Eksperci są zgodni: w razie kontroli osoby, które zinterpretowały niejasne przesłanki na swoją korzyść, nie powinny mieć obaw; bać mogą się ci, którzy z premedytacją podali nieprawdziwe informacje.
Zwolnienie z należności do ZUS oraz świadczenie postojowe to dwa główne instrumenty wsparcia przedsiębiorców w związku z epidemią koronawirusa. Na pomoc poszły miliardy złotych (patrz infografika).
– Żeby wsparcie było skuteczne, musiało być realizowane szybko. W konsekwencji wnioski bazowały głównie na oświadczeniach wnioskodawców, np. w zakresie uzyskanego przychodu. ZUS nie miał możliwości na bieżąco weryfikować stanu faktycznego – wskazuje Łukasz Kozłowski z Federacji Przedsiębiorców Polskich.