statystyki

Firmy delegujące za granicę nie ominą oskładkowanie zleceń

autor: Urszula Mirowska-Łoskot10.12.2015, 09:46; Aktualizacja: 10.12.2015, 10:19
Jeżeli ubezpieczony będzie miał dwie lub więcej umowy-zlecenia i wynagrodzenie z pierwszej będzie niższe od minimalnej płacy, to pensja z drugiej także będzie podlegać oskładkowaniu.

Jeżeli ubezpieczony będzie miał dwie lub więcej umowy-zlecenia i wynagrodzenie z pierwszej będzie niższe od minimalnej płacy, to pensja z drugiej także będzie podlegać oskładkowaniu.źródło: ShutterStock

Rozmowa z dr. Markiem Benio, doktorem nauk ekonomicznych na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie i współzałożycielem Inicjatywy Mobilności Pracy.

Reklama


Reklama


Od stycznia 2016 r. zaczną obowiązywać nowe zasady obliczania składek od umów-zleceń, które obejmą również pracowników delegowanych. Na czym będą one polegały?

Jeżeli ubezpieczony będzie miał dwie lub więcej umowy-zlecenia i wynagrodzenie z pierwszej będzie niższe od minimalnej płacy, to pensja z drugiej także będzie podlegać oskładkowaniu. I tak dalej, aż łączna kwota płacy z takich umów osiągnie wysokość przynajmniej minimalnego wynagrodzenia (w 2016 r. wyniesienie ono 1850 zł miesięcznie). Obecnie składki są naliczane obowiązkowo jedynie od pierwszej umowy-zlecenia bez względu na to, na jaką kwotę została zawarta. Wykształciła się w związku z tym dość powszechna praktyka zawierania dwóch umów – jednej z symbolicznie oskładkowanym wynagrodzeniem, np. 100 zł, i drugiej z nieoskładkowanym wynagrodzeniem właściwym, np. 3 tys. zł. Od przyszłego roku takie zaniżanie podstawy wymiaru składek nie będzie możliwe. Już teraz, a więc jeszcze przed wejściem w życie art. 9 ust. 2c ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 121 ze zm.), który wprowadzi nowelizacja z 24 października 2014 r., pojawiła się interpretacja nowego przepisu Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, która może być niekorzystna dla niektórych usługodawców delegujących pracowników za granicę.

Z jakiego powodu?

Wynika z niej bowiem, że jeżeli z usługodawcą zawarte będą dwie umowy, np. na 1750 zł i na 10 tys. zł, to składki trzeba będzie odprowadzać od obydwu pełnych kwot, czyli łącznie od 11 750 zł. Nie wystarczy oskładkować jedynie 100 zł z drugiej umowy, tak aby składka na ubezpieczenie społeczne łącznie została odprowadzona od minimalnego wynagrodzenia. W mojej ocenie – opieram ją na uzasadnieniu projektu nowelizacji – intencja ustawodawcy była inna. Chciał zapewnić zleceniobiorcom obowiązkową minimalną składkę i zapobiec sztucznemu jej zaniżaniu, tak aby ubezpieczony miał szansę zgromadzenia uprawnień do minimalnej emerytury. Jak jednak wynika z interpretacji MPiPS, nie oparto się pokusie skorzystania z nieprecyzyjnego brzmienia przepisu do zwiększenia łącznej podstawy wymiaru, zapewne w trosce o bieżące wypłaty z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Jakie będą konsekwencje zmiany w zasadach wyliczania składek dla firm?

Przedsiębiorcy działający tylko na terenie Polski od stycznia 2016 r. podzielą umowy na dwie – pierwsza będzie zawierana na minimalne wynagrodzenie, a druga – wolna od składek – na kwotę uzupełniającą (w przypadkujednego płatnika i jednego zleceniobiorcy). Nie jest to jednak już takie proste w przypadku firm delegujących zleceniobiorców za granicę.

Dlaczego?


Pozostało jeszcze 67% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

  • Kasia(2016-02-03 09:37) Odpowiedz 00

    Od lat polacy wyjezdzaja do pracy nie ze swojeje winy ,bo napewno kazdy bylby szczesliwy z rodzina w kraju ,ale jesli juz jest tak jak jest to czy sprawiedliwie nie powinno sie nam wliczac do emerytury wszystkie oskladkowane i przepracowane lata za granica do naszej polskiej emerytury?przeciez nie wyjezdzamy na wczasy tylko do ciezkiej pracy poswiecajac swoje rodziny i nie z naszej winy a z winy sytuacji w polsce na rynku pracy.przeciez pracujemy w uni Jestesmy w europie,to cos tu tez nie jest dopracowane przez rzad,najwyzszy czas aby ktos o nas zadbal,bo teraz wyjezdzaja i mlodzi i starsi a kazdy miesiac pracy oskladkowanej powinien sie doliczac bezwzgledu w jakim kraju europy pracujemy.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane