Eksperci twierdzą, że mimo wszystko konkursy powinny pozostać, choć w zmienionej formule. Joanna Berdzik, prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty podkreśla, że procedura musi gwarantować przestrzeganie przepisów. Dodaje, że trzeba też jasno określić status dyrektora oraz wynagrodzenie stosowne do obowiązków i odpowiedzialności. Dzięki temu będzie zgłaszać się więcej kandydatów.

Przygotowana przez resort nowelizacja przewiduje również, że ogłoszenie o konkursie nie będzie musiało pojawiać się równocześnie w dwóch dziennikach o zasięgu lokalnym i wojewódzkim. Jan Żądło, dyrektor Wydziału Oświaty krakowskim Urzędzie Miasta, mówi, że przy obecnych cenach ogłoszeń jest to znaczący wydatek w budżecie.

OPINIA

Katarzyna Hall

minister edukacji narodowej

Procedura konkursowa jest dobra. Zgadza się, że do konkursu zgłasza się osoba, która od lat zarządza placówką. Taki lider staje jednak przed komisją, a to wymaga przygotowania i refleksji. Z moich doświadczeń wiceprezydenta ds. oświaty wynika, że jeśli pojawia się kontrkandydat, to w szkole był lub jest jakiś problem. Dlatego potrzeba sprawdzenia się w konkursie i kadencyjność są wskazane oraz służą szkole.