Zawarłem z jednym z podwładnych umowę o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia na rok. Przestałem mu jednak wypłacać odszkodowanie za powstrzymywanie się od aktywności konkurencyjnej już po trzech miesiącach, ponieważ umowa pozwalała mi na odstąpienie od niej w każdym czasie bez uzasadnienia. Były pracownik wystąpił przeciwko mnie z pozwem o wypłatę odszkodowania za pozostałe dziewięć miesięcy. Czy jego żądanie jest uzasadnione?
Roszczenie byłego pracownika o zapłatę odszkodowania za powstrzymywanie się przez niego od zakazu konkurencji przez dziewięć miesięcy jest zasadne. Można bowiem zastrzec, że jednej lub obu stronom przysługiwać będzie prawo do odstąpienia od umowy – ale tylko w ciągu oznaczonego terminu. Tak stanowi art. 395 kodeksu cywilnego (dalej: k.c.), który – przez odesłanie zawarte w art. 300 kodeksu pracy (dalej: k.p.) – znajduje odpowiednie zastosowanie w sprawach z zakresu prawa pracy (bo ww. unormowanie k.c. nie jest sprzeczne z zasadami k.p.).
Skoro w umowie o zakazie konkurencji po ustaniu angażu pracodawca nie zakreślił terminu na skorzystanie z prawa odstąpienia od niej, to zapis ten jest nieważny jako niezgodny z art. 395 k.c. (w zw. z art. 300 k.p.). Tak też uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 10 lutego 2016 r., sygn. akt I PK 56/15.