Państwo teoretycznie ułatwiło zatrudnionym dostęp do środków z funduszu gwarantowanych świadczeń, a następnie... zastosowało sztuczkę, przez którą pieniądze pójdą na wypłatę świadczeń przedemerytalnych.



Artykuł 21a ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1256 ze zm.) przewiduje, że inne świadczenia niż zaległe np. wynagrodzenia lub odprawy mogą być finansowane z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Ale tylko jeśli dostanie on dodatkowe pieniądze na ich wypłatę. Rząd zastosował w tym przypadku sztuczkę – w projekcie ustawy okołobudżetowej zawarł przepis, zgodnie z którym w 2018 r. nie stosuje się art. 21a.