Jeśli okres rozliczeniowy zdążył się przedawnić, to zwróconą kwotę ujmuje się jako przychód – wynika z wczorajszego wyroku NSA.
Chodziło o spółkę, która na mocy wyroku sądu dostała z ZUS zwrot nienależnie opłaconych składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Na kwotę zwrotu składała się zarówno część sfinansowana przez spółkę, jak i przez jej pracowników. Firma chciała wiedzieć, jak postąpić z częścią należności, którą zapłaciła sama i ujęła w swoich podatkowych kosztach.
Reklama
Z art. 15 ust. 4h ustawy o CIT wynika, że takie składki rozlicza się po stronie kosztów. Problem polegał na tym, że okres rozliczeniowy, którego dotyczyły nadpłacone należności, zdążył się już przedawnić. Spółka sprytnie zapytała więc fiskusa, jak ma w związku z przedawnieniem skorygować koszty.
Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach przyznał, że zmniejszenie kosztów o ten wydatek nie jest już możliwe. Doszedł jednak do wniosku, że spółka powinna potraktować zwrócone pieniądze ze składek jako przychód i opodatkować je w dacie otrzymania. Swoje stanowisko wywiódł z art. 12 ust. 4 pkt 6a ustawy o CIT. Przepis mówi, że do przychodów nie zalicza się zwróconych wydatków niezaliczonych do kosztów. – Skoro spółka nie będzie miała możliwości skorygowania kosztów ze względu na przedawnienie, to wyłączenie z przychodów, o którym mowa w tym przepisie, nie będzie miało zastosowania – wyjaśnił fiskus.
Nie zgodził się z tym WSA we Wrocławiu. Zakwestionował to, że upływ okresu przedawnienia wpływa na charakter prawny otrzymanego zwrotu. Przy jednakowym stanie prawnym określone zdarzenie należy zawsze rozpatrywać w kategorii albo kosztów uzyskania przychodów (lub korekty kosztów), albo przychodu (korekty przychodu) – wyjaśnił sąd. Dodał, że nie jest dopuszczalne odmienne traktowanie tych samych zdarzeń w zależności od osiąganych celów fiskalnych.
Innego zdania był Naczelny Sąd Administracyjny. Sędzia Małgorzata Wolf-Kalamala wyjaśniła, że art. 12 ust. 4 pkt 6a ustawy o CIT nie odnosi się do sytuacji, w której zobowiązanie podatkowe zdążyło się przedawnić.
Wyjaśniła, że gdy dojdzie do przedawnienia, to pojawia się domniemanie, iż rozliczenie było prawidłowe. – Skoro tak było, to zwrot składek stanowi przysporzenie – tłumaczyła sędzia Kalamala. Dodała, że mimo przedawnienia związek kosztu z przychodami jest oczywisty i inne podejście powodowałoby podwójną korzyść spółki, bo raz ujęłaby ona składki w kosztach, a drugi raz nie musiałaby zapłacić podatku od ich zwrotu.