Matki niepełnosprawnych dzieci, które przeszły na wcześniejszą emeryturę, będą otrzymywały świadczenie pielęgnacyjne. Jego kwota będzie pomniejszona o wysokość wsparcia wypłacanego przez ZUS.
Takie rozwiązanie przewiduje projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych, który został przygotowany przez senacką komisję praw człowieka, praworządności i petycji. Zawarta w nim zmiana ma objąć matki, które z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem zrezygnowały z pracy i zaczęły pobierać emeryturę przyznawaną na podstawie specjalnego rozporządzenia Rady Ministrów z 15 maja 1989 r. (Dz.U. 1989 nr 28 poz. 149).
Obecnie rodzice dzieci z dysfunkcjami zdrowotnymi mogą po odejściu z pracy ubiegać się o świadczenie pielęgnacyjne. Problem w tym, że wsparcie z ustawy o świadczeniach rodzinnych (1477 zł miesięcznie) jest wyższe od emerytury, jaką otrzymuje większość matek objętych rządowym rozporządzeniem. Wprawdzie obydwa rodzaje pomocy są waloryzowane, ale ze względu na różny mechanizm zmiany dysproporcja w ich wysokości rośnie z każdym rokiem. Jednocześnie matki, które przed laty skorzystały z wcześniejszej emerytury, nie mogą z niej zrezygnować na rzecz świadczenia pielęgnacyjnego ani łączyć obydwu form pomocy.
Reklama
Aby wyrównać sytuację tych grup opiekunów, senacki projekt zakłada dwie istotne modyfikacje. Pierwsza dotyczy art. 17 ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych, który w nowym brzmieniu ma wskazywać, że świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje, jeśli osoba sprawująca opiekę ma ustalone prawo do emerytury, ale z wyjątkiem tej wypłacanej na mocy wspomnianego rządowego rozporządzenia. Natomiast druga zmiana polega na dodaniu nowego art. 17ba, który zakłada, że świadczenie pielęgnacyjne dla matek na wcześniejszej emeryturze będzie wypłacane w kwocie stanowiącej różnicę między jego maksymalną kwotą a przyznanym im przez ZUS wsparciem. Dzięki temu łączna kwota przyznanej im pomocy będzie taka sama jak pozostałych opiekunów.
Z szacunków przedstawionych przez senatorów wynika, że obecnie wcześniejszą emeryturę otrzymuje 34 tys. osób, a dla 28,3 tys. jest ona niższa od świadczenia pielęgnacyjnego. Zmiany mają kosztować budżet państwa 177 mln zł rocznie.
Etap legislacyjny
Projekt ustawy w konsultacjach