statystyki

Jedlak: 500+ odrobina prostej ekonomii

autor: Krzysztof Jedlak15.04.2016, 07:13; Aktualizacja: 15.04.2016, 13:34
adopcja, rodzina, rodzice, dzieci

Niektórzy rodzice deklarują, że będą nieco więcej – z reguły nie wiadomo dokładnie ile, bo, jak mówią, to się dopiero okaże – odkładaćźródło: ShutterStock

W tym roku w ramach programu 500+ rodziny otrzymają ok. 17 mld zł, w kolejnych latach po ok. 23 mld zł (nominalnie PKB Polski za 2015 r. to 1888 mld zł). Oczywiście, będzie to impuls napędzający konsumpcję. Właściwie już jest, choć wypłaty dopiero się rozpoczynają.

Reklama


Przykładowo niektórzy przyznają, że spodziewany zastrzyk gotówki ułatwił im decyzję o sprawieniu dziecku nowego roweru (w miarę porządny można dostać za równowartość dwumiesięcznego świadczenia) czy o innych wiosennych zakupach, choćby tak banalnych jak buty. Albo o wymianie sprzętu elektronicznego, np. telefonu lub komputera (równowartość kilku świadczeń). Nie chodzi o wyniki badania opinii publicznej, czyli sondaże. Chodzi o to, co rodziny – nasze i naszych znajomych, znajdujące się przecież w różnej sytuacji finansowej – rzeczywiście czynią lub zamierzają uczynić. Część przyznaje, że wzmocniony zostanie budżet gospodarstwa domowego jako całości. I np. łatwiej będzie regulować raty kredytów, także frankowych, co nawiasem mówiąc, może być pewnym wątkiem w dyskusji o pomocy kredytobiorcom: najmniej zamożni z nich, lecz z dwójką dzieci, zyskają przecież kwotę porównywalną z miesięczną ratą. Nie jest istotne, że pieniądze są „na dziecko” czy „na dzieci”, choć wydaje się, że tak czy inaczej w przeciętnej rodzinie one bezpośrednio i pośrednio będą w największym stopniu beneficjentami programu.

Inni zapowiadają, że łatwiej im będzie sfinansować wakacje czy po prostu wyjście do kina. Albo kurs języka obcego dla pociechy lub pociech. Tu w większości wydatki pojawią się za jakiś czas. Zważmy jednak, że równowartość rocznego świadczenia pozwala opłacić dziecku letnie i zimowe kolonie oraz naukę języka w przyzwoitej szkole. I jeszcze coś może zostać w portfelu.

Działania i deklaracje wskazują, gdzie może popłynąć strumień pieniędzy, a zatem gdzie jest lub będzie szansa na poprawę koniunktury. Na to liczy Ministerstwo Finansów – bo im lepsza koniunktura, tym większa część środków wróci do budżetu.


Pozostało jeszcze 84% treści

Aby zobaczyć cały artykuł, zarejestruj się i uzyskaj darmowy dostęp do artykułów na temat programu "Rodzina 500+"

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane