Do przeprowadzania instruktażu ogólnego uprawniony jest pracownik służby bhp lub osoba wykonująca zadania tej służby i pod pewnymi warunkami także pracodawca albo inny pracownik wyznaczony przez niego.
Publikacja: 6 stycznia 2009, 09:55 Aktualizacja: 6 stycznia 2009, 10:08
Z artykułu 2373 kodeksu pracy wynika, że przed dopuszczeniem pracownika do pracy pracodawca jest zobowiązany zapewnić mu przeszkolenie z bhp. Nie można bowiem dopuścić go do pracy, do wykonywania której nie posiada wymaganych kwalifikacji i niezbędnych umiejętności, a także dostatecznej znajomości przepisów i zasad bhp.
Posłużmy się przykładem. Pracownik zatrudniony w placówce służby zdrowia na stanowisku konserwatora został skierowany na szkolenie wstępne bhp do firmy zewnętrznej. Uczestniczyło w nim kilkanaście osób z różnych zakładów pracy i zatrudnionych na różnych stanowiskach. W grupie było m.in. dwóch kierowców, trzech murarzy, urzędniczka, pielęgniarka i asystent sędziego. Szkolenie wraz z rozdaniem dokumentów trwało jedną godzinę. Osoba szkoląca nie powiedziała nic o warunkach pracy w placówce służby zdrowia zatrudniającej konserwatora oraz o zasadach bezpiecznej pracy na jego stanowisku. Można zadać sobie pytanie, czy tak powinno odbywać się szkolenie wstępne bhp?
Zasady ich przeprowadzania reguluje rozporządzenie ministra gospodarki i pracy z 27 lipca 2004 r. w sprawie szkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz. U. nr 180, poz. 1860 z późn. zm.). Zgodnie z nim, szkolenie wstępne w zakresie bhp składa się z instruktażu ogólnego i stanowiskowego. Ten pierwszy ma zapoznać nowego pracownika z podstawowymi przepisami i zasadami bhp zarówno ogólnymi, jak i obowiązującymi tylko w danym zakładzie pracy lub danej branży, z zasadami udzielania pierwszej pomocy w razie wypadku oraz postępowania w przypadku pożaru. Uprawnionym do przeprowadzania instruktażu ogólnego jest pracownik służby bhp lub osoba wykonująca zadania tej służby i pod pewnymi warunkami także pracodawca albo inny pracownik wyznaczony przez niego.
Z kolei instruktaż stanowiskowy ma zapewnić uczestnikowi szkolenia zapoznanie się z czynnikami środowiska pracy występującymi na jego przyszłym stanowisku i ryzykiem zawodowym związanym z jego przyszłą pracą. Ma zapoznać z procedurami bezpiecznego wykonywania wszystkich czynności na tym stanowisku. Uprawnionym do przeprowadzania instruktażu stanowiskowego jest pracodawca lub wyznaczone przez niego osoby kierujące pracownikami. A więc ani pracownik służby bhp, ani specjalista spoza zakładu pracy, ani tym bardziej firma zewnętrzna.
Zgodnie z ramowymi programami opracowanymi przez resort pracy, instruktaż ogólny ma trwać co najmniej trzy godziny, natomiast instruktaż stanowiskowy co najmniej osiem godzin. Jednak dla pracowników administracyjno-biurowych na stanowiskach, na których występują tylko czynniki uciążliwe, a więc nie ma czynników niebezpiecznych lub szkodliwych, co jest mało prawdopodobne, ma trwać co najmniej dwie godziny.
Warto przypomnieć, że czynności mające znaczenie prawne wykonywane przez osoby nieuprawnione nie powodują oczekiwanych skutków prawnych, a więc są nieważne. Natomiast osoby dopuszczające się takich czynów podlegają procedurze przewidzianej w przepisach prawa karnego.
źródło:
GP
1: pracownik z 40 letnim stażem pracy z IP: 83.4.127.* (2009-01-08 14:26)
Przepraszam
Polacy słyną z nadmiernego gadulstwa, z którego tak naprawdę nic nie wynika.
O czym ma być to szkolenie na stanowisku pracownika administracyjno-biurowego przez 2 godziny.? BEZ PRZESADY PANIE DYREKTORZE.
Ostanimi tygodniami ministerstwa zajmują się nie tym co powinny.
Wykończycie zakłady pracy i wtedy ludzie wyszkoleni w sprawach bzdurnych zostaną bez pracy!
2: BHP z IP: 83.15.212.* (2009-01-08 22:41)
Właściwie czemu miał służyć ten artykuł? Obraził się Pan na swoją firmę szkoleniową? widocznie kiepsko Pan organizuje szkolenia. Wykazał Pan, że nie mają sensu szkolenia przeprowadzone zbiorowo w siedzibie firmy szkoleniowej, która jest zorientowana na odpowiednią rentowność szkolenia, stosując "zieraninę" i to się zgadzamy. Ale twierdząc, że służby bhp, ani specjalista spoza zakładu pracy, ani tym bardziej firma zewnętrzna nie mają kompetencji do przeprowadzania szkolenia to chyba się Pan trochę zagalopował. Odpowiednio zorganizowane i przeprowadzone szkolenie przez Specjalistę lub Inspektora BHP w siedzibie pracodawcy naprawdę zdaje egzamin. Specjalista, który ma przeprowadzić szkolenie u konkretnego pracodawcy ma możliwość przygotowania się do konkretnego szkolenia - nazwijmy to uprzedmiotowionego. Nie pomyślał Pan o małych firmach? które nie mają obowiązku zatrudniania służb BHP, a pracodawca nie czuje się na siłach do przeprowadzenia szkolenia? to z kogo ma korzystać?
3: BHP z IP: 83.15.212.* (2009-01-08 22:49)
Proponuję, trochę powściągliwości w wyrażaniu zdania i głębszych przemyśleń dotyczących tematu. Wprowadza Pan zamieszanie, niepotrzebny mętlik. Nie wiem czemu miał właściwie służyć Pana artykuł, czy może podważeniu kwalifikacji służb BHP wykonujących tego typu usługi?. Domyślam się, że musiał Pan coś skrobnąć do gazety, pewnie jakiś kiepski przewód Dr do tego Pana zmusił? byle co, żeby odwalić?. Gratuluje. Nie chce mi się już pisać.
4: tik z IP: 83.9.169.* (2009-01-10 07:47)
$10.2. Instruktaż ogólny prowadzi pracownik służby bezpieczeństwa i higieny pracy, osoba wykonująca u pracodawcy zadania tej służby albo pracodawca, który sam wykonuje takie zadania, lub pracownik wyznaczony przez pracodawcę posiadający zasób wiedzy i umiejętności zapewniający właściwą realizację programu instruktażu, mający aktualne zaświadczenie o ukończeniu wymaganego szkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy.
$11.5. Instruktaż stanowiskowy przeprowadza wyznaczona przez pracodawcę osoba kierująca pracownikami lub pracodawca, jeżeli osoby te posiadają odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie zawodowe oraz są przeszkolone w zakresie metod prowadzenia instruktażu stanowiskowego.
5: Farmaceutka z IP: 83.7.18.* (2009-01-14 21:33)
Wiem coś na temat tzw. "specjalistów z zewnatrz". kawka, ciasteczko
pieniążki i by by!
6: kurlegnicki z IP: 81.168.161.* (2009-01-16 06:49)
Jak widać proszę Państwa autor tego artykułu kieruje się zwykłą niewiedzą i własnym interesem.
7: Tytus Kazimierz Twardowski z IP: 83.11.64.* (2009-01-16 19:49)
Nie rozumiem tych komentarzy. Panowie! Pan Edmund Guzowski, dyrektor Lubelskiego Ośrodka Szkolenia Lodis tym razem nie dał się ponieść fantazji i napisał zgodnie z duchem przepisu a nawet prawdę. Bardzo często pisze o jego wywodach krytycznie. Ale tym razem oddał dokładnie istotę, ducha i zapis przepisu szkoleniowego.
8: Czytelnik z IP: 79.191.207.* (2009-01-19 20:55)
Nawet w takich miejscach widać żenujący poziom behapowców, a przy tym ich wściekłość, gdy ktoś obnaża ten poziom.
9: Maryla z IP: 81.190.105.* (2009-01-24 10:32)
Zostałam wyznaczona do udzielania pierwszej pomocy i odpowiedzialna za ewakuację w razie pożaru, ale najśmieszniejsze jest to, że zostałam też wyznaczona do szkolenia koleżanek, chociaż sama nigdy nie brałam udziału w szkoleniu stanowiskowym.
10: Współczujący z IP: 79.191.206.* (2009-01-27 21:14)
Pani Marylu!
Może warto obudzić śpiącą Inspekce Pracy?
Czy można wypowiedzieć umowę w okresie ciąży albo urlopu macierzyńskiego

Od października medycynę będzie studiować więcej osób niż w tym roku akademickim. Będzie to pierwszy rocznik kształcony według zreformowanych zasad. Naukę na stacjonarnych studiach lekarskich rozpocznie ponad 3 tys. osób.
Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?