W naszej firmie pensje są wypłacane do 28. dnia danego miesiąca. Po wypłacie pracownik nie pojawił się jednak w pracy ostatnie dwa dni miesiąca. Nie usprawiedliwił swojej nieobecności. Na jakiej podstawie można żądać zwrotu wynagrodzenia za te dni? Czy wystarczy potrącić je z najbliższej pensji?
Zgodnie z zasadą wynikającą z art. 80 kodeksu pracy (dalej: k.p.) wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną, natomiast za czas niewykonywania pracy pracownik zachowuje prawo do wynagrodzenia tylko wówczas, gdy przepisy prawa pracy tak stanowią. Samo pozostawanie w stosunku pracy nie jest podstawą do uzyskiwania wynagrodzenia. Jeżeli pracownik nie wykonuje pracy, to do nabycia przez niego prawa do wynagrodzenia niezbędne jest istnienie przepisu szczególnego lub postanowienia umowy, które przyznają mu to prawo. Wynagrodzenie za czas niewykonywania pracy ma bowiem charakter wypłaty gwarancyjnej, która zawsze musi mieć konkretną podstawę prawną (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 7 marca 2013 r., sygn. akt III APa 29/12).