Sprawa dotyczyła kobiety, której ZUS odmówił prawa do zasiłku opiekuńczego. Kobieta ubiegała się o świadczenie w związku z tym, że jej matka z przyczyn zdrowotnych nie mogła sprawować opieki nad swoim mężem. ZUS uznał, że kobieta powinna udokumentować niedyspozycję matki. Tymczasem powódka nie przedłożyła żadnego zaświadczenia lekarskiego czy innego dokumentu potwierdzającego rzeczywistą niemożliwość sprawowania opieki matki nad ojcem wnioskodawczyni.

W związku z tym ZUS uznał, że był inny członek rodziny pozostający we wspólnym gospodarstwie domowym, mogący zapewnić opiekę ojcu powódki. W ocenie organu rentowego sporna okoliczność - niemożności sprawowania opieki nad chorym członkiem rodziny przez innego domownika - powinna być rzetelnie uwiarygodniona i należy wykluczyć wyłącznie subiektywne przeświadczenie wnioskodawczyni, co do stanu zdrowia mamy uniemożliwiającego jej sprawowanie opieki nad ojcem.

Sąd uznał wniosek kobiety za zasadny.

Zasiłek opiekuńczy przysługuje ubezpieczonemu zwolnionemu od wykonywania pracy z powodu konieczności osobistego sprawowania opieki nad innym chorym członkiem rodziny. Za członków rodziny uważa się małżonka, rodziców, rodzica dziecka, ojczyma, macochę, teściów, dziadków, wnuki, rodzeństwo oraz dzieci w wieku powyżej 14 lat - jeżeli pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z ubezpieczonym w okresie sprawowania opieki.

Reklama
Zasiłek opiekuńczy nie przysługuje, jeżeli poza ubezpieczonym w gospodarstwie domowym są inni członkowie rodziny, mogący zapewnić opiekę dziecku lub choremu członkowi rodziny. Nie dotyczy to jednak opieki sprawowanej nad chorym dzieckiem w wieku do 2 lat.

Reklama

W uzasadnieniu do wyroku sąd zwrócił uwagę, że wymagania dotyczące złożenia kopii zaświadczenia lekarskiego dotyczą w obowiązującym rozporządzeniu tylko zaświadczeń stwierdzających niezdolność do pracy niani lub dziennego opiekuna, potwierdzone przez ubezpieczonego za zgodność z oryginałem - w przypadku choroby niani, z którą rodzice mają zawartą umowę uaktywniającą, o której mowa w ustawie z dnia 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 (Dz.U. z 2016 r. poz. 157 oraz z 2017 r. poz. 60), lub dziennego opiekuna, sprawujących opiekę nad dzieckiem.

Zdaniem sądu nie uprawnia to do wyciągnięcia negatywnych konsekwencji wobec ubezpieczonej, gdyż nie było wymogu złożenia kopii zaświadczenia lekarskiego wystawionego na zwykłym druku dotyczącego domownika.

Sąd zwrócił także uwagę, że ZUS ma możliwość przeprowadzenia kontroli, której celem będzie ustalenie, czy poza ubezpieczonym nie ma innych członków rodziny, pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym, mogących zapewnić opiekę. Jak wynika z akt ZUS taka kontrola nie była prowadzona. Płatnik składek odmawiając zasiłku opiekuńczego oparł się na informacji z ZUS o konieczności złożenia zaświadczenia lekarskiego.

Co więcej, sąd zauważył, że matka kobiety jest na emeryturze zatem trudno uznać za uzasadnioną konieczność złożenia zaświadczenia o niezdolności do pracy, gdyż takiej pracy już nie wykonuje. „Może okazać się, że osoba na emeryturze jest chora jak było w tym przypadku i nie mogła udzielić koniecznej pomocy mężowi, którego stan kilka dni po operacji niewątpliwie wymagał zwiększonej opieki. Czy winno być w tym zakresie wystawione zaświadczenie lekarskie o braku możliwości sprawowania opieki . Wniosek w zakresie uregulowania powyższego w Rozporządzeniu z dnia 8 grudnia 2015r. można rozważyć, jednakże aktualnie zgodnie z przedstawionymi przepisami takiego prawnego obowiązku nie ma . Natomiast płatnik składek jeżeli ma wątpliwości w zakresie sprawowania opieki przez innego domownika może przeprowadzić kontrolę czego jednak nie uczynił” – uzasadniał sąd.
Sąd zmienił zaskarżoną decyzję organu rentowego i przyznał ubezpieczonej prawo do zasiłku opiekuńczego.

Wyrok Sądu Rejonowego w Toruniu: IV U 11/17