statystyki

Opłacanie składek za granicą: Ucieczka przed ZUS na Słowację nie zawsze się uda

autor: Anna Kwiatkowska05.05.2016, 09:20; Aktualizacja: 05.05.2016, 09:53
Słowacja

Wiele interpretacji ZUS dotyczy odpowiedzi na pytanie, czy przedsiębiorca będzie musiał płacić składki na ubezpieczenie społeczne, w przypadku gdy prowadzi działalność lub jest zatrudniony na terenie innego państwa Unii Europejskiej.źródło: ShutterStock

Czy zgoda organu rentowego na opłacanie składek za granicą jest ostateczna? Większość przedsiębiorców sądzi, że tak. A potem się dziwią, że zakład ich kontroluje i sprawdza, czy etat bądź firma faktycznie poza Polską istnieje.

Reklama


Wiele interpretacji ZUS dotyczy odpowiedzi na pytanie, czy przedsiębiorca będzie musiał płacić składki na ubezpieczenie społeczne, w przypadku gdy prowadzi działalność lub jest zatrudniony na terenie innego państwa Unii Europejskiej. Najczęściej jako miejsce prowadzenia firmy lub wykonywania pracy wskazywana jest Słowacja. Mimo że wszyscy wiedzą, iż w większości przypadków etat lub biznes u naszych południowych sąsiadów jest czystą fikcją stworzoną tylko na potrzeby uniknięcia polskich składek, odpowiedź ZUS jest twierdząca. Polski ubezpieczyciel informuje wnioskodawcę, że owszem, w takim wypadku składek odprowadzać nie będzie musiał, bo podlega ubezpieczeniu słowackiemu. Przedsiębiorcy, który taką interpretację otrzymał, w powszechnym mniemaniu nie grozi już, że pewnego dnia ZUS upomni się o swoje składki z tytułu prowadzonej de facto w Polsce firmy. Poczucie bezpieczeństwa jest jednak nieuzasadnione, bo ZUS w każdej chwili może - i to zgodnie z prawem - tych składek zażądać. Interpretacja bowiem obowiązuje wtedy, gdy dane przedstawione we wniosku o jej wydanie były prawdziwe. A z tym bywa różnie.

Przepisy są jasne

Mechanizm tego procederu jest wszystkim znany. Przedsiębiorcy obciążani dość wysokimi składkami uniezależnionymi od rzeczywistego przychodu zawierają np. na Słowacji fikcyjną umowę o pracę lub rejestrują tam firmę, płacąc składki dużo niższe niż wymagane polskimi przepisami. Przypomnijmy, że na podstawie przepisów europejskich można podlegać ubezpieczeniu tylko w jednym państwie UE. Oznacza to, że jeśli są ubezpieczeni na Słowacji z tytułu umowy o pracę nawet na ułamek etatu, to do ZUS już nic płacić nie muszą. Aby się jednak upewnić, że ZUS nie zakwestionuje takiego działania, wiele osób występuje o oficjalną interpretację, która zgodnie z ogólną zasadą wiąże organ ją wydający.

Problem pojawia się jednak wtedy, gdy okoliczności podane przez przedsiębiorcę we wniosku nie są prawdziwe. Trzeba podkreślić, że ZUS, wydając interpretację, nie przeprowadza żadnego postępowania wyjaśniającego i przyjmuje treść wniosku jako prawdziwą. Innymi słowy, dokonuje tylko interpretacji przepisów prawa na postawie przytoczonych okoliczności (np. posiadania etatu lub firmy za granicą), a nie sprawdza, czy ten etat lub firma faktycznie istnieją. Nie dla wszystkich jest to oczywiste, dlatego też ZUS stara się o tym przypominać także w treści samej interpretacji. Standardowa formułka brzmi: „Należy zaznaczyć, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych w trybie wydawania decyzji o wydanie pisemnej interpretacji nie prowadzi postępowania wyjaśniającego ani postępowania dowodowego, opiera się jedynie na treści wniosku”.

Wydaje się jednak, że wiele osób o tym zapomina, traktując tak uzyskaną interpretację jako swego rodzaju zabezpieczenie przed żądaniami ZUS na przyszłość. Gdyby było inaczej, nie występowaliby raczej o interpretację, gdyż tak naprawdę nie ma tu żadnej wątpliwości prawnej. Przepisy, zgodnie z którymi podleganie ustawodawstwu ubezpieczeniowemu innego państwa UE (np. z tytułu umowy o pracę) zwalnia z zobowiązań wobec ZUS, są powszechnie znane i nie budzą wątpliwości interpretacyjnych.

Zatrudnienie trzeba udowodnić


Pozostało jeszcze 61% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

  • prawda(2016-05-05 10:19) Zgłoś naruszenie 90

    Każdy myślący człowiek już wie że najważniejsze dla niego sprawy takie jak wiek emerytalny, niesprzeniewierzenie jego składek czyli uczciwa emetytura, opieka zdrowotna (kolejne składki) sprawiedliwość społeczna (rozdawnictwo 500 nawet bogatym, kosztem wielu niezamożnych), są w takim kraju jak polska nie osiągalni. Czyli obywatel nigdy nie wie co jutro go czeka w tym kraju, za przykład może posłużyć zmiana wieku emer. dla ludzi, którzy już mają po 50- ce i nie wiele mogą zmienić w swoim życiu, tyle że zachęcić swoje dzieci do wyjazdu z tego oszukańczego systemu. Wyciągnięcie kasy z funduszy emerytalnych tez oszustwo, bo najpierw zachęcali a potem i tak zabrali, bo trzeba utrzymać wiecznego bankruta zus, co to zatrudnia 3 osoby na jedno miejsce pracy, szkoli się na Kanarach i kupuje budynki za 12 mln, które warte 4 mln. Więc nie ma co sie dziwić, że chcą płacić wszędzie byle by nie w tym kraju.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane