Czasy, kiedy tylko kobieta opiekowała się dzieckiem, a ojciec zarabiał na utrzymanie rodziny, minęły. Prawo przewiduje rozwiązania pozwalające mężczyznom na wspieranie partnerek w wychowaniu potomstwa, a nawet przejmowanie od nich związanych z tym obowiązków.
Czy trzeba się podzielić wychowawczym?
Reklama
Żona pana Michała kończy wykorzystywać urlop rodzicielski. Rodzice zastanawiają się, jak zorganizować dalszą opiekę nad dzieckiem. Słyszeli, że by wykorzystać urlop wychowawczy w całości, muszą podzielić go między siebie. Czy to prawda?

Reklama
By wykorzystać całą pulę urlopu wychowawczego, konieczny jest udział obojga rodziców. Zgodnie ze zmienionymi przepisami kodeksu pracy każdemu z rodziców lub opiekunów dziecka przysługuje wyłączne prawo do jednego miesiąca urlopu wychowawczego. Zatem ojciec ma prawo do jednego z 36 miesięcy urlopu wychowawczego. W takiej sytuacji matka dziecka może wykorzystać 35 miesięcy urlopu.
Urlop wychowawczy w wymiarze do 36 miesięcy przysługuje jednemu rodzicowi tylko wtedy, gdy drugi nie żyje, nie przysługuje mu władza rodzicielska, a także gdy został jej pozbawiony albo uległa ona ograniczeniu bądź zawieszeniu.
Oczywiście rodzice mogą wymieniać się na urlopie, a nawet korzystać z niego jednocześnie. Wszystko zależy od potrzeb konkretnej rodziny. Po zmianach przepisów wychowawczy można wykorzystać w 5 częściach do ukończenia przez dziecko 5. roku życia.
Wniosek o urlop wychowawczy trzeba złożyć u pracodawcy w formie pisemnej na 2 tygodnie przed rozpoczęciem okresu, w którym rodzic chce go zrealizować. Należy w nim określić datę rozpoczęcia i zakończenia urlopu oraz wskazać, jaki okres urlopu i ile części do tej pory wykorzystano.
Podstawa prawna
Art. 186 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1502).
Rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej z 19 września 2013 r. w sprawie szczegółowych warunków udzielania urlopu wychowawczego (Dz.U. poz. 1139).
Czy rozwodnik może korzystać z prawa do opieki
Pan Marek ma syna, który mieszka oddzielnie, razem ze swoją mamą. Mimo to stara się aktywnie uczestniczyć w jego wychowaniu. Czy ojciec dziecka, z którym nie zamieszkuje, ma prawo do dni na opiekę?
O tym, kto będzie korzystał z tego uprawnienia, decydują rodzice, składając u swoich pracodawców stosowne oświadczenia. Prawo do opieki nie jest uzależnione od wspólnego zamieszkiwania z dzieckiem i prowadzenia z nim wspólnego gospodarstwa domowego, kluczowy jest fakt wychowywania potomka. Nie mogą więc z niego korzystać osoby pozbawione praw rodzicielskich. Przypominamy, że liczba dni na opiekę nie zależy od liczby posiadanych dzieci i wymiaru etatu rodzica. Zatem rodzic trójki dzieci pracujący na cały etat i rodzic jednego dziecka pracujący na pół etatu mają prawo do dwóch dni na opiekę w roku kalendarzowym. I uwaga! Niewykorzystane dni w danym roku nie przechodzą na następny, lecz przepadają.
Podstawa prawna
Art. 188 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1502).
Czy urlop tylko w dniu narodzin dziecka
Za kilka tygodni pan Mirosław zostanie ojcem. Wie, że z tego tytułu należy się mu urlop okolicznościowy. Czy jest określony termin, w którym należy go wykorzystać?
Zgodnie z przepisami pracownik, któremu urodziło się dziecko, ma prawo do dwóch dni wolnych od obowiązku świadczenia pracy. Przepisy nie określają jednak terminu, w jakim trzeba wykorzystać urlop okolicznościowy. Zatrudniony nie musi wykorzystać urlopu w dniu narodzin potomka, choć oczywiście może to zrobić. Trzeba tylko pamiętać, że urlop powinien być wykorzystany w celach związanych z przyjściem dziecka na świat, np. załatwieniem formalności w urzędzie. Uprawniony nie ma obowiązku wykorzystania łącznie dwóch dni wolnego.
Urlop okolicznościowy jest udzielany na wniosek pracownika. Do wniosku trzeba dołączyć dokumenty poświadczające narodziny dziecka, np. wypis ze szpitala albo odpis aktu urodzenia. Pracodawca nie może odmówić udzielenia urlopu okolicznościowego w terminie, w którym pracownik chce go zrealizować.
Podstawa prawna
Par. 15 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (Dz.U. nr 60, poz. 281 ze zm.).
Czy mężczyzna może iść na macierzyński
Żona pana Andrzeja obecnie korzysta z urlopu macierzyńskiego. Jednak ze względu na możliwość zrealizowania w pracy ważnego projektu, który może jej zapewnić poważny awans zawodowy i finansowy, chce jak najszybciej wrócić do pracy. Czy pan Andrzej może ją zastąpić na macierzyńskim?
