statystyki

Matce opłaci się brak zatrudnienia. Nawet 1700 zł dla bezrobotnego rodzica

autor: Karolina Topolska27.03.2015, 07:31; Aktualizacja: 27.03.2015, 08:00
 Podstawowy problem dotyczy tego, czy wartość wsparcia dla rodziców będzie wliczana do ich dochodu, od którego zależy rejestracja w pośredniaku

Podstawowy problem dotyczy tego, czy wartość wsparcia dla rodziców będzie wliczana do ich dochodu, od którego zależy rejestracja w pośredniakuźródło: ShutterStock

Osoby pobierające świadczenie rodzicielskie pozostaną w pośredniakach. Razem z zasiłkiem dla bezrobotnych od przyszłego roku mogą dostać ponad 1700 zł. Zdaniem urzędników może to ich zniechęcać do podjęcia pracy

reklama


reklama


Od 2016 r. nowe świadczenie dla rodzica w wysokości 1000 zł będzie przysługiwać osobom, które dotychczas nie mogły korzystać z urlopów rodzicielskich i nie miały prawa do zasiłku macierzyńskiego. Chodzi m.in. o bezrobotnych, studentów i pracujących na podstawie umów o dzieło. Wprowadzi je nowelizacja ustawy o świadczeniach rodzinnych (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1456 ze zm.).

Świadczenie bez PIT

Projekt nowelizacji ustawy budzi wiele wątpliwości wśród pracowników powiatowych urzędów pracy. Przede wszystkim się zastanawiają, jak nowe świadczenie wpłynie na możliwość korzystania przez bezrobotnych z usług urzędów pracy. Podstawowy problem dotyczy tego, czy wartość wsparcia dla rodziców będzie wliczana do ich dochodu, od którego zależy rejestracja w pośredniaku. Zgodnie z obowiązującą ustawą o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 149, dalej: ustawa o promocji) bezrobotny nie może bowiem uzyskiwać miesięcznie wyższych przychodów niż połowa minimalnego wynagrodzenia za pracę (obecnie 875 zł), a wysokość świadczenia rodzicielskiego w 2016 r. najprawdopodobniej przekroczy dozwoloną kwotę.

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej wskazuje jednak, że bezrobotny rodzic nie zostanie wyrejestrowany z pośredniaka, bowiem zgodnie z ustawą o promocji przy ustalaniu wysokości jego przychodów nie są brane pod uwagę świadczenia, które są zwolnione z PIT. A takim właśnie będzie nowe wsparcie dla rodziców, które jako należące do świadczeń rodzinnych będzie zwolnione od podatku dochodowego i nie będą od niego odprowadzane składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Resort wycofuje się w ten sposób ze styczniowej wypowiedzi wiceminister pracy Elżbiety Seredyn, która w styczniu stwierdziła, że takie osoby zostaną wykreślone z rejestrów urzędów pracy.

Gotowość do pracy

Urzędy dopytują też, czy w trakcie pobierania świadczenia rodzicielskiego osoba opiekująca się dzieckiem, która zgłasza brak gotowości do rozpoczęcia pracy, będzie mogła nadal pozostawać w rejestrze bezrobotnych. Gotowość do podjęcia zatrudnienia jest bowiem jednym z warunków posiadania statusu bezrobotnego i rejestracji w pośredniaku.

Ministerstwo tłumaczy, że jej brak nie będzie podstawą do pozbawienia tego statusu w przypadku kobiet korzystających z nowego świadczenia. Taka ochrona będzie przysługiwać matce przez czas, w którym miałaby ona prawo do zasiłku macierzyńskiego (w okresie urlopu macierzyńskiego, dodatkowego macierzyńskiego oraz rodzicielskiego).

– W takim przypadku kobieta powinna tylko zgłosić w urzędzie pracy, że nie posiada gotowości do podjęcia zatrudnienia, bo zamierza się zająć dzieckiem – wyjaśnia resort pracy.

Mimo że matki nie będą aktywizowane, resort pracy nie rezygnuje z profilowania pomocy dla nich. Tłumaczy, że profil jest ustalany niezwłocznie po rejestracji, a procedura ta jest stosowana obowiązkowo wobec wszystkich bezrobotnych.

