W ubiegłym roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych częściej kontrolował zatrudnionych przebywających na chorobowym. I skuteczniej ścigał te osoby, które korzystały z lewych zwolnień lekarskich. Liczba decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłku chorobowego wzrosła z 45,9 do 62,9 tys. (wzrost o 37 proc.). Kwota, którą w ten sposób zaoszczędził ZUS, w porównaniu z 2012 r. wzrosła prawie o 2/3. Liczbę dni absencji w pracy ograniczono aż o 350 tys. (243 tys. w 2012 r.).
Zdaniem ekspertów dane ZUS wskazują, że w Polsce wciąż akceptowane jest nadużywanie zwolnień lekarskich do celów, które nie służą poprawie stanu zdrowia.
– Znam przypadki, gdy osoby przebywające zimą na nartach specjalnie ukrywają twarz przed słońcem, żeby nie wyszło na jaw, co faktycznie robiły w czasie choroby – mówi Jeremi Mordasewicz, ekspert emerytalny Konfederacji Lewiatan, członek rady nadzorczej ZUS.