Główny analityk firmy doradczej Expander Jarosław Sadowski wskazuje, że świadczenia państwowe prawdopodobnie będą przez banki traktowane jako pewne źródło przychodu. Podkreśla, że dla banków ważna jest nie tylko wysokość dochodów, ale też ich stabilność. Ekspert wyjaśnia, że dotacje państwowe są gwarancją, że kredyt będzie spłacony terminowo.
Jarosław Sadowski dodaje jednak, że na podstawie przychodów z programu 500+ banki prawdopodobnie nie będą udzielały dużych kredytów. Powodem jest ryzyko, że po pewnym czasie zostanie on wycofany albo z powodu wysokich kosztów, albo ze względu na zmianę władzy za kilka lat.

Analityk uważa, że jeśli rodzina wielodzietna nie ma mieszkania w ogóle, to program 500+ tej sytuacji nie zmieni. Jednak, jeśli już posiada mieszkanie, to może się udać zamienić je na większe.