Na rynku pracy coraz bardziej brakuje pracowników. Firmy ratują się, zatrudniając cudzoziemców. Jednak nie ułatwiają im tego długotrwałe procedury związane z legalizacją ich pracy w Polsce. Jak rząd chce rozwiązać ten problem?
Polskie rozwiązania uważane są za najbardziej liberalne w Europie, Polska przyjmuje też od lat największą w UE liczbę migrantów zarobkowych. Obok zezwoleń na pracę funkcjonuje uproszczona procedura oświadczeń dla obywateli sześciu państw (wydłużona w styczniu z sześciu miesięcy do dwóch lat). Co więcej, zatrudnienie legalnie przebywających obywateli Ukrainy nie wymaga od marca br. żadnych dodatkowych zezwoleń, a jedynie powiadomienia powiatowego urzędu pracy do 14 dni od powierzenia pracy obywatelowi Ukrainy. Jednak wychodząc naprzeciw oczekiwaniu pracodawców, przygotowujemy nową ustawę o zatrudnianiu cudzoziemców, której celem jest m.in. dalsze uproszczenie procedur. Projekt został wpisany do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Pracujemy nad nim w pakiecie z innymi ustawami, mianowicie poza ustawą o zatrudnianiu cudzoziemców powstają też ustawa o aktywizacji zawodowej, ustawa o niektórych umowach zawieranych elektronicznie oraz o zmianie ustawy o pomocy społecznej.