Urzędy pracy są zaskoczone. Uważają, że profilowanie osób, które i tak nie podejmą zatrudnienia, jest pozbawione sensu.

Ponadto w swoim stanowisku resort nie wspomina o bezrobotnych ojcach, którzy po co najmniej 14 tygodniach pobierania świadczenia rodzicielskiego przez kobietę będą mogli – zgodnie z projektem nowelizacji – przejąć opiekę nad dzieckiem i związane z nią wsparcie finansowe. – To oznacza, że bezrobotni ojcowie będą musieli stawiać się na każde wezwanie urzędu i brać udział w aktywizacji – komentuje Regina Chrzanowska, dyrektor PUP w Krośnie.

– Wygląda to na niedopatrzenie resortu pracy – zauważa dr Barbara Godlewska-Bujok, prawnik z Uniwersytetu Warszawskiego.

– W tym przypadku sytuacja mężczyzn i kobiet powinna być zrównana – dodaje.

Wysokie wsparcie

Jak wynika ze stanowiska resortu, świadczenie rodzicielskie nie będzie miało wpływu na uzyskanie zasiłku dla bezrobotnych. Tak więc oba można będzie pobierać równocześnie. Matki stracą jedynie możliwość przedłużenia – do roku – otrzymywania zasiłku dla bezrobotnych w związku z urodzeniem dziecka (obecnie przewiduje to art. 73 ust. 3 ustawy o promocji).

Z obu świadczeń jednocześnie będzie mogła korzystać kobieta, która przed rejestracją w urzędzie wykonywała pracę na umowę-zlecenie (zakładając, że opłacano za nią składkę na Fundusz Pracy, ale nie podlegała dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu) i urodziła dziecko wkrótce po uzyskaniu statusu bezrobotnej. Przez rok po porodzie będzie otrzymywać świadczenie rodzicielskie i przez 6 lub 12 miesięcy (jeśli mieszka np. w powiecie, gdzie stopa bezrobocia przekracza 150 proc. średniej krajowej) – zasiłek dla bezrobotnych.

– Oczywiście ten ostatni będzie jej przysługiwał, jeśli przed rejestracją pracowała (także na zleceniu, od którego były odprowadzane składki na FP – red.) przez co najmniej rok w okresie ostatniego półtora roku – zaznacza Regina Chrzanowska.

Obecnie zasiłek dla osób mających co najmniej 5-letni staż pracy (wliczane są jej wszystkie formy, od których opłacano składki na FP) w okresie pierwszych trzech miesięcy wynosi 831,10 zł, a po odliczeniu danin publicznych – 717,30 zł.

– Łącznie ze świadczeniem rodzicielskim bezrobotny może otrzymać na rękę więcej, niż wynosi płaca minimalna. To bardzo duże przychody, jak na osobę bez pracy. Ich wysokość może zniechęcać do poszukiwania zatrudnienia. Spodziewam się, że nowe świadczenie rodzicielskie spowoduje wzrost liczby bezrobotnych, którzy nie będą zainteresowani powrotem do pracy – wskazuje Regina Chrzanowska.

Dodaje, że urzędy nadal będą obciążone obowiązkami względem tych osób, np. opłacaniem za nie ubezpieczenia zdrowotnego, naliczaniem zasiłków, wystawianiem zaświadczeń czy zeznań podatkowych.

– Rodzi się pytanie, czy tak długi okres pobierania świadczeń nie będzie działać na bezrobotnych dezaktywizująco. Potem będą mieć jeszcze większy problem z powrotem do pracy. Dlatego celowe byłoby wprowadzenie możliwości podnoszenia ich kwalifikacji, ale tak by nie kolidowało to z opieką nad dzieckiem – uważa dr Barbara Godlewska-Bujok.

Nowa pomoc dla bezrobotnych rodziców

Nowa pomoc dla bezrobotnych rodziców

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Etap legislacyjny

Projekt ustawy po konsultacjach

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • Malina(2015-03-31 22:12) Odpowiedz 60

    I bardzo dobrze,że wreszcie państwo zajęło się tą sprawą. Szkoda, że tak późno. W 2000 roku, po urodzeniu dziecka, zostałam właściwie bez środków do życia. Niestety, nie byłam patologią, alkoholiczką, narkomanką, mieszkałam w czystym, zadbanym mieszkaniu, byłam dobrze ubrana, więc po wizycie pani z MOPS-u usłyszałam, że są bardziej potrzebujący niż ja. Po miesiącu dostałam powiadomienie, że przyznano mi zasiłek jednorazowy w wysokości 100 zł. .Gdyby nie pomoc przyjaciół i rodziny nie wiem jak bym przetrwała z dzieckiem okres, w czasie którego nie mogłam znaleźć pracy. Państwo, które utrzymuje rzeszę różnych urzędników nie potrafiących pomóc osobom, które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej, na pewno nie zubożeje poprzez wprowadzenie tej ustawy . Natomiast sprawi, że matki będą mogły zająć się wychowaniem dzieci we w miarę normalnych warunkach materialnych. Nikt bowiem nie jest w stanie zastąpić matki w procesie wychowania i opieki nad dzieckiem do czwartego roku życia. Nie rozumiem więc, o co ludzie podnoszą taką wrzawę? Wystarczy popatrzeć na inne, cywilizowane kraje, w których świadczenia socjalne dla matek funkcjonują z powodzeniem od bardzo dawna. Czy doprowadziło to do ruiny ich gospodarki? Jakoś nie. Więc dlaczego ma zrujnować naszą? Uważam, że jest to jedna z najlepszych reform społecznych od upadku starego systemu i oby się udała mimo protestów ze strony różnej maści urzędników. Na koniec dodam, że nie zamierzam skorzystać z dobrodziejstwa tej ustawy i nie przemawia przeze mnie interes własny.

  • Xenomorph(2015-03-29 13:55) Odpowiedz 30

    Wreszcie jakiś przejaw polityki prorodzinnej w tym kraju. Praca rodzica to zajęcie na pełny etat, a nawet na więcej. Dziwię się niepochlebnym komentarzom. Co, matki nie będą chciały wrócić do roboty za 1100 zł na miesiąc? O to chodzi naszym byznesmenom zafajdanym? Gorzej, jeśli okaże się że to tylko kiełbasa wyborcza jest i nic więcej.

  • Sylwia(2015-04-08 20:44) Odpowiedz 30

    Idioci i hipokryci z Was!!! Jest mega bezrobocie i każda kobieta z chęcią poszłaby do pracy ale juz fakt, ze jest kobieta dyskwalifikuje ja bo pracodawca pierwsze o co pyta to to, czy ma Pani dzieci albo czy planuje je mieć?! Umowa zlecenie nie daje prawa do zwolnienia lekarskiego a tym bardziej do urlopu macierzyńskiego. Umowa o prace właściwie juz nie istnieje. Ciężarnych nikt nie zatrudni a juz nie wspomnę o kobietach, ktore lezą z zagrożona ciaza przykute do łóżka. Lepiej płacić za zwyrodnialcow, morderców, zboczeńców za ich pobyt w więzieniu niż pomoc kobietom w ciazy. Taki pieprzony system, ze nie podpisują umów o prace a to jedyna opcja do poźniejszych świadczeń. Teraz jest rylko umowa zlecenie, która nie daje możliwości pójścia na macierzyński a niemowlaka nie zostawisz samego w domu. Przynajmniej do 6 miesiąca trzeba sie nim zając a pozniej do żłobka, za który trzeba tez płacić i niestety dziecko często choruje wiec kolejny minus do zatrudnienia kobiety z małym dzieckiem bo będzie chodzić na zwolnienia. Oczywiście jeśli jest na umowie zleceniu to zwolnienia bezpłatne. Puknijcie sie w czoło i uzupełnijcie braki wiedzy za nim następnym razem skrytykujecie nowa ustawę. W innych państwach to normalne i nie 1000 zł a dużo wiecej. W wielkiej brytani kobiety żyją z zasiłku na dzieci i nie musza pracować bo ma wszystko im starcza. Za 1000 zł to sory ale nie da sie w Polsce wyżyć jednej osobie a nie mowię juz o matce z dzieckiem. Jednak dobre i to niż zupełnie nic jak do tej pory.

