Poza przypadkami określonymi w przepisach ustawy organ nie może ingerować w decyzję, od której wniesione zostało odwołanie do sądu.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił wnioskodawcy A.W. prawa do emerytury w obniżonym wieku. Jego zdaniem nie udowodnił on 15 lat pracy w szczególnych warunkach. Mężczyzna odwołał się od decyzji. Sąd Okręgowy w Przemyślu przyznał mu rację i orzekł o prawie do emerytury. Wyrok zaskarżył organ rentowy. A w międzyczasie wydał nową decyzję, uchylającą tę, w stosunku do której toczy się postępowanie. W jej uzasadnieniu powielił argumenty, które przytoczył za pierwszym razem i ponownie stwierdził, że wnioskodawca nie wykazał odpowiedniego stażu pracy.
Sąd Apelacyjny w Rzeszowie uznał apelację za usprawiedliwioną, uchylił zaskarżony wyrok oraz poprzedzającą go decyzję i przekazał sprawę organowi rentowemu do ponownego rozpoznania. A w uzasadnieniu odniósł się do praktyki ZUS. Stwierdził, że niedopuszczalna jest ingerencja w decyzję, od której wniesiono odwołanie do sądu, poza przypadkami uregulowanymi w art. 83 ust. 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 963 ze zm.) oraz art. 477 13 k.p.c. (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1822 ze zm.).
Reklama
Dodał, że wydanie przez ZUS decyzji odmawiającej wnioskodawcy prawa do emerytury, czyli ponownej decyzji niekorzystnej w tym samym zakresie, nie wywołuje skutków w toczącym się postępowaniu przed sądem ubezpieczeniowym. W ocenie SA jest ona prawnie obojętna i nie ma wpływu na bieg sprawy. Decyzja uchylająca nie może też prowadzić do umorzenia postępowania.
ORZECZNICTWO
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z 3 listopada 2016 r., sygn. akt III AUa 403/16.