Dlaczego były żołnierz nie zawsze ma zagwarantowaną najniższą emeryturę?
Reklama
Jak oblicza się zasiłek macierzyński dla pracownika, którego pracodawca ogłosił upadłość?
Na jakiej podstawie brak adresu zainteresowanego wstrzyma sprawę przed sądem?
Czy niezłożenie odpisu z KRS wraz z odwołaniem od decyzji ZUS wstrzymuje jego bieg?
O ile mogą sobie obniżyć składki przedsiębiorcy, którzy w 2018 r. uzyskali niski przychód?

Reklama
Dwadzieścia lat temu odszedłem z wojska po nabyciu praw emerytalnych. Od tego czasu pracowałem. Wystąpiłem do ZUS o emeryturę. Otrzymałem ją, ale w wysokości niższej niż gwarantowana. Czy zostanie ona podwyższona do tego progu, jeśli będę pracował jeszcze kilka lat?
Tak. Jeśli były żołnierz będzie odprowadzał składki przez kilka kolejnych lat, jego emerytura z ZUS zostanie podwyższona o kwotę, jaka wynika z dodatkowych składek. Jeśli jednak emerytura będzie nadal niższa niż minimalna, to zostanie ona podwyższona do gwarantowanych kwot. Ubezpieczony będzie musiał się jednak wykazać 25-letnim stażem ubezpieczeniowym. Trzeba jednak zauważyć, że zasady te nie będą obowiązywały tych żołnierzy, którzy przystąpili do służby po 1 stycznia 1999 r. W ich przypadku podwyższeniu emerytury stoi na przeszkodzie art. 85 ust. 6 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zgodnie z nim emerytury z FUS nie podwyższa się do gwarantowanej kwoty, jeżeli przysługuje ona osobie, która ma ustalone prawo do:
  • emerytury wojskowej obliczonej według zasad określonych w art. 15a ustawy z 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 2225 ze zm.), lub
  • emerytury policyjnej obliczonej według zasad określonych w art. 15a i art. 15d ustawy z 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Straży Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Celno-Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 132 ze zm.).

    Zobacz również:

    Zasiłek chorobowy: Ubezpieczenie za granicą podlega wliczeniu do okresu wyczekiwania
Podstawa prawna
Art. 85 ust. 6 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1270 ze zm.).
Jestem w ciąży, a mój pracodawca zamierza ogłosić upadłość. Jak będzie obliczany mój zasiłek macierzyński? Słyszałam, że osoby bezrobotne otrzymują zasiłek w wysokości zaledwie 1000 zł. Czy tak będzie w moim przypadku? Moje wynagrodzenie jest o wiele wyższe.
Zgodnie z ogólną zasadą zasiłek macierzyński przysługuje ubezpieczonej, która urodziła dziecko w okresie ubezpieczenia chorobowego lub urlopu wychowawczego. Wyjątkowo zasiłek przysługuje również w razie urodzenia dziecka po ustaniu ubezpieczenia chorobowego, jeżeli ubezpieczenie to ustało w okresie ciąży:
  • wskutek ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy,
  • z naruszeniem przepisów prawa, stwierdzonym prawomocnym orzeczeniem sądu.
W opisywanym przypadku zasiłek będzie więc przysługiwał. Będzie on obliczany na ogólnych zasadach, a więc pod uwagę będzie brane wynagrodzenie (przychód) ubezpieczonej z ostatnich 12 miesięcy. Trzeba też pamiętać, że w okresie między rozwiązaniem stosunku pracy z powodu ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy a dniem porodu przysługuje zasiłek w wysokości zasiłku macierzyńskiego wyliczanego również na zasadach ogólnych.
Osobie w takiej sytuacji nie będzie więc przysługiwało świadczenie rodzicielskie w wysokości 1000 zł, które przewidziane jest dla osób, które nie mają w ogóle prawa do zasiłku macierzyńskiego. A prawdopodobnie to miała na myśli czytelniczka, pisząc o zasiłku w wysokości 1000 zł.
Podstawa prawna
Art. 30 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1368 ze zm.).
Ustawa z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1952 ze zm.).
ZUS nakazał zapłatę dodatkowych składek za moich pracowników, bo uznał, że w podstawie wymiaru składek należy uwzględnić także wynagrodzenia z umów o dzieło. Sąd jednak zawiesił postępowanie z mojego odwołania, bo nie ma adresu zamieszkania byłego pracownika i nie może doręczyć mu korespondencji. Czy działanie sądu jest słuszne? Co mogę zrobić, aby wreszcie postępowanie się zakończyło?
Zgodnie z art. 177 par. 1 pkt 6 kodeksu postępowania cywilnego (dalej: k.p.c.) sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli na skutek braku lub wskazania złego adresu powoda albo niewskazania przez powoda w wyznaczonym terminie adresu pozwanego sąd nie może nadać sprawie dalszego biegu. Na uwagę zasługuje także art. 47711 k.p.c. Wynika z niego, że stronami w postępowanie są ubezpieczony, osoba odwołująca się od orzeczenia wojewódzkiego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności, inna osoba, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, organ rentowy, wojewódzki zespół do spraw orzekania o niepełnosprawności i zainteresowany. Zainteresowanym jest ten, czyje prawa lub obowiązki zależą od rozstrzygnięcia sprawy. Jeżeli zainteresowany nie bierze udziału w sprawie, to sąd zawiadamia go o toczącym się postępowaniu. Może on przystąpić do sprawy w ciągu dwóch tygodni od doręczenia zawiadomienia.
W opisywanej sytuacji w sprawie występuje nie tylko sam przedsiębiorca, lecz także osoba zainteresowana (były pracownik), która ma status strony w postępowaniu sądowym. Pomocne w analizie tego zagadnienia może być stanowisko zawarte w postanowieniu Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 27 czerwca 2017 r., sygn. akt AUz 94/17. Zaakcentowano, że w sporze między płatnikiem a ZUS pozycja procesowa innych stron postępowania (ubezpieczonego, innej osoby, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, zainteresowanego) jest niezależna od pozycji przeciwników procesowych, czyli odwołującego się (powoda) i organu rentowego (pozwanego), a więc możliwa jest sprzeczność ich interesów. Dalej zaznaczono, że z uwagi na to, że osoba zainteresowana jest stroną postępowania, odpowiednio stosuje się do niej art. 177 par. 1 pkt 6 k.p.c. Sytuacja, w której nie ma możliwości doręczenia osobie zainteresowanej korespondencji w związku z brakiem informacji o jej miejscu pobytu, powoduje, że sprawie nie można nadać dalszego biegu. Sąd zwrócił jednak uwagę, że istnieje możliwość ustanowienia kuratora w trybie art. 143 k.p.c. dla byłego pracownika, co mogłoby umożliwić dalsze prowadzenie postępowania sądowego z odwołania przedsiębiorcy.
Decyzja sądu w opisywanej sytuacji wydaje się słuszna. Pewnym rozwiązaniem dla przedsiębiorcy może być złożenie wniosku o ustanowienie kuratora dla osoby, której miejsce pobytu nie jest znane.
Podstawa prawna
Art. 177 par. 1 pkt 6, art. 47711 ustawy z 17 listopada 1964 r. ‒ Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1360 ze zm.).
Sąd rejonowy zwrócił naszej spółce odwołanie od decyzji ZUS, bo nie wykonaliśmy zobowiązania sądu. Zobowiązał nas do wykazania, że osoba, która podpisała odwołanie (członek zarządu), jest uprawniona do reprezentowania spółki. Nie złożyliśmy odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego. Czy sąd miał rację?
Przede wszystkim trzeba podkreślić, że KRS jest jawny i każdy ma do niego dostęp. Każdy ma prawo otrzymać, również drogą elektroniczną, poświadczone odpisy, wyciągi, zaświadczenia i informacje z rejestru.
