Zawieszenie prawa do wykonywania zawodu lekarza powinno być szczegółowo uzasadnione, a czyn ukaranego musi być naprawdę poważnym przewinieniem zawodowym, szkodzącym pacjentom. Wystawienie zwolnień lekarskich bez stosownych upoważnień nie jest przekonującym argumentem za tak surową karą dyscyplinarną – uznał Sąd Najwyższy.
Sprawa dotyczyła lekarza, który w związku z toczącym się wobec niego postępowaniem w sprawie ustalenia zdolności do wykonywania zawodu został prewencyjnie pozbawiony przez Wojskową Izbę Lekarską prawa wykonywania niektórych czynności lekarskich, m.in. prawa do wydawania zaświadczeń lekarskich o stanie zdrowia (zgodnie z tym ZUS cofnął mu takie uprawnienie). Mimo to mężczyzna wystawił siedem zwolnień, co szybko doprowadziło go przed oblicze sądu lekarskiego.
Obwiniony tłumaczył, że pacjenci zostali przez niego zbadani i zdiagnozowani zgodnie z wszystkimi zasadami sztuki lekarskiej. A zaświadczenia wystawił, chcąc pomóc kolegom, którym nawał pracy nie pozwalał przyjąć w danych dniach wszystkich pacjentów.