50-letnie wdowy nie dostaną już rent po mężach

20.12.2011, 07:30; Aktualizacja: 20.12.2011, 07:31

Po ostatnich reformach 50-letnie wdowy nie dostaną już rent po mężach. Będą musiały skończyć 60 lat - informuje "Gazeta Wyborcza".

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (67)

  • Ewelina(2011-12-20 08:29) Zgłoś naruszenie 00

    A może ktoś mi podpowie jak w moim przypadku mam 56 lat i od 5 lat pobieram rentę rodzinną po zmarłym mężu czy mnie też ją zabierrą do ukończenia 60 lat czy mam już jako prawo nabyte

    Odpowiedz
  • Andrzej(2011-12-20 08:30) Zgłoś naruszenie 00

    Fajne podejście za te samą składkę mniej.

    Odpowiedz
  • XXXXX11(2011-12-20 08:44) Zgłoś naruszenie 00

    BARDZO ŚMIESZNE, DLACZEGO W NIEMCZECH KOBIETA ZAMĘŻNA MA SWOJĄ EMERYTURĘ I PO MĘŻU CO ? JEŻELI ROBICIE NA WZÓR INNYCH RÓBCIE TO Z GŁOWĄ. GDZIE MA PÓJŚĆ KOBIETA DO PRACY KTÓRA MA 57 LAT JAK NIE MA PRACY NAWET DLA MŁODYCH.

    Odpowiedz
  • Małośka(2011-12-20 09:34) Zgłoś naruszenie 00

    Jeszcze nie Weszła ustawa o wieku emerytalnym a już Rząd zabiera czyli Wolność Tomku . Panie Tusk wstyd i jeszcze raz Mi wstyd że jestem Polką ! Oszukujesz Pan cały Naród !

    Odpowiedz
  • wjw(2011-12-20 09:43) Zgłoś naruszenie 00

    Jak rząd mówi, że da - to mówi. Jak mówi, że zabierze - to zabiera. Jak w PRL.

    Odpowiedz
  • nmn(2011-12-20 09:55) Zgłoś naruszenie 00

    ...i wdowcy powinno być w tytule, bo te 50-letnie chłopy pracując pobierają renty "rodzinne" po zmarłych żonach emerytkach...
    o tym się mówi znacznie mniej

    Odpowiedz
  • Emeryt niemundurowy(2011-12-20 10:04) Zgłoś naruszenie 00

    Do 1: Ewelina z IP: 95.50.205.* (2011-12-20 08:29)
    Masz prawo nabyte i nikt Ci tej renty nie odbierze i nie zmniejszy.

    Przy okazji o waloryzacji emerytur i rent:
    Waloryzacja jest to UREALNIENIE WARTOŚCI emerytury, renty - tzn. taka zmiana jej wartości, aby za posiadane środki można było nadal kupować TYLE SAMO artykułów i usług ile PRZED waloryzacją. Np. przed waloryzacją stać mnie było na kupowanie 1250 bochenków chleba po 2 zł, ponieważ moja emerytura była w wysokości 2500 zł. Sąsiad miał emeryturę w wysokości 1400 zł i mógł kupić za nią 700 bochenków. Inflacja wyniosła 5%, ponieważ bochenek chleba zdrożał z 2 zł do 2,10 zł. Żeby sąsiad mógł nadal kupować 700 bochenków jego emerytura powinna być zwaloryzowana o 5% do wysokości 1470 zł, a moja do wysokości (2500 x 105%) 2625 zł. Sąsiadowi wzrosła emerytura o 70 zł, a mnie o 125 zł. Czy sąsiad został tą waloryzacją skrzywdzony? NIE, ponieważ nadal może kupować tyle samo, ile kupował przed waloryzacją – cel waloryzacji został osiągnięty. Obaj skorzystaliśmy w TAKIM SAMYM STOPNIU – nie zyskaliśmy i nie straciliśmy. Nasze emerytury NADAL MAJĄ TAKĄ SAMĄ WARTOŚĆ (NIE MYLIĆ z jej WYSOKOŚCIĄ wyrażaną w złotówkach!), gdyż i on i ja możemy nadal kupować TĄ SAMĄ ILOŚĆ! A gdyby nie było waloryzacji, to ja z powodu inflacji bym stracił 125 zł, a sąsiad 70 zł. I to byłoby sprawiedliwie?
    A teraz jak działa waloryzacja kwotowa przy takich samych warunkach wyjściowych. Sąsiad dostaje nową emeryturę wyższą o 80 zł i ma 1480 zł - za to może kupić prawie 705 bochenków (o 5 WIĘCEJ niż poprzednio), a ja po takiej samej kwotowej „waloryzacji” mogę kupić niecałe 1229 bochenków [(2500 + 80) : 2,10], czyli MNIEJ o 20 bochenków niż poprzednio, a więc sąsiad ZYSKAŁ na takiej „waloryzacji”, a ja STRACIŁEM! Czy teraz wiecie jak działa waloryzacja procentowa, a jak kwotowa, i która jest sprawiedliwa?
    Oprócz tego - Składki emerytalne płaciłem od wynagrodzenia PROCENTOWO, a NIE KWOTOWO!

    W UZUPEŁNIENIU niezbyt rozgarniętym BOMISIOM i tym Z RÓWNYMI ŻOŁĄDKAMI przedstawiam NAJWAŻNIEJSZĄ część postanowienia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 czerwca 2001 r. (sygnatura akt TS 24/01) troszeczkę przeze mnie skróconą i z małymi dopiskami, jednak jej SENSU NIE ZMIENIŁEM (jeżeli wiecie jak, to możecie to sprawdzić):
    Waloryzacja emerytur jest spowodowana inflacją i służy usunięciu jej skutków. Celem waloryzacji jest zachowanie REALNEJ WARTOŚCI emerytur, a nie równości wysokości emerytur i rent w odniesieniu do wzrostu cen towarów i usług. Zachowanie realnej wartości emerytur za pomocą waloryzacji kwotowej byłoby możliwe tylko w sytuacji, w której wszystkie świadczenia emerytalne byłyby jednakowej wysokości. Zwaloryzowanie wszystkich emerytur w oparciu o JEDNAKOWĄ kwotę, pociągałoby za sobą spadek realnej wartości tych emerytur, których wartość jest wyższa niż przeciętna, co DOPROWADZIŁOBY DO SKRZYWDZENIA emerytów, którym one przysługują. Z drugiej strony realna wartość emerytur niższych niż przeciętne zwiększyłaby się PONAD MIARĘ i POTRZEBĘ, a więc byłaby NIESPRAWIEDLIWA. Efektem takiej ZŁEJ waloryzacji byłoby powolne zmniejszanie się różnic w wysokości emerytur, jednakże nie zlikwidowało by to skutków inflacji, czyli nie zostałaby zachowana realna wartość przyznanej emerytury, a zatem NIE OSIĄGNIETO BY CELU WALORYZACJI. Cele waloryzacji zostaną osiągnięte TYLKO i WYŁĄCZNIE poprzez WALORYZACJĘ PROCENTOWĄ, w wyniku której każda emerytura jest zwiększana o taką kwotę, o jaką ze względu na PRZEWIDYWANĄ inflację, straci ona na wartości. Kwota ta jest obliczana za pomocą procentowego wskaźnika waloryzacji określonego W USTAWIE BUDŻETOWEJ. Służyć to ma proporcjonalnemu wzrostowi emerytur w zależności od ich wysokości, a więc zachowaniu ich REALNEJ WARTOŚCI.
    Nie wiem czy wszyscy zwrócili uwagę na to, że waloryzacja emerytur powinna być przeprowadzana Z WYPRZEDZENIEM, czyli np. od marca 2012 r. nasze emerytury powinny być zwaloryzowane o taki procent inflacji, JAKĄ PRZEWIDUJE BUDŻET NA 2012 r. (3,1%), a nie o procent inflacji jaki BYŁ W 2011 r. (4,8%). Trybunał Konstytucyjny WYRAŹNIE mówi o PRZEWIDYWANEJ inflacji, a nie o inflacji w poprzednim roku, o czym mówi ustawa o waloryzacji emerytur i rent. I tu mamy w garści urzędasów, którzy NIE ZNAJĄ orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego i z tego powodu waloryzacji naszych emerytur dokonują Z ROCZNYM OPÓŹNIENIEM! Dotychczasowa waloryzacja procentowa była PO FAKCIE. Tak więc w marcu 2012 r. powinniśmy oczekiwać PODWÓJNEJ WALORYZACJI PROCENTOWEJ uwzględniającj FAKTYCZNĄ INFLACJĘ Z CAŁEGO 2011 r. - 4,8% x np. 2.500 zł (1400 zł) brutto = 2.620 zł (1467,20 zł) brutto i INFLACJĘ PRZEWIDYWANĄ W 2012 r. - 3,1% x 2.620 zł (1512,68 zł) brutto = 2.701,22 zł brutto. Tak więc waloryzacja od 1 marca 2012 r. powinna zwiększyć nasze emerytury o 8,05%, a w podanym przypadku o kwotę 201,22 zł (112,68 zł) brutto. Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  • agata(2011-12-20 10:09) Zgłoś naruszenie 00

    Ten rudy Tusk okradł ludzi z wszystkiego. Pozabierał co mógł. Ciekawe jak długo jeszcze będzie żerował na biednych ludziach? By go szlag trafił. I niech nas nie straszy tym euro i Unią bo mi się rzygać chce jak go słysze. Za swój rząd nich sie weźmie. Tam poobcina pensje dodatki.