Jakkolwiek nie wynika to wprost z przepisów, to działanie sądu było prawdopodobnie wadliwe. Na takim stanowisku stanął sąd apelacyjny w postanowieniu z 21 grudnia 2017 r., sygn. akt III AUz 104/17. Sąd odwołał się do art. 68 kodeksu postępowania cywilnego (dalej: k.p.c.). Zgodnie z nim przedstawiciel ustawowy, organy oraz osoby wymienione w art. 67 k.p.c. mają obowiązek wykazać swoje umocowanie dokumentem przy pierwszej czynności procesowej. Przepisu tego nie stosuje się, gdy stwierdzenie umocowania przez sąd jest możliwe na podstawie wykazu lub innego rejestru, do którego sąd ma dostęp drogą elektroniczną. Przedstawiciel ustawowy, organy oraz osoby wymienione w art. 67 k.p.c. mają jednak obowiązek wskazać podstawę swojego umocowania. W wymienionym orzeczeniu sąd wskazał, że wyłączenie zastosowania art. 68 par. 1 k.p.c., w sytuacji gdy stwierdzenie umocowania przez sąd jest możliwe na podstawie wykazu lub innego rejestru, do którego sąd ma dostęp drogą elektroniczną, a przedstawiciel ustawowy, organ, inna osoba wymieniona w art. 67 k.p.c. albo pełnomocnik procesowy powoła się jedynie na istniejące umocowanie, jest rozwiązaniem racjonalnym oraz zgodnym z zasadą ekonomii procesowej. Przyjęto dalej, że brak złożenia odpisu z KRS przez odwołującą się spółkę, biorąc pod uwagę jednoznaczną i niepowodującą wątpliwości interpretacyjnych treść art. 68 par. 2 k.p.c., nie tamuje rozpoznania odwołania od decyzji ZUS. Finalnie uznano, że wzywanie powoda do przedłożenia odpisu z KRS było wadliwe, a zastosowanie trybu z art. 130 k.p.c. ‒ niezasadne. Zaznaczono, że sąd niższej instancji naruszył art. 467 k.p.c. Wynika z niego, że niezwłocznie po wniesieniu sprawy przewodniczący lub wyznaczony przez niego sędzia dokonuje jej wstępnego badania. Polega ono na ustaleniu, czy pismo wszczynające postępowanie spełnia niezbędne wymagania pozwalające nadać mu dalszy bieg, oraz na podjęciu czynności umożliwiających rozstrzygnięcie sprawy na pierwszym posiedzeniu. Po wstępnym badaniu sprawy przewodniczący wzywa do usunięcia braków formalnych pisma tylko wówczas, gdy braki te nie dadzą się usunąć w toku czynności wyjaśniających.
Wydaje się więc, że w opisywanej sprawie orzeczenie sądu rejonowego nie jest słuszne. Ostateczna ocena należy jednak do sądu drugiej instancji, do którego można złożyć zażalenie.
Podstawa prawna
Art. 67, 68 oraz 467 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1360 ze zm.).
Od kilku lat prowadzę działalność gospodarczą. W 2018 r. miałem wyjątkowo niskie przychody. Od stycznia chciałbym płacić niższe składki. Nie wiem jednak, ile będą one wynosić. Kiedy ZUS ogłosi obniżone stawki?
Od stycznia 2019 r. przedsiębiorcy, których przychód roczny w 2018 r. nie przekroczył 63 000 zł, będą mogli płacić składki od obniżonej podstawy wymiaru. Podstawa ta będzie jednak obliczana indywidualnie dla każdego przedsiębiorcy, ZUS nie ogłosi więc wspólnej dla wszystkich wysokości składek. Nowa podstawa będzie uzależniona od:
  • średniego miesięcznego przychodu przedsiębiorcy,
  • wskaźnika ogłoszonego przez prezesa ZUS.
Podstawa wymiaru nie może być jednak nigdy niższa niż 30 proc. minimalnego wynagrodzenia, a więc kwota, od której opłacane są składki w okresie preferencyjnym.
Przedsiębiorca, który chce skorzystać z obniżonych składek, musi sam je obliczyć i zgłosić nową podstawę wymiaru. Przekazuje informację o rocznym przychodzie z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej uzyskanym w poprzednim roku kalendarzowym oraz o najniższej podstawie wymiaru składek ustalonej na dany rok kalendarzowy w:
  • imiennym raporcie miesięcznym, albo
  • deklaracji rozliczeniowej (w przypadku gdy przedsiębiorca opłaca składki sam za siebie)
‒ składanych za styczeń danego roku kalendarzowego lub za pierwszy miesiąc działalności.
ZUS może sprawdzić poprawność obliczeń, ale przedsiębiorca nie musi czekać na akceptację zadeklarowanej podstawy i powinien rozpocząć opłacanie niższych składek.
Nowe wzory deklaracji (raportów) oraz kody zgłoszeniowe zostaną określone w nowym rozporządzeniu, które zastąpi rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej z 23 października 2009 r. w sprawie określenia wzorów zgłoszeń do ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego, imiennych raportów miesięcznych i imiennych raportów miesięcznych korygujących, zgłoszeń płatnika, deklaracji rozliczeniowych i deklaracji rozliczeniowych korygujących, zgłoszeń danych o pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze oraz innych dokumentów (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 804).
Podstawa prawna
Art. 18c ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1778 ze zm.) – w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2019 r.