Czy świadczenie pielęgnacyjne powinno być uzależnione od kryterium dochodowego?
Elżbieta Seredyn Nowelizacja ustawy o świadczeniach rodzinnych jest wynikiem dwóch wyroków Trybunału Konstytucyjnego (TK) z 2014 r. (sygn. akt. K 38/13 i SK 7/11). Wracamy w niej do jednego świadczenia pielęgnacyjnego adresowanego do wszystkich opiekunów, na których ciąży obowiązek alimentacyjny względem niepełnosprawnego krewnego. Uzależniamy je od spełnienia kryterium dochodowego, które będzie wynosić 1 tys. zł miesięcznie w przeliczeniu na osobę w rodzinie. Chciałabym przypomnieć, że świadczenie pielęgnacyjne od momentu wprowadzenia w 2004 r. aż do 2010 r. było związane z kryterium dochodowym, przy czym przysługiwało wtedy tylko rodzicom niepełnosprawnych dzieci. TK jednoznacznie wskazał, że istotnym kryterium przyznawania świadczeń powinna być w każdym przypadku ocena faktycznej sytuacji finansowej ich potencjalnych beneficjentów. Stąd wynika powrót tego do kryterium. Jego wprowadzenie nie jest więc przejawem swobody ustawodawcy, lecz realizacją zobowiązania nałożonego przez trybunał. Z badania przeprowadzonego na zlecenie MPiPS w 2015 r. przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych wynika, że dla rodzin z dwojgiem dorosłych i dwojgiem dzieci, w tym jednym niepełnosprawnym, minimalny dochód na jedną osobę, potrzebny do „normalnej” egzystencji wynosi 750,98 zł (z uwzględnieniem danych GUS). Nasza propozycja, tj. kryterium dochodowe na poziomie 1 tys. zł miesięcznie na osobę w rodzinie, jest zatem i tak o 33 proc. wyższa. Chcielibyśmy dać jeszcze więcej, ale sytuacja budżetu państwa na to aktualnie nie pozwala. Jego możliwości finansowe musimy przede wszystkim brać pod uwagę.