Wszystko zależy od tego, czy przedsiębiorca w marcu uzyskał przychód nie wyższy niż 15 681 zł. Załóżmy, że tak było. W takim przypadku powinien złożyć wniosek i nie płacić składek, bo zwolnienie przysługuje tylko od składek niezapłaconych. Pojawia się jednak wątpliwość, czy niezapłacenie składek jeszcze przed rozpatrzeniem wniosku przez ZUS nie będzie skutkować pozbawieniem prawa do świadczeń, np. zasiłku chorobowego. Ze specustawy o COVID-19 wynika, że zwolnienie ze składek zapewnia ciągłość ubezpieczenia, niestety nie jest jednak jasne, na jakich zasadach ZUS będzie wypłacał np. zasiłki chorobowe przed rozpatrzeniem wniosku. Zapytaliśmy o to ZUS i czekamy na odpowiedź. Zostanie ona opublikowana na łamach DGP.