Po kilku miesiącach obowiązywania nowych przepisów już wiadomo, że przeliczenie uprawnień na konkretne kwoty było nadużyciem.
11,5 tys. osób skorzystało z narzędzi wprowadzonych ustawą z 9 maja 2018 r. o szczególnych rozwiązaniach wspierających osoby o znacznym stopniu niepełnosprawności (Dz.U. z 2018 r. poz. 932). Takie dane podał w zeszłym tygodniu minister zdrowia Łukasz Szumowski na dowód, że ustawa działa i jest wykorzystywana.
Przypomnijmy – miała być to odpowiedź na postulaty rodzin dorosłych osób z niepełnosprawnościami, którzy przez kilka tygodni okupowali Sejm. Protestujący domagali się m.in. świadczenia w wysokości 500 zł miesięcznie. Rządzący zaoferowali im pakiet ułatwień związanych z rehabilitacją (dostęp nielimitowany i bez kolejek), wyrobami medycznymi (możliwość częstszej wymiany) i usługami medycznymi (dostęp do specjalistów bez skierowania), przekonując, że dzięki temu w portfelach tych osób zostanie co miesiąc 520 zł.