Zmieniona procedura
Reklama
Najnowsze wyjaśnienie zawiera zupełnie odmienną interpretację przepisów od tej, którą biuro przedstawiało jeszcze w 2014 r. To wtedy pracodawcy zostali zaskoczeni stosowaniem przez BON oraz Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) zmienionej procedury ubiegania się o dopłaty do wynagrodzeń. Co do zasady, zgodnie z par. 4 ust. 1 rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 23 grudnia 2014 r. w sprawie miesięcznego dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych (Dz.U. poz. 1988) pracodawca ma czas na złożenie wniosku Wn-D i informacji INF-D-P do 25. dnia miesiąca następującego po tym, którego wsparcie ma dotyczyć.

Reklama
Zdarzają się jednak sytuacje, gdy pracownik przez pewien okres nie ma aktualnego orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. W trakcie oczekiwania na jego wydanie – co może trwać nawet kilka miesięcy – pracodawca nie może więc starać się o dofinansowanie do jego pensji (jest traktowany jak zdrowa osoba). Natomiast gdy zatrudniony dostarczy mu nowy dokument, pracodawca może wstecznie zaliczyć go do stanu zatrudnienia osób niepełnosprawnych i złożyć korektę wniosku poprzez przesłanie do PFRON informacji INF-D-P. To zaś pozwala mu uzyskać za takiego zatrudnionego dopłaty za okres wsteczny.
Tyle tylko, że zarówno BON, jak i PFRON zaczęły w 2014 r. wymagać, aby pracodawcy w takich sytuacjach występowali jednocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu na złożenie druku INF-D-P wynikającego z par. 4 ust. 1 wspomnianego rozporządzenia. Biuro wskazywało, że zastosowanie mają przy tym przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. A więc pracodawcy mieli na to tylko 7 dni od momentu dostarczenia przez podwładnego orzeczenia o niepełnosprawności.
– Stanowisko BON było zaskakujące, bo nie nastąpiły żadne zmiany w przepisach, które uzasadniałyby zmianę ich interpretacji – twierdzi Mateusz Brząkowski, radca prawny Polskiej Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych. W konsekwencji wiele firm nie mogło otrzymać dopłat do pensji za okres wsteczny, bo wysyłało same informacje INF-D-P lub minął im czas potrzebny na przywrócenie terminu korekty wniosku. Niektórzy w związku ze zwiększeniem formalności w ogóle rezygnowali z otrzymywania zaległych dofinansowań.
Bez terminu
Teraz się okazuje, że staranie się o przywrócenie terminu nie jest już w ogóle potrzebne. BON w swoim ostatnim stanowisku tłumaczy, że termin określony w par. 4 ust. 1 rozporządzenia dotyczy informacji i wniosku, ale mając na uwadze, że żądanie strony w formie dopłat do pensji wyraża się na druku Wn-D (a ten został złożony), zaś INF-D-P jest załącznikiem do niego, dopuszczalne jest uznanie, że konieczność przywrócenia terminu dotyczy wyłącznie złożenia wniosku zwykłego. Jeżeli więc pracodawca złożył formularz Wn-D, ale nie dodał do niego informacji dotyczącej wynagrodzenia określonego pracownika, to korekta wniosku poprzez jej przesłanie nie wymaga przywrócenia terminu.
– Jest to oczywiście ważna i korzystna dla pracodawców informacja. Jest to jednak kolejny przykład na to, że BON w krótkim okresie zupełnie zmienia swoje stanowisko w tak istotnej dla firm kwestii jak występowanie o subsydia płacowe – zauważa Edyta Sieradzka, wiceprezes Ogólnopolskiej Bazy Pracodawców Osób Niepełnosprawnych. ©?
22,1 tys. pracodawców otrzymuje dopłaty do pensji według stanu na maj 2015 r.
237,8 tys. pracowników to osoby niepełnosprawne, na które wypłacane są dofinansowania do wynagrodzeń
Praca dla niepełnosprawnych 2015. Ulgi, uprawnienia i dofinansowania GazetaPrawna.pl