Jeszcze tylko dwa tygodnie zostały na złożenie wniosku o zwolnienie ze składek. Termin upływa 30 czerwca – przypomina ZUS.
Zwolnienie z obowiązku opłacenia należności z tytułu składek za okres od marca do maja można uzyskać w wysokości 100 proc. lub 50 proc. ich łącznej kwoty. O całkowite zwolnienie mogą ubiegać się osoby, które prowadziły pozarolniczą działalność przed 1 kwietnia 2020 r., opłacają składki na własne ubezpieczenie i mieszczą się w limicie przychodów (15 681 zł) oraz płatnicy składek zgłaszający do ubezpieczeń społecznych mniej niż 10 ubezpieczonych, w tym także osoby zatrudnione w firmie. O 50-proc. zwolnienie mogą wnioskować płatnicy, których załoga liczy od 10 do 49 ubezpieczonych.
Reklama
O zwolnienie z opłacania składek (ale tylko za kwiecień i maj) mogą też ubiegać się osoby opłacające je na własne ubezpieczenia, których przychód z działalności w pierwszym miesiącu, za który jest składany wniosek, był wyższy niż 300 proc. prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w 2020 r. (czyli 15 681 zł). Muszą oni jednak spełnić dodatkowy warunek – ich dochód z działalności nie może być wyższy niż 7 tys. zł (w miesiącach, za które ubiegają się o ulgę).
O zwolnienie (za kwiecień i maj) z ubezpieczenia zdrowotnego będą mogły ubiegać się też korzystający z ulgi na start. Osoby te muszą jednak rozpocząć prowadzenie działalności przed 1 kwietnia 2020 r., a ich przychód uzyskany w pierwszym miesiącu, za który jest składany wniosek o zwolnienie, nie może być wyższy niż 300 proc. prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w 2020 r. (15 681 zł). Gdyby przychód był jednak wyższy, możliwość skorzystania z pomocy będzie uzależniona od dochodu, który nie może przekroczyć 7 tys. zł.