statystyki

Od jakiego momentu pracownik podlega ubezpieczeniom społecznym [PORADNIA]

autor: Marcin Nagórek05.09.2019, 13:06; Aktualizacja: 05.09.2019, 13:06
Od jakiego momentu pracownik podlega ubezpieczeniom społecznym? Dlaczego emeryt nie otrzyma świadczenia rehabilitacyjnego? Czy długość trwania dodatkowej pracy wpływa na prawo do świadczeń chorobowych? Z jakiego powodu klauzule generalne nie mają zastosowania do obowiązków składkowych?

Od jakiego momentu pracownik podlega ubezpieczeniom społecznym? Dlaczego emeryt nie otrzyma świadczenia rehabilitacyjnego? Czy długość trwania dodatkowej pracy wpływa na prawo do świadczeń chorobowych? Z jakiego powodu klauzule generalne nie mają zastosowania do obowiązków składkowych?źródło: ShutterStock

Od jakiego momentu pracownik podlega ubezpieczeniom społecznym? Dlaczego emeryt nie otrzyma świadczenia rehabilitacyjnego? Czy długość trwania dodatkowej pracy wpływa na prawo do świadczeń chorobowych? Z jakiego powodu klauzule generalne nie mają zastosowania do obowiązków składkowych?

ZUS decyzją z 30 lipca stwierdził, że pracownik nie podlega ubezpieczeniom społecznym od 1 kwietnia do 31 maja. Zdaniem zakładu pracownik próbował wyłudzić świadczenia (zasiłek chorobowy powypadkowy), bo z dokumentów wynika, że wypadek zdarzył się pierwszego dnia pracy, więc pracownik nie zdążył jej podjąć. Nie zgadzam się z tym, bo pracownik uległ wypadkowi, gdy jechał do klienta, a wcześniej miał szkolenia bhp. Czy decyzja ZUS jest słuszna?

Pracownicy podlegają obowiązkowo wszystkim rodzaj ubezpieczenia społecznego. Wątpliwości może wywoływać moment, w którym powstaje obowiązek ubezpieczeniowy. Na tym tle ukształtowało się bogate orzecznictwo sądowe, które może być pomocne w ocenie podanego stanu faktycznego. Przykładowo: w wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 28 września 2017 r., sygn. akt III AUa 463/17, podkreślono, że do ustalenia, że doszło do powstania między stronami stosunku pracy nie jest wystarczające spełnienie warunków formalnych zatrudnienia, takich jak zawarcie umowy o pracę, odbycie szkolenia w dziedzinie bhp i odpowiednich badań lekarskich oraz zgłoszenie do ubezpieczenia. Konieczne jest ustalenie, że strony miały zamiar wykonywać obowiązki stron stosunku pracy i to czyniły. Nie może bowiem być tolerowana sytuacja, w której osoba zainteresowana w uzyskaniu świadczeń z ubezpieczenia społecznego, do których nie ma tytułu, z pomocą płatnika wytwarza dokumenty służące wyłącznie do tego celu. Dokument w postaci umowy o pracę nie jest więc niepodważalnym dowodem na to, że osoby podpisujące go jako strony umowy faktycznie złożyły oświadczenia woli o treści zapisanej w dokumencie. Kluczową kwestią jest więc ustalenie rzeczywistej woli stron stosunku pracy.

Jednak szczególnie pomocne może się okazać stanowisko zawarte w wyroku Sądu Okręgowego w Siedlcach z 11 lipca 2019 r., sygn. akt IV U 25/19, gdzie przedmiotem analizy sądu był zbliżony stan faktyczny, w którym pracownik w czasie pierwszego wyjazdu służbowego do klienta uległ wypadkowi komunikacyjnemu. W sprawie tej ZUS m.in. zarzucił, że pracownik nie podjął żadnych czynności związanych z zatrudnieniem. Z kolei sąd przyjął, że zawarcie umowy o pracę, obecność w firmie oraz udział w szkoleniach dają podstawy do przyjęcia, że został nawiązany stosunek pracy. W uzasadnieniu stwierdzono ponadto, że w ocenie sądu nie można zgodzić się z organem rentowym, że o braku nawiązania stosunku pracy między ubezpieczonym a płatnikiem składek świadczy to, iż niedługo po zawarciu umowy o pracę ubezpieczony zaczął korzystać ze zwolnienia lekarskiego. Należy podkreślić, że ubezpieczony stał się niezdolny do pracy wskutek zdarzenia losowego, jakim jest wypadek komunikacyjny. Dalej podkreślono, że okoliczność, iż po krótkim czasie od zatrudnienia ubezpieczony stał się niezdolny do pracy nie stanowi, jak interpretuje to organ rentowy, dowodu na to, iż strony umowy o pracę były de facto stronami porozumienia mającego na celu uzyskanie przez ubezpieczonego świadczeń z tytułu niezdolności do pracy. Rzecz jasna takie założenie zostało poczynione na podstawie przeprowadzonego postępowania dowodowego, w tym dowody z dokumentów i z zeznań świadków. Finalnie sąd zmienił decyzję ZUS i uznał, że w spornym okresie (umowa na okres próbny) pracownik podlegał ubezpieczeniom u pracodawcy.


Pozostało jeszcze 84% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

  • Matkapolka(2019-09-07 21:55) Zgłoś naruszenie 00

    TO SA WŁAŚNIE PARADOKSY SYSTEMU SPOŁECZNEGO I TWORU-ZUS. NA ZASADZIE "KAŻDY WUJ NA SWOJ STRÓJ" INTERPRETUJE PRZEPISY.PRZECIEŻ LOGICZNYM JEST TO, ZE JAK NOWY PRACOWNIK PODPISUJE UMOWĘ O PRACĘ JEST W TEJ PRACY,PRZECHODZI SZKOLENIE BHP ,ZAŁATWIA PRZEZ PIERWSZE DNI DUŻO SPRAW I DOKUMENTOW ZWIĄZANYCH Z WYKONYWANIEM NOWEJ PRACY W NOWYM MIEJSCU PRACY TO CO ON TAM ROBI????CZY DLA ZUSU TO INTRUZ??OBCY Z INNEJ PLANETY???CO PRZYSZEDŁ SOBIE TAM POPRACOWAĆ I PRZY OKAZJI ZŁAMAĆ NOGĘ CZY REKE? ??A PRZECIEZ PODPISAŁ STOSOWNE DOKUMENTY OD PIERWSZEGO DNIA PRACY ZGODNIE Z KODEJSEM PRACY???I JUZ PODLEGA POD KODEKS PRACY? ???NIECH MOŻE ZUS I JEGO LUDZIE NIE OŚMIESZAJA SIĘ PRZED SPOŁECZEŃSTWEM BO TO JEST WSTYD!!!CO BY BYŁO JAKBY PRACOWNIK ZUSU SPADŁ ZE SCHODÓW PIERWSZEGO DNIA PRACY ???TO TEŻ NIE BYŁ BY ZUSU PRACOWNIKIEM??TO CO ON TAM ROBIL?A TO ZE LATAMI TA INSTYTUCJA WYKORZYSTUJE PRACOWNIKOW Z BIUR PRACY NA STAŻE ZA PSIE PIENIĄDZE TO JEST JUŻ WSTYD!!!BO WYKORZYSTUJĄ ICH ZŁA SYTUACJE FINANSOWA A PO ODBYTYM STAZU BEZCZELNIE ODSYŁAJĄ ICH DO POSREDNIAKOW .TO JEST WSTRETNY WYZYSK!!!A NIE INSTYTUCJA PAŃSTWA .JAKI ONA DAJE PRZYKŁAD. MOŻE KTOŚ ZMIENI TO ,BO TRACIMY ZAUFANIE DO TEJ PANSTWOWEJ INSTYTUCJI ZRESZTĄ UTRZYMYWANEJ Z NASZYCH PODATKÓW I NIE MA NA TO NASZEJ POLAKOW ZGODY.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane