Z ostatniej chwiliLecą głowy w resorcie zdrowia: Premier odwołał wiceministra Włodarczyka, który odpowiadał za leki
Szkoły ponadgimnazjalne będą mogły kształcić techników energetyków i gazownictwa.
Od przyszłego roku szkolnego technika będą mogły kształcić w dwóch nowych zawodach: technik energetyk i gazownictwa. Tak wynika z wysłanego już do konsultacji projektu rozporządzenia ministra edukacji narodowej w sprawie klasyfikacji zawodów szkolnictwa zawodowego.
Z planowanych zmian cieszą się pracodawcy.
– Od dawna zabiegaliśmy o poszerzenie listy, ponieważ przedsiębiorstwa z branży energetycznej borykają się z deficytem średniej kadry technicznej – mówi Piotr Sarnecki z PKPP Lewiatan.
Dodaje, że doświadczeni pracownicy odchodzą na emeryturę, nie pozostawiając po sobie następców, ponieważ szkoły nie kształcą w takim zawodzie. Podobnie jest w branży gazowniczej.
– Na rynku pracy brakuje osób ze średnim wykształceniem gazowniczym – mówi Stanisław Rychlicki, wiceprezes Stowarzyszenia Naukowo-Technicznego Inżynierów i Techników Przemysłu Naftowego i Gazowniczego.
Pierwsze osoby, które zdobędą nowy zawód, pojawią się na rynku za cztery lata. Resort edukacji musi bowiem przygotować jeszcze podstawę programową i opracować egzaminy zawodowe.
1: MB z IP: 79.162.131.* (2009-12-18 13:53)
Dziwne i śmieszne, że na rynku pracy brakuje techników energetyków. Gdzie są oferty pracy pracodawców, od zaraz podejmę pracę jako technik energetyk na podbudowie mechanik elektryk. Bzdurny artykuł i bzdurny temat.
2: Klemens z IP: 193.19.165.* (2009-12-18 14:51)
Ani bzdurny artykuł ani tym bardziej temat, co sugeruje wpis powyżej.Na rynku pracy brak fachowców w wielu branżach.Licea zawodowe nie zdają egzaminu.Zbyt pośpiesznie zrezygnowano z kształcenia w zawodówkach i technikach.Oczywiście okaże się także,że brak winnych tego zaniedbania zwanego brak wyobrażni.
Okazuje sie po raz kolejny,że nie wystarczy chcieć być ministrem,premierem i td.,lecz trzeba jeszcze umieć te funkcje wypełniać z pożytkiem dla społeczeństwa.Niechby funkcjonariusze PiS-u wyciągali wnioski.
3: z z IP: 83.7.139.* (2009-12-19 12:05)
Klemensie nie wypowiadaj się o czymś, o czym nie masz zielonego pojęcia - w Polsce nie ma czegoś takiego jak "liceum zawodowe" i nikt nie zrezygnował z kształcenia w technikach i zawodówkach. Te typy szkół nadal istnieją i niektóre z nich mają naprawdę dobry nabór. Inna sprawa, że wiele z nich nie nadąża za potrzebami współczesnego rynku pracy
4: JakoTako z IP: 83.4.199.* (2009-12-19 16:46)
Zgadzam się z "MB" - gdzie są oferty pracy dla energetyków. Chciałbym przypomnieć również, że jak kończyłem w 2000 roku technikum elektryczne "elektromontaż" w Krakowie, to wówczas mówiono, że przed tego typu szkołami nie ma przyszłości, wtedy królował marketing. To była szkoła tzw. "przyzakładowa" dziś nie ma śladu po technikum i po elektromontażu. Prywatyzacja po polsku, najpierw zniszczyć a potem próbować odbudować.

Zdecydowaliśmy się na reformę dotyczącą wieku emerytalnego z pełną świadomością, że bierzemy za nią odpowiedzialność i za to, że nie wszyscy będą to w stanie zaakceptować - powiedział premier Donald Tusk.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?