod kątem spełniania wymogów dotyczących płacy minimalnej. Począwszy od 1997 r., FKS kontroluje przedsiębiorców na podstawie ustawy o delegowaniu pracowników (AEntG) w branżach objętych zakresem obowiązywania tej ustawy (jak np. budowlana, opiekuńcza, mięsna, rolna, tekstylna), a od 2012 r. – również na podstawie ustawy o pracownikach tymczasowych (AÜG) oraz od 2015 r. – ustawy o płacy minimalnej (MiLoG).
Przypomnijmy: ta ostatnia 1 stycznia ubiegłego roku wprowadziła w Niemczech płacę minimalną w wysokości 8,50 euro brutto za godzinę pracy dla wszystkich pracowników, z wyjątkiem tych objętych szczególnymi (wspomnianymi powyżej) regulacjami branżowymi. Począwszy od 1 stycznia 2017 r., płaca minimalna w Niemczech będzie wynosić 8,84 euro za godzinę.