Nauczyciele biologii, geografii, fizyki lub chemii będą mogli uczyć w szkołach ponadgimnazjalnych przedmiotu uzupełniającego przyroda - taki zapis znalazł się w projekcie nowelizacji rozporządzenia w sprawie kwalifikacji nauczycieli.
Publikacja: 17 listopada 2011, 14:52 Aktualizacja: 17 listopada 2011, 15:12
Jak informuje Ministerstwo Edukacji Narodowej na swojej stronie internetowej projekt nowelizacji skierowany został do konsultacji zewnętrznych.
Konieczność znowelizowania rozporządzenia związana jest z tym, że od 1 września 2012 r. w szkołach ponadgimnazjalnych zacznie obowiązywać nowa podstawa programowa nauczania.
Zgodnie nią uczniowie szkół ponadgimnazjalnych będą wybierać, jakich przedmiotów będą się uczyć w rozszerzonym zakresie, a co za tym idzie, jakie będą mieli przedmioty uzupełniające. I tak dla uczniów wybierających w szkołach ponadgimnazjalnych kształcenie w zakresie rozszerzonym z przedmiotów matematyczno-przyrodniczych został przewidziany dodatkowo przedmiot uzupełniający historia i społeczeństwo, który ma poszerzać ich wiedzę w zakresie historii oraz kształtować postawy obywatelskie.
Natomiast dla uczniów, którzy wybierają kształcenie w zakresie rozszerzonym z przedmiotów humanistycznych został przewidziany dodatkowo przedmiot uzupełniający przyroda, który poszerza ich wiedzę w zakresie nauk matematyczno-przyrodniczych.
W projekcie nowelizacji rozporządzenia w sprawie kwalifikacji nauczycieli zaproponowano by kwalifikacje do nauczania przyrody, jako przedmiotu uzupełniającego mieli nauczyciele mający kwalifikacje do nauczania biologii, geografii, fizyki lub chemii, w zależności od wątku tematycznego lub przedmiotowego omawianego na przyrodzie. Zajęcia z tego przedmiotu będą mogły być prowadzone przez zespół dwóch lub więcej nauczycieli.
Z kolei kwalifikacje do nauczania historii i społeczeństwa, jako przedmiotu uzupełniającego w szkołach ponadgimnazjalnych, będzie miał nauczyciel mający kwalifikacje do nauczania historii. Zajęcia z tego przedmiotu również będą mogły być również prowadzone przez zespół dwóch lub więcej osób, z których jedna będzie miała kwalifikacje do nauczania historii, a pozostałe osoby - w zależności od przyjętego tematu, będą miały kwalifikacje do nauczania wiedzy o społeczeństwie, wiedzy o kulturze, filologii klasycznej lub filozofii.
1: sfrustrowany z IP: 89.78.49.* (2011-11-17 15:29)
Czyli ciąg dalszy niszczenia polskiej edukacji!!! a zaczęło się od buzka i jego świetnej reformy wprowadzającej gimnazja! Do dzisiejszego dnia nie poniósł żadnej konsekwencji za rozpoczęcie degradacji oświaty. Po takiej szkole z nową podstawą programową wyrośnie nam społeczeństwo niedouczone, a wiedza i umiejętności będą mu obce! wstyd i hańba ale już Bismarck, wielki kanclerz, zauważył dajcie polakom władzę a wykończą sie sami!
2: melba z IP: 95.160.141.* (2011-11-21 15:43)
A co z nauczycielami, którzy w wyniku tych zmian stracą pracę? Dla wszystkich godzin nie wystarczy.
3: Aśka z IP: 37.30.39.* (2012-05-05 17:52)
Skoro nauczyciel biologii może uczyć przyrody w szkole gimnazjalnej to dlaczego nie może uczyć w podstawówce, tylko wymaga się od niego podyplomówki z przyrody. W efekcie ja po 5-letnich studiach biologicznych nie mogę uczyć przyrody w szkole podstawowej, za to koleżanka, która skończyła teologię i zrobiła podyplomówkę z przyrody może.Różnica w kompetencjach jest znaczna!!!
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.