Związkowcy i pracodawcy - w tym przede wszystkim ci z sektora publicznego - czekali siedem lat na rozstrzygnięcie, czy krajowe przepisy zapewniają wystarczającą rekompensatę za ponadwymiarową pracę. TK ostatecznie umorzył postępowanie w tej sprawie 28 kwietnia 2022 r. po rozpatrzeniu na posiedzeniu niejawnym, przy czym poinformował o tym na stronie internetowej dopiero trzy miesiące po fakcie. To rozwiązanie dobre przede wszystkim dla państwa, a niekorzystne dla pracowników. Oznacza, że obecne zasady rekompensowania nadgodzin - w tym brak dodatku pieniężnego dla urzędników - pozostaną bez zmian. Krytykują to związkowcy, podkreślając, że rację mieli trzej sędziowie trybunału, którzy w tej sprawie złożyli zdania odrębne. Podobnie kwestię tę ocenia rzecznik praw obywatelskich (to ówczesny rzecznik, Irena Lipowicz, złożyła wniosek do TK w omawianej sprawie).
- RPO pozostaje w przekonaniu, że zakwestionowane regulacje prawne dotyczące braku odpowiedniej rekompensaty pracy w godzinach nadliczbowych stanowią zaniechanie ustawodawcze, podlegające kognicji TK. Szkoda, że po siedmiu latach procedowania nad wnioskiem Trybunał Konstytucyjny nie zdecydował się na ocenę merytoryczną zarzutów sformułowanych przez RPO. Rzecznikowi zdecydowanie bliższa jest argumentacja zaprezentowana przez trzech sędziów TK w zdaniach odrębnych - podkreśla Lesław Nawacki z zespołu prawa pracy i zabezpieczenia społecznego w Biurze RPO.