  • jaro(2015-03-27 10:27) Odpowiedz 20

    I CO TO KUR... JEST ! W KRAJACH UE TAKICH JAK BRYTANIA, NORWEGIA, SZWECJA ITD. TO KWOTA OK. 5 TYŚ. PLN ! O CZYM MY TU MÓWIMY !

  • como(2015-10-07 10:41) Odpowiedz 20

    ********* pomoc biorac po uwagę jaka prace wykonuje KOBIETA- MATKA!! Jakim trzeba być imbecylem aby pisać ze nawet az 1700zł!!! A czy którys debil zastanowił się ile kosztuje utrzymanie małego dziecka!!!??? barabny skończone i peowskie lemingi!!!

  • matka(2015-10-13 16:09) Odpowiedz 22

    Chory kraj utrzymujący leni !!!Wychowuje sama dwójkę dzieci ojciec nie płaci alimentów A Ja zarabiam 2200 pracując na 3 zmiany nie należy mi się z państwa nic !!bo jestem za bogata.Czynsz 700 dojazd do pracy 150.przedszkole 150. Internet 50 .telefony 60. tv 30 prąd 100 .gaz 70 .Mam dość

  • san28(2015-03-29 19:40) Odpowiedz 21

    a kiedy coś dla osób z normalnych środowisk? gdzie nie ma darmozjadów, tylko zarabia się ochłapy?

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • babcia(2015-03-27 20:14) Odpowiedz 11

    Brawo. Nareszcie coś dla ludzi. Nie ma jak wybory.

  • ewa(2015-03-27 09:08) Odpowiedz 10

    co to jest za zasiłek ! przynajmniej 3000 zł i do chwili ukonczenia studfiow przez dziecko ! tak jak na zachodzie !!!

  • dorabiająca emerytka(2015-03-30 20:08) Odpowiedz 10

    W czasach mojej aktywności rozrodczej rodziło się dużo dzieci pomimo że przysługiwał tylko kilkudziesięciozłotowy zasiłek rodzinny (dla każdego dziecka). Był tylko kilkunastotygodniowy urlop macierzyński, potem jeszcze urlop bezpłatny na wychowanie dziecka, a urlop wychowawczy wiele lat później. Nikt nie oczekiwał szczególnych przywilejów od Państwa, matki pracowały i wychowywały dzieci, albo nie pracowały jeśli ojcowie dobrze zarabiali. Praktycznie każdą rodzinę stać było na wychowanie co najmniej dwójki dzieci. Była praca i były zarobki. Dziś te dzieci masowo uciekają za granicę bo nie stać ich na własne utrzymanie, a posiadanie dziecka to już luksus. Tak jest w normalnych rodzinach. Natomiast patologia ma się coraz lepiej. Tworzą się kolejne pokolenia rodzin roszczeniowych które żyją i rozmnażają się po to żeby ich Państwo utrzymywało. Co z tego że tam rodzi się dużo dzieci, skoro te dzieci nie znają normalnego życia w którym trzeba zarobić na swoje utrzymanie. Te dzieci nie zarobią na nasze emerytury, pomimo że my pracujemy obecnie na ich utrzymanie. Przecież to wszystko jest finansowane z naszych podatków bądź składek ZUS. Dorabiam do emerytury bo właśnie ja w rodzinie mam taką szansę, a kasa potrzebna na pomoc w utrzymaniu dwojga moich wnuków. Trzeba tak pokierować polityką żeby ludzie mogli zarobić na utrzymanie swoich rodzin, a niepotrzebne będą coraz to nowe środki zastępcze które kosztem pracujących mają służyć na utrzymywanie nierobów, no i nielicznej grupy osób faktycznie przez los pokrzywdzonych.

