Konieczność praktycznego kształcenia kadr medycznych oraz potrzeba prowadzenia prac badawczych wymusza na uczelniach medycznych zorganizowanie odpowiedniego zaplecza. Nie zawsze dysponują one takimi placówkami. W tym celu ustawa z 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (tj. Dz.U. z 2007 r. nr 14, poz. 89 z późn. zm.) wprowadziła możliwość wykorzystania komórek organizacyjnych szpitali.

Dydaktyka, ale i leczenie

Zgodnie z art. 43e wspomnianej ustawy ZOZ (szpital) może udostępniać oddział szpitalny na potrzeby wykonywania zadań dydaktycznych i badawczych w powiązaniu z udzielaniem świadczeń zdrowotnych. Warunkiem jest, aby był to wyłączny cel tego typu udostępnienia.

Obecnie dopuszcza się także udostępnienie innych niż oddział komórek organizacyjnych szpitala o podobnym charakterze, np. zakładów.

Może to nastąpić na rzecz publicznej uczelni medycznej, publicznej uczelni prowadzącej działalność dydaktyczną i badawczą w dziedzinie nauk medycznych, Polskiej Akademii Nauk, państwowej jednostki badawczo-rozwojowej prowadzącej publiczny zakład opieki zdrowotnej lub Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego. Jest to wyliczenie wyczerpujące.

Udostępnienie oddziału następuje na podstawie umowy cywilnoprawnej zawartej przez kierownika ZOZ (szpitala) z jednym z wymienionych podmiotów. Umowa ta nie znajduje bezpośredniego odpowiednika w k.c. - jest to osobny typ umowy. Natomiast jej konieczne zapisy określa rozporządzenie ministra zdrowia z 17 października 2005 r. w sprawie określenia koniecznych elementów umów o udostępnienie oddziału klinicznego na wykonywanie zadań dydaktycznych i badawczych w powiązaniu z udzielaniem świadczeń zdrowotnych (Dz.U. nr 210, poz. 1756).

W praktyce często problemy dotyczą kwestii zasad odpowiedzialności cywilnej podmiotu, któremu udostępniany jest oddział, za wyrządzone szkody oraz zasad postępowania w przypadku naruszenia porządku ustalonego w szpitalu. Aby uniknąć większych trudności, należy tę materię szczegółowo określić w umowie.

Wspomniana ustawa zastrzega, że zawarcie umowy wymaga zgody podmiotu, który utworzył ZOZ (szpital). W przypadku ZOZ, dla których podmiotem tworzącym jest jednostka samorządu terytorialnego, będzie to odpowiednio rada gminy (powiatu) albo sejmik. Bez takiej zgody umowa nie może dojść do skutku.

Dostępność świadczeń

Ustawa wprowadza także inny bardzo ważny warunek. Udostępnianie oddziału nie może bowiem ograniczyć dostępności świadczeń zdrowotnych określonych w statucie publicznego ZOZ (szpitala).

Z udostępnieniem oddziału wiąże się powinność dokonania zmiany jego nazwy - stanie się wówczas oddziałem klinicznym. Konieczne będzie więc dokonanie odpowiednich zmian w rejestrze ZOZ, a niekiedy także w statucie szpitala. Natomiast zasady nawiązywania stosunku pracy z ordynatorem - kierownikiem oddziału klinicznego - określa art. 44a wspomnianej ustawy.

Statut publicznego ZOZ, oprócz postanowień, o których mowa w art. 11, może określać sposób uczestniczenia zakładu w prowadzeniu badań naukowych i prac badawczo-rozwojowych lub realizacji celów naukowych i dydaktycznych oraz w kształceniu osób przygotowujących się do wykonywania zawodu medycznego lub wykonujących zawód medyczny (art. 39 ust. 1).

Przy odpowiednio wynegocjowanych warunkach umowy udostępnienie oddziału może przynosić ZOZ poważne korzyści. Zazwyczaj wiąże się to z pozyskaniem wysoko wykwalifikowanej kadry medycznej i wyrobów medycznych o wysokim standardzie. Wpływa także na warunki kontraktu z NFZ. Z drugiej strony, gdy skutki umowy nie zostały odpowiednio ocenione, ZOZ może ponosić straty na udostępnieniu.

Prywatny też może udostępnić

Co do zasady, oddział szpitalny może być udostępniony przez szpital będący publicznym ZOZ. Chociaż wspomniany przepis nie wskazuje na to wprost, to jednak mieści się w dziale Publiczne zakłady opieki zdrowotnej. Bezpośrednio nie stosuje się go więc do niepublicznych ZOZ. Wydaje się jednak, iż nie można wykluczyć możliwości udostępnienia oddziału na wskazane cele także przez niepubliczne szpitale.