Nie ma przeszkód, by ojciec przejął od matki obowiązki związane z opieką nad niedawno urodzonym dzieckiem i wykorzystał związane z tym świadczenia pracownicze. Nie może to jednak nastąpić w dowolnym momencie. Matka dziecka jest zobowiązana do wykorzystania 14 tygodni urlopu macierzyńskiego. Ustawodawca uznał, że ten czas ma zapewnić możliwość regeneracji sił po ciąży i porodzie, a także zagwarantuje nawiązanie więzi między dzieckiem i matką. Dopiero po tym czasie matka ma prawo zrezygnować z pozostałej części urlopu. W takim przypadku niewykorzystanej części macierzyńskiego udziela się ojcu, na jego pisemny wniosek. Matka, która chce skrócić czas osobistej opieki nad dzieckiem, musi swojemu pracodawcy przedstawić zaświadczenie z firmy zatrudniającej ojca, potwierdzające datę rozpoczęcia przez niego urlopu macierzyńskiego. Termin rozpoczęcia macierzyńskiego przez ojca musi przypadać bezpośrednio po dacie powrotu matki do pracy.
Nie ma też przeszkód, by ojciec dziecka przejął w całości kolejne uprawnienia pozwalające na opiekę na dzieckiem. Może więc wnioskować o wykorzystanie bezpośrednio po macierzyńskim dodatkowego urlopu macierzyńskiego w wymiarze 6 tygodni, a następnie w całości zrealizować 26 tygodni urlopu rodzicielskiego.
Mąż może zastąpić żonę na macierzyńskim wcześniej niż po upływie 14 tygodni macierzyńskiego tylko wtedy, gdy kobieta z powodu choroby nie może osobiście opiekować się dzieckiem. Zgodnie z przepisami po wykorzystaniu przez pracownicę po porodzie urlopu macierzyńskiego w wymiarze 8 tygodni pracownikowi ojcu wychowującemu dziecko przysługuje prawo do części urlopu macierzyńskiego na czas, gdy matka wymaga opieki szpitalnej ze względu na stan zdrowia uniemożliwiający jej sprawowanie osobistej opieki nad maluchem. Jeśli jest potrzeba, by ojciec przejął opiekę wcześniej niż po 8. tygodniu macierzyńskiego, może w tym celu wykorzystać 2 tygodnie urlopu ojcowskiego i urlop wypoczynkowy.
Podstawa prawna
Art. 180 par. 5 i 61 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1502).
Czy szef może odmówić ojcowskiego
Pan Waldemar kilka miesięcy temu został ojcem. Dzieckiem opiekuje się żona i radzi sobie dobrze. On skoncentrował się na pracy i bierze nadgodziny, zresztą pracodawca niechętnie patrzy nawet na usprawiedliwione nieobecności. W związku z tym pan Waldemar nie jest zainteresowany urlopem ojcowskim, słyszał jednak, że jest on obowiązkowy. Czy to prawda?
Urlop ojcowski nie jest obowiązkowy. To ojciec dziecka decyduje o tym, kiedy zechce go wykorzystać. Ważne, by nastąpiło to do ukończenia przez dziecko 12. miesiąca życia. Ustawodawca wiele zrobił, by zachęcić mężczyzn do korzystania z urlopu ojcowskiego. Rodzina nie traci finansowo z tego powodu, bo tacie przysługuje zasiłek macierzyński, a ponadto pracownik w czasie takiego urlopu korzysta z ochrony przed zwolnieniem z pracy.
Pracownik musi jedynie złożyć wniosek o ojcowski nie później niż 7 dni przed datą jego rozpoczęcia, a pracodawca jest zobowiązany do udzielenia urlopu we wskazanym w nim terminie. Urlop ojcowski przysługuje w wymiarze dwóch tygodni i musi być wykorzystany w jednej części.
Podstawa prawna
Art. 1823 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1502).
Czy będzie ojcowski, gdy nie ma macierzyńskiego
Żona pana Arkadiusza nie pracowała, gdy urodziła ich syna, i w związku z tym nie korzysta z urlopu macierzyńskiego. Czy mimo to może on ubiegać się w pracy o urlop ojcowski?
Prawo do urlopu ojcowskiego w przeciwieństwie do innych urlopów związanych z urodzeniem dziecka nie jest uzależnione od nabycia i wykorzystania ich przez matkę. Wystarczy, by ojciec był pracownikiem. Do uzyskania prawa i wykorzystania ojcowskiego nie ma też znaczenia, czy matka dziecka była pracownicą, czy też nie. Natomiast dodatkowy urlop macierzyński może być wykorzystany przez ojca jedynie bezpośrednio po urlopie macierzyńskim. Jeśli więc kobieta po porodzie nie korzystała z macierzyńskiego, bo nie była do niego uprawniona, to niestety ojciec mimo iż jest pracownikiem nie będzie mógł korzystać z form opieki przewidzianych przez kodeks pracy. Zasada ta dotyczy także urlopu rodzicielskiego.
Podstawa prawna
Art. 1823 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1502).