  • hiena(2015-03-28 13:12) Odpowiedz 11

    Swiadczenia za robienie dzieci i liberalna polityka imigracyujna to swietny przepis na stworzenie spoleczenstwa wielokulturowego i zaglade Polakow. Tak samo jak w UK, tak samo jak we Francji, Tak samo jak w Szwecji, tak samo jak w Belgii, tak samo jak w Holandii... ZDRADA !

  • patologia dziekuje(2015-03-30 10:46) Odpowiedz 12

    patologia slicznie dziekuje :) co dwa lata bzykniemy dzieciaka i bedzie na impre do konca swiata :)

  • An(2015-03-29 14:49) Odpowiedz 10

    ale to dotyczy rodzicow dzieci niepelnosprawnych. Ja mam synka z autyzmem i myslicie ze 1.700zl wystarczy na jego leczenie?! a potrzeba jest duzo wiekszaa bo ok 5 tysiecy miesiecznie a lecze na tyle co moge. czyli co zostanie z zaplaconych ,artykulow spozywczych i zostaje ok 300-400zl na leczenie . A fundacje pomagaja osoba ktore maja niskie dochody czyli na jedno lepiej ze bedzie 1.700a na drugie gorzej bo dochody beda wieksze i nie otrzymamy zadnej pomocy

  • ziom(2015-03-27 18:44) Odpowiedz 00

    Tylko narzekacie i narzekacie. Trzeba wspierać rodziny aby miały dzieci, inaczej system emerytalny się rozleci a Polakow zacznie ubywac. Co to dzisiaj jest 2000 PLN..?.

  • KJKK(2015-03-30 14:02) Odpowiedz 00

    JAKIE LENISTWO??? KTOS TU PISZE BEZ ZASTANOWIENIA!!! opieka nad dziewckiem to tez praca!!! bo skad oferty pracy jako NIANIA!!! MASAKRA... LUDZIE SAMI NIE CCHCECIE ZEBY BYŁO LEPIEJ,,...A POZNIEJ NAZEKACIE DRAMAT DRAMAT DRAMAT

  • KAT(2015-03-30 14:00) Odpowiedz 00

    A jesli ktos szuka pracy, albo szukal wczesniej, a nic sie nie trafiało???!!!lata leca a Kobieta chce rodzic , nie martwiac sie ze pozniej bedzie ciezej zajsc w ciaze! jesli ktos chce pracowac, niech pracuje! jesli ktos chce wychowywac dzieci to powinien miec wsparcie!!! zeby sie nie martwic co dac dziecku jesc!!! jestesmy w UE obudzcie sie!!!

  • wkurzony_rodzic(2015-03-27 08:45) Odpowiedz 01

    skąd te pieniądze się biorą? Ja zasuwam w pracy, moja żona jeszcze więcej zasuwa w pracy, ja mam na rękę 2300, ona 1900 (nauczycielka), a bezrobotny otrzyma za siedzenie w domu 1700zł. My tez mamy dzieci i od państwa nie otrzymujemy nic, za to zarabiamy aby ktoś inny mógł sobie posiedzieć z dzieckiem w domu.
    A najbardziej przerażające jest jak takie bezrobotne mamuśki rano w przedszkolu jedna przez drugą biadolą jak to one na nic nie mają czasu. Jedyne co przychodzi mi na myśl, to zatrudnienie na czarno. Co zresztą widać nawet po samochodach, którymi podjeżdżają. My jeździmy komunikacją miejską.

  • precz z wyzyskiem(2015-03-27 21:48) Odpowiedz 00

    zapier... lam 36 lat w budżetowce za 1400 zl, od 8 lat ani grosza podwyżki bo mamy zamrożone płace, ******* rząd

  • Patologia(2015-03-27 17:57) Odpowiedz 01

    Bardzo korzystne przepisy, świadczenia dla patologii ... żyć na koszt społeczeństwa, nie umierać i oczywiście nie pracować ;

  • Anka(2015-03-27 13:09) Odpowiedz 00

    No to patologia będzie teraz się rozmnażać :/ Lepiej dajcie te pieniądze matką, które są na przymusowym wychowawczym, bo ich dziecko nie dostało się do przedszkola!!!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane