Jeśli np. opiekunka się spóźnia lub w szkole odbywa się przedstawienie z udziałem dzieci, rodzic będzie mógł wykorzystać tylko kilka godzin zwolnienia z pracy, a nie od razu cały dzień. Stanie się tak, jeśli w życie wejdzie prezydencki projekt nowelizacji kodeksu pracy dotyczący polityki prorodzinnej.

Zakłada on m.in., że dotychczasowe dwa dni zwolnienia od pracy w celu opieki nad dzieckiem do lat 14 zostaną zastąpione określeniem 16 godzin. W przypadku osób zatrudnionych na niepełny etat czas ten byłby oczywiście ustalany proporcjonalnie do wymiaru pracy (w takim przypadku niepełną godzinę – jak wskazuje projekt – trzeba byłoby zaokrąglać w górę).

Dzięki możliwości wykorzystywania wspomnianego uprawnienia na godziny, a nie pełne dni, rodzice będą mogli elastyczniej godzić wypełnianie obowiązków zawodowych i rodzicielskich. Choć wydaje się, że propozycja ta przynosi wyłącznie pozytywne rozwiązania, to jednak partnerzy społeczni wskazują na jej mankamenty.