statystyki

Rządowy zamach na związki i pracodawców

autor: Łukasz Guza30.03.2020, 08:03; Aktualizacja: 30.03.2020, 08:03
Przewiduje ona, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo epidemii premier może odwołać członków RDS, w tym przedstawicieli strony pracowników lub pracodawców.

Przewiduje ona, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo epidemii premier może odwołać członków RDS, w tym przedstawicieli strony pracowników lub pracodawców.źródło: ShutterStock

Skandal, samobój, bezmyślność – takich określeń najczęściej używają związki zawodowe i organizacje pracodawców, komentując wprowadzoną przez Sejm poprawkę do tarczy antykryzysowej dotyczącą Rady Dialogu Społecznego.

Przewiduje ona, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo epidemii premier może odwołać członków RDS, w tym przedstawicieli strony pracowników lub pracodawców.

Na reakcję ogólnopolskich zrzeszeń firm i związkowych centrali nie trzeba było długo czekać. W niedzielę wystosowały one do rządu wspólny protest. Wprowadzoną zmianę określają jako zamach na niezależność nie tylko samej RDS, lecz także autonomię partnerów społecznych. I to w wyjątkowym momencie, gdy związki i pracodawcy konsultują tarczę, reprezentując interesy milionów pracowników i tysięcy firm. Domagają się natychmiastowego wycofania nowego przepisu.


Pozostało jeszcze 86% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (5)

  • Janusz(2020-03-30 11:23) Zgłoś naruszenie 83

    Widzisz Piotrusiu Duda z Solidarności wy poparliście Dudę na prezydenta a on was w tej chwili olewa .

    Odpowiedz
  • IP(2020-03-30 13:52) Zgłoś naruszenie 60

    to jest straszne.......... co teraz powiem ,ale teraz dopiero KoronaVIR spowoduję że w Polsce nie będzie się "kisiło w zakładach pracy " długoletnich spracowanych robotników i da się Im emerytury ze względu na "staż" aby zwolnić miejsca pracy dla młodej fali bezrobotnych. Nic nie trafiało do Rządów ale Korona trafi ,jestem tego pewien ,muszą dać miejsca pracy a starych zatrudnionych w szkodliwych i nieb war pracy z 45 letnim stazem i więcej wreszcze wysłać na emerytury.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • pt(2020-03-30 13:31) Zgłoś naruszenie 21

    Wygląda na to że to nie jest polski rząd, po tym wszystkim stracimy tą resztkę suwerenności, która jeszcze została i będziemy kolejnym stanem pewnego kraju

    Odpowiedz
  • union(2020-03-30 22:57) Zgłoś naruszenie 10

    Każdy związkowiec w państwowym zakładzie pracy wie, że nieważne z jakiej partii jest przyniesiony w teczce dyrektor, zawsze jego głównym wrogiem jest związek zawodowy - bo patrzy na lepkie ręce. Teraz działacze krajówek, mam nadzieję, zrozumieli, że to samo dotyczy ministrów, premiera, prezydenta i prezesów.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane