Żądanie udzielenia pomocy finansowej w celu odzyskania praw praw do lokalu mieszkalnego oraz umożliwienia powrotu do wykonywania pracy, nie mieści się w ramach zadań pomocy społecznej – stwierdził WSA w Gorzowie Wielkopolskim.

Mężczyzna zwrócił się do zwrócił się do Ośrodka Pomocy Społecznej z wnioskiem o udzielenie pomocy informacyjnej i pieniężnej na zabezpieczenie podstawowych potrzeb bytowych m.in. w zakresie spraw mieszkaniowych, przywrócenia do pracy, prowadzenia działalności gospodarczej oraz jak stwierdził, nawiązania zerwanych więzi emocjonalnych i gospodarczych z synem.

Dyrektor OPS zakwalifikował żądanie, jako wniosek o zasiłek celowy i odmówił jego udzielenia. W decyzji wytłumaczył, że rozstrzygnięcie poprzedził wywiad środowiskowy. Mężczyzna zgłaszał potrzebę „przeciwdziałania dyskryminacji jego prawa do samodzielnego lokalu mieszkalnego”, przywrócenia do pracy, zarejestrowania przez niego i syna działalności gospodarczej, pomocy informacyjnej, pieniężnej oraz rzeczowej na poziomie nie niższym niż minimum socjalne.

Reklama

OPS przypomniał, że mężczyzna był wielokrotnie informowany, iż sprawy mieszkaniowe nie należą do kompetencji organu. Wielokrotnie pouczano wnioskodawcę o możliwości skorzystania z profesjonalnej pomocy prawnej, w Punkcie Bezpłatnych Porad Prawnych.

Dalej organ wskazał, że mężczyzna nie jest osobą bezdomną, bo zamieszkuje pokój socjalny z dostępem do kuchni i toalety. Kwalifikuje się jednak do przyznania świadczenia pieniężnego w formie zasiłku celowego, bo nie osiąga żadnego dochodu. Jest osobą bezrobotną, czeka na przywrócenie do pracy w szkole.

Reklama

OPS stwierdził jednak, że problem w sprawie stwarza negatywne nastawienie mężczyzny do działania pomocy społecznej i roszczeniowość. Nie wykorzystuje on własnych uprawnień, zasobów i możliwości w celu przezwyciężenia trudnej sytuacji życiowej, w jakiej się znajduje. Wnioskodawca jest osobą wykształconą, znającą przepisy prawa (zwłaszcza ustawy o pomocy społecznej), sprawnie posługującą się systemami informatycznymi, co daje jej możliwość wyjścia z systemu pomocy społecznej np. poprzez podjęcie zatrudnienia i posiadanie środków finansowych.

Zdaniem OPS mężczyzna oczekuje rozwiązania wszystkich problemów życiowych przez organ, bez jakiejkolwiek własnej inicjatywy. Dotychczas oferowane mu i pobierane wsparcie w różnej formie i w różnej wysokości, w jego odczuciu uznawane jest za niezgodne z oczekiwaniami i za dyskryminację.

Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim. Mężczyzna w skardze utrzymywał, że jest zmuszany, pod rygorem odmowy pomocy, do zarejestrowania się w Urzędzie Pracy. Podkreślał niedopełnienie obowiązku udzielenia mu pomocy informacyjnej i pieniężnej oraz rzeczowej, która umożliwi jej „przezwyciężenie obejścia przez gminę prawa do zatrudnienia w szkole na stanowisku nauczyciela i prawa do samodzielnego lokalu mieszkalnego z dodatkową izbą mieszkalną”.

WSA 19 grudnia 2019 r. odrzucił skargę. Sąd stwierdził, że administracja miała prawo do odmowy udzielenia pomocy, bo wystąpiły chociażby przeszkody wynikające z art. 11 ust. 2 u ustawy o pomocy społecznej. Mowa tu o nieuzasadnionej odmowie podjęcia zatrudnienia, innej pracy zarobkowej przez osobę bezrobotną. Przepisy stanowią, że to może prowadzić do negatywnych decyzji pomocy społecznej, a co za tym idzie do uznaniowości działania organu.

Zdaniem WSA, zaspakajanie niezbędnych potrzeb bytowych, których dana osoba nie jest w stanie zaspokoić własnym działaniem stanowi formę wsparcia w przezwyciężeniu trudnej sytuacji życiowej. Jednakże trzeba zauważyć, że z woli ustawodawcy poszczególne instytucje wsparcia pomocy społecznej zakładają współpracę osoby wnioskującej z organem w przezwyciężeniu jej trudnej sytuacji życiowej oraz podejmowanie własnych inicjatyw przez w celu poprawy sytuacji. Rację ma organ twierdząc, że zasadnicze znaczenie dla zmiany sytuacji bytowej oraz osobistej osoby wnioskującej o pomoc społeczną ma kwestia podjęcia zatrudnienia.

W kierowanych wnioskach o pomoc społeczną mężczyzna domaga się pomocy finansowej w celu realizacji jego praw do lokalu mieszkalnego oraz umożliwienia mu powrotu do wykonywania pracy dydaktycznej, którą utracił w 1996 r. Zagadnienia te jednak nie mieszczą się w ramach zadań pomocy społecznej, co z kolei nasuwa wątpliwości w kwestii zasadności zgłoszonego wniosku o pomoc w tym zakresie.

Sąd podkreślił na koniec, że zadania pomocy społecznej skierowanie są na zaspokojenie bieżących potrzeb bytowych o podstawowym charakterze oraz na pomocy w wyjściu z trudnej sytuacji.

Z akt sprawy wynikało, że mężczyzna wyraźnie wskazał, że nie wnosi o przyznanie pomocy żywnościowej, natomiast niezbędne potrzeby mieszkaniowe zostały już zaspokojone.

Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. sygn. II SA/Go 523/19