Początkiem sprawy był pozew lekarza ortopedy zatrudnionego w szpitalu klinicznym. Przez kilka lat pełnił nawet funkcję ordynatora oddziału, ale w ostatnich latach pracował jako starszy asystent, przeprowadzał coraz mniej zabiegów i operacji, częściej przy nich tylko asystując. Pod koniec 2018 r. w związku z restrukturyzacją zatrudnienia otrzymał wypowiedzenie zmieniające i został przeniesiony do pracy w poradni przyszpitalnej. W praktyce oznaczało to odsunięcie go od czynnej pracy lekarza operatora.
Zaniżone składki