    Odpowiedz
  • Bieda(2011-12-20 10:17) Zgłoś naruszenie 00

    Boże ty to wszystko widzisz

    Odpowiedz
  • Ewa(2011-12-20 10:27) Zgłoś naruszenie 00

    Biedny posiadający niską emeryturę ma zjadać 1 kromkę chleba , a bogaty z duża złodziejską emeryturą zjada bochen chleba tak to zostało przeliczone w komentarzu wyżej . Czy ty człowieku masz inny żołądek jak ja? nie bądź za mądry dla siebie. Nie interesuje cię cudza bieda tylko własny czupek nosa.

    Odpowiedz
  • jbb(2011-12-20 10:27) Zgłoś naruszenie 00

    dlaczego nikt nie zauważył???
    jeżeli wszyscy obywatele są równi (zgodnie z konstytucją), to dlaczego nauczyciele, policjanci, wojskowi itp zachowują przywileje zgodnie ze stanem z dnia kiedy zostali zatrudnieni. Cała hołota (ja też) musi zgadzać się na widzimisie rządzących.
    Gdzie tu równość???

    Odpowiedz
  • maja(2011-12-20 10:45) Zgłoś naruszenie 00

    Ewelina, prawo się nie cofa. Masz rentę i nikt Ci jej nie odbierze.

    Odpowiedz
  • juro(2011-12-20 10:46) Zgłoś naruszenie 00

    I bardzo dobrze tylko stanowczo za późno. Nie może by tak że 50 letni facet czy kobieta po ukończeniun 50lat dożywotnio pobiera rentę. Nikt mi nie powie że mając 50 lat nie można już pracować i trzeba żyć na koszt podatnika

    Odpowiedz
  • Ewelina(2011-12-20 11:05) Zgłoś naruszenie 00

    dziękuję (7 ) i (13 )

    Odpowiedz
  • R.P.(2011-12-20 11:11) Zgłoś naruszenie 00

    Do Juro ,ten mąż wypracował emeryturę i na pewno nie chciałby , aby żona została bez środków.Będziesz miał 50-tkę zobaczysz jak łatwo o pracę.

    Odpowiedz
  • juro(2011-12-20 11:34) Zgłoś naruszenie 00

    Do R.P Mam już ponad 50 i wiem że nie jest łatwo o pracę ale znam kilka przypadków z kręgu rodziny i znajomych gdzie chłopom w sile wieku nie chce się iść do pracy a 2 budowlańców nawet rzuciło pracę bo po co pracować jak można do końca życia pobierać kasę od państwa. A co do tego wypracowania przez męża to rzadko się zdarza żeby ta wypracowana kwota była tak wysoka aby pokryć 30 lat pobierania tego świadczenia przez drugiego małż0onka

    Odpowiedz
  • Alicja(2011-12-20 12:13) Zgłoś naruszenie 00

    Do jbb- 11. Akurat nauczycielom jako jedynej grupie te prawa nabyte do emerytury zostały zabrane. A nauczyciele, ograbieni w biały dzień, uszy stulili po sobie i udają, że nic się nie stało. Widocznie tchórzy należy okradać.

    Odpowiedz
  • Irena Anna(2011-12-20 13:21) Zgłoś naruszenie 00

    Nie tak dawno Lewiatan wnioskował aby kobietom zabrać renty rodzinne i wysłać je do pracy nie zważając na fakt, że pracy nie ma nawet dl ludzi młodych. Sprytnie pomyślano bo w ten sposób można zmniejszyć koszty płacą minimalne wynagrodzenie bo przecie osoba starsza nie jest w pracy tak wydajna jak osoba młoda.Teraz kolejeny pomysł by p rzyznawć rentę rodzinną po ukończeniu przez kobietę 60 lat.Bardzo różne są sytuacje.Np. mąż ginie w wypdku. W tej sytuacji zamiast ZUS rentę zapewne będzie wypłacał ubezpieczyciel.W każdym razie pomysł jest nie do zaakceptowania.

    Odpowiedz
  • Zdzisław(2011-12-20 14:38) Zgłoś naruszenie 00

    Łaski nie robią - prawa nabytego nie mogą zabrać !!

    Odpowiedz
  • Górnik(2011-12-20 14:38) Zgłoś naruszenie 00

    Ino My Górniki-wczesne emeryty i robioncy Związkowcy PISani na dole Kopalni mogymy dalij chodzić na wczesne pensyjee w wieu 43 lot.
    Reszta Chołoty mo robić na nos do wieku 67 lot.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane