Nauczycielom przysługuje różna wysokość dodatku za pracę w trudnych warunkach

autor: Magdalena Sobczak10.11.2011, 08:40; Aktualizacja: 10.11.2011, 08:42

W regulaminie wynagradzania nauczycieli w szkołach samorządowych organ prowadzący ustala wysokość dodatku za pracę w warunkach uciążliwych.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (28)

  • Ja(2018-03-11 17:25) Zgłoś naruszenie 00

    Mam pytanie czy organ prowadzący dla nauczyciela prowadzącego zajęcia w kopalni może mu przyznać warunki trudne np tylko 1zł?

    Odpowiedz
  • Edzia(2017-09-12 17:29) Zgłoś naruszenie 00

    Nauczyciel pracujący w środowisku z dzieckiem chorym, tj. niepełnosprawność intelektualna w stopniu głębokim, indywidualnie z podopiecznym, w warunkach domowych w obecności rodzica po kilku latach to chyba może oczekiwać rekompensaty za swoją pracę w szkodliwych warunkach. Kiedyś to było uwzględnione i miał taki nauczyciel prawo do wcześniejszej emerytury niezależnie od wieku. Na dzień dzisiejszy ten stary, jak to nazwane zostało - musi pracować aż do 6 lub 65 roku życia, czy tego chce czy nie chce, aby jałmużnę emerytalną mógł dostać. Dlatego też wszystkim "młodym" stażem nauczycielom życzę sukcesów i powodzenia.

    Odpowiedz
  • zabka(2017-06-15 19:07) Zgłoś naruszenie 00

    spodziewałam się, ze w dokumencie okreslajacym co to trudne warunki znajdzie się jakiś punkt uwzgledniajacy prace np. w halasie (bo caly rok będzie przebudowa szkoly)

    Odpowiedz
  • kasia8(2013-07-04 19:21) Zgłoś naruszenie 21

    Jest takie przysłowie:,,Obyś cudze dzieci uczył". To chyba wyjaśnia najpełniej istotę pracy nauczyciela.Ale próbować każdy może!
    A teaz mam pytanie, czy będąc z dzieckiem upośledzonym w stopniu umiarkowanym na wycieczce cały dzień, przysługuje mi dodatek za uciążliwe.Powiedziano mi ,że tylko w szkole pracując mogę go otrzymywać.

    Odpowiedz
  • Koleżanka(2012-08-19 22:07) Zgłoś naruszenie 21

    A przedszkolanka to też nauczyciel? Mnie często rodzice zadawają takie pytanie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Gaduła(2012-08-19 22:04) Zgłoś naruszenie 10

    nauczyciel szkoły podstawowej pracujący w klasie łączonej ma dodatek a ja pracując w niewielkim przedszkolu w którym połączono 2,3,4,5,6-latki dostaję pikuś!!! no cóż, takich jak ja pewnie niewielu, jakoś dadzą sobie radę...

    Odpowiedz
  • nauczyciel -świetliczanka(2012-05-08 21:38) Zgłoś naruszenie 31

    Niech ktoś znajdzie się chętny popracować 1 godzinę dziennie w świetlicy szkolnej z 30 dzieci, gdzie jednocześnie są wydawane obiady dla ok. 180 dzieci i pilnują tego z reguły dwie osoby czasem trzy.

    Odpowiedz
  • BHPOWIEC(2011-11-14 20:32) Zgłoś naruszenie 10

    A poza tym to mnie chyba żle Pan zrozumiał ja poruszyłem problem paranoi gdzie PIP i Sanepid stawia wysokie porzeczki z tytułu czynników szkodliwych ,a rząd dodatki z tego tytułu zabiera.Bo to rząd kieruje PIP,Sanepidem i ma chore prawo podważać ich tezy zmieniając ustawy z dnia na dzień. Jeżeli Pan nie umie czytać ze zrozumieniem to tłumaczę na chłopski rozum.

    Odpowiedz
  • BHPOWIEC(2011-11-14 19:19) Zgłoś naruszenie 00

    Według przepisów prawnych pełnię tę funkcję na pełen etat.Lecz gdy służba BHP podlega według działu 10 KP pracodawcy ostatecznie wszystko zależy od niego, w praktyce natomiast pełnić muszę jeszcze dodatkowo funkcje kierownicze procesu technologicznego ,a czasami jako pracownik fizyczny.Czy to kompromitacja?Nie sądzę.A z kąd się wziąłem? Z pod kobiecej wątroby.Bez komentarza!Gdyby Pan /Pani widzał/a ludzi ciężko pracujących lub gdyby Pan/i doświadczyła pracy naprawdę w uciążliwych warunkach i powąchała by Pani Pan szkodliwe gazy procesu technologicznego na hali produkcyjnej przemysłu obróbki metali przez 20 lat to nabrała by Pani Pan innych refleksji na ten temat.Komu się udało przejść na wcześniejszą z tego tytułu to się udało, szkoda tylko reszty ludzi.Ja już tu nie poruszam tematu nauczycieli.Nie wszystkim te dodatki w moim zakładzie zostały zabrane ,ale w praktyce wygląda to dziś tak, że ci co napracują się najwięcej i mają nie mniejszy kontakt z czynnikami szkodliwymi są z tego tytułu pokrzywdzeni,bo emeryturą taki człowiek się długo nie nacieszy.

    Odpowiedz
  • law(2011-11-14 08:53) Zgłoś naruszenie 00

    do 13 BHPowiec - człowieku skąd Ty się wziąłeś? o jakiej pracy nauczyciela Ty mówisz. Twierdzisz że u Was jest bezpiecznie "bo rząd zabrał szkodliwe dodatki" hahaha. Szkodliwych warunków pracy nie może być w ogóle BHPowcu napół etatu. Kompromitacja.

    Odpowiedz
  • xyz(2011-11-14 06:56) Zgłoś naruszenie 110

    Dziwne dodatki. Niedługo dowiemy się, że nauczyciel dostaje dodatek za to, że wogóle przychodzi do pracy. To wyjątkowo hojny kraj dla tej grupy zawodowej.
    Młody nauczyciel marzy o pracy a stary, często zmanierowany i jak beton nie do ruszenia tylko żąda. Po prawdziwej weryfikacji pewnie połowa powinna zmienić zawód.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • BHPOWIEC(2011-11-12 12:30) Zgłoś naruszenie 10

    Czy ja powiedziałem że nauczyciele nie robią nic? Ja poruszam problem dodatków szkodliwych o których jak zauważyłem po raz pierwszy od dawna poruszono ten problem tylko i wyłącznie w grupie oświatowej w związku z tym pozwoliłem sobie rozszerzyć temat.Ja przez pół etatu pracuję jako pracownik fizyczny ,a przez pół etatu jako BHPOWIEC. Do moich obowiązków należy przeprowadzanie szkoleń wstępnych, a od niedawna okresowych ,ale tylko w moim zakładzie.Prowadzę dochodzenia powypadkowe i dwa razy miałem ,,przyjemność ''informować rodziny o śmierci bliskiej osoby podczas pracy.Użeram się z PIP ,sanepidem w czasie kontroli,z pracodawcą ,z pracownikami.Sporządzam oceny ryzyka zawodowego prowadzę dokumentację techniczno ruchową,odpowiadam jako drugi za pracodawcą za stan BHP w zakładzie pod względem bezpieczeństwa pracy,odpowiadam za stan sprzętu pod względem BHP, uczestniczę w rozprawach sądowych w razie sporów między pracodawcą ,a pracownikiem,przeprowadzam kontrolę zakładu.Wystarczy ,że coś przeoczę i są problemy...Jeżeli się nie wywiązuję jestem do zwolnienia ...Bo na moje miejsce jest setki.PIP i sanepid stawia nam wysokie poprzeczki z tytułu szczególnych warunków pracy.Ale mimo to praca w naszym zakładzie jest bardzo bezpieczna gdyż pracownikom przez rząd są zabierane dodatki szkodliwe...Jeśli chodzi o zagrożenie ze strony ucznia to statystyki wypadkowe pokazują najczęściej ,że nauczyciel ulega wypadkowi w drodze i do pracy i z pracy i na terenie obiektu szkolnego i wewnątrz gdzie przyczyną jest infrastruktura wewnątrz budynku typu klatki schodowe i inne ,a nie UCZEŃ.Owszem były przypadki ataku ucznia na nauczyciela ,ale ich skutki zaliczały się do niskich.Proszę sobie wyobrazić ,że ucięcie palca (koniuszka)do pierwszego zgięcia w myśl naszych chorych przepisów jest traktowane jako niska szkodliwość i traktowane jako lekki wypadek przy pracy...Skoro czuje Pani bezpośrednie zagrożenie zdrowia lub życia ze strony ucznia ma pani prawo do odmówienia pracy z zachowaniem wynagrodzenia za pracę.Pani pracodawca czyli OŚWIATA jako komórka organizacyjna i osoba wyznaczona do kierowania tą komórką czyli dyrektor jest zobowiązany zapewnić Pani bezpieczne oraz higieniczne warunki pracy na podstawie artykułu 15 rozdział II KP.W chwili gdy jest spełniony ten warunek i uczniowie przy dyrektorze są spokojni ,a przy pani nie są, to nie powinna Pani wykonywać pracy w zawodzie nauczyciela lub pedagoga z tego tytułu ,że do pracy określonego rodzaju nie powinna być dopuszczona osoba nie posiadająca kwalifikacji LUB UMIEJĘTNOŚCI do wykonywania zawodu. Nauczycielem może być każdy ,ale pedagogiem co setny.Dlatego czy to nauczyciel czy BHPowiec nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka.Bo gdyby pracownicy się mnie nie słuchali to na mocy prawnej z powodu braku umiejętności nie powinienem pełnić funkcji BHPowca.Skoro Pani i Ja pracujemy spory czas w swoich zawodach to znaczy ,że do pracy się nadajemy,ale różnie z tym bywa szczególnie jeśli chodzi o branżę nauczycielską...Jeżeli nauczyciel jest prawdziwym wykwalifikowanym pedagogiem to moim zdaniem ujmując przepisy prawne zagrożeniem bezpośrednim zdrowia lub życia ze strony uczni ,,Psychicznych'' nazwać nie można.Uczniowie naprawdę psychicznie chorzy przechodzą badania pod tym względem które mają na celu to żeby bezpośrednie zagrożenie ze strony unia dla środowiska szkolnego zlikwidować.Ale sami Państwo wiedzą ,że psychiczni orzekają psychicznych...Pokazałem Państwu błędne koło problemu pracy z chorymi psychicznie uczniami...

    Odpowiedz
  • kris(2011-11-12 09:46) Zgłoś naruszenie 00

    Mówicie o warunkach pracy, a może ktoś poda, ile tak naprawdę otrzymuje za "trudne warunki pracy". W mojej szkole ten dodatek wynosi ... 2,00zł brutto (słownie: dwa złote). Wydaje mi się to delikatnie mówiąc - kpieniem z nauczyciela. A co wy o tym sądzicie?
    A jak to jest w innych szkołach?

    Odpowiedz
  • jolanta1(2011-11-12 08:06) Zgłoś naruszenie 30

    Pomysł stąd, ze nauczyciel pracuje z uczniami "psychicznymi" i nigdy nie wiadomo, co takiemu strzeli do głowy. Tu istnieje bezposrednie niebezpieczeństwo zagrożenia i tyle. Niech Cię zamkną z grupą, powiedzmy 14 uczniów i radź sobie. Musisz nie tylko wyjść z klasy bez uszczerbku na zdrowiu, zarówno psychicznymm, jak i fizycznym, ale też nauczyć. Powodzenia. Jeśli jednak chodzi własnie o BHP-owców, to własnie Wy macie świetna fuchę i platną tak, że nauczyciel tylko może sobie pomarzyć. Powodzenia, jesli zdecydujesz się na zmianę zawodu. Będziesz miał realna praktyke, a nie siedzenie nad papierami i sledzenie nowych przepisów. BHP-owcy nie robią NIC! Wiem, ile zgarniają kasy za szkolenia, to jest dopiero temat rzeka. Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma.

    Odpowiedz
  • nygusek(2011-11-12 07:57) Zgłoś naruszenie 01

    do biedny nauczyciel - myslę,że za naukę takiego inteligenta jak Ty, faktycznie nauczyciel powinien zarobić te 4.500 - 8.500 zł miesiecznie. Masz zaświadczenie z PPP? Czlowieku, lecz się.

    Odpowiedz
  • BHPOWIEC(2011-11-11 19:18) Zgłoś naruszenie 00

    W myśl przepisów BHP słowo szczególne jak powiedziała/ał pan pani powyżej warunki pracy oznacza poważne stwierdzenie.Nasuwa się na myśl: prace szczególnie niebezpieczne gdzie zaliczane są odpowiednie rodzaje wykonywanych prac.Związek z tego tytułu jest taki ,że dotyczy bezpośrednich zagrożeń zdrowia i życia pracownika jak i jego potomstwa gdy w grę wchodzą czynniki mutagenne.Z moich analiz wynika , że nie można powiedzieć ,że praca nauczyciela nawet zawodu biorąc pod uwagę czas ekspozycji zalicza się do zawodów w szczególnych jak i niebezpiecznych warunkach,gdyż nie słyszałem o nauczycielach nauczających na wysokości ,w zbiornikach, podczas prac budowlanych,lub też gdzie panuje szkodliwe promieniowanie różnych żródeł ,albo gdzie panują szkodliwe czynniki toksyczne ,rakotwórcze lub mutagenne i inne powodujące zagrożenie zdrowia lub życia pracownika przyczyniające się do powstania wypadku lub w póżniejszym etapie choroby zawodowej.Wyjątkiem objąłbym tylko nauczycieli spawalnictwa...Pod względem orzecznictwa sądu najwyższego na temat chorób zawodowych nauczyciele nie są objęci szczególnymi przywilejami...Zatem skąd pomysł wogle dodatku za pracę w trudnych warunkach dla tej grupy społecznej?,gdzie pracownikom branż robotniczych pracujących w szczególnych warunkach opartych wymogami jak i przepisami BHP dodatek jest zabierany...Czy warunki szkodliwe nie są warunkami trudnymi?

    Odpowiedz
  • biedny nauczyciel(2011-11-11 18:48) Zgłoś naruszenie 418

    W obecnych warunkach ekonomicznych nauczyciel jest najlepiej opłacanym zawodem-pensum 18 godzin zamiast 40, dużo nadgodzin, ferie,wakacje, dodatki pienięzne na wakacje, urlopy na poratowanie zdrowia, finansowanie dokształcania, fundusz zdrowotny, pieniadze na zagospodarowanie, ciągłe zwolnienia lekarskie ect.
    Nauczyciele w szkołach specjalnych-masa różnych podwójnych dodatków, nadgodziny, kasa od 4500 do 8500 m-cznie-nikt nie rozlicza z efektów nauczania bo zawsze mozna powiedzieć że dziecko psychiczne czy inne, zamiast nauczania konkursy i imprezy.
    Nauczyciele nie ogłupiajcie Polaków.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • xxx(2011-11-11 16:54) Zgłoś naruszenie 00

    do 1: biedny nauczycie

    przeczytaj sobie komu przysługują te dodatki. Z listy wynika, że nielicznym pracującym w szczególnych warunkach.
    Więc odstosunkuj sie od większości,

    Odpowiedz
  • BHPOWIEC(2011-11-11 15:08) Zgłoś naruszenie 00

    Do nr: 3... Bez komentarza...Ostre słowa ,ale proszę je kierować bezpośrednio bo grupy robotniczej ,ciekawe czy wróci Pan do domu bez podbitego oka...Widzę, że nie bez powodu napisał Pan swoje imię małą literą i słusznie...Nie jestem zwolennikiem stereotypów na temat tego ,że nauczyciel trzepie kokosy i ma lekką pracę albo ,że pracuje tylko 3 godziny w tygodniu...Jest to temat bardzo szeroki i nie należy wrzucać wszystkich nauczycieli do jednego worka.Tak samo jest i z branżą robotniczą.Dlatego radzę się powstrzymać od tworzenia kontr- stereotypów i się zastanowić nad swoimi słowami...

    Odpowiedz
  • kkk(2011-11-10 19:20) Zgłoś naruszenie 60

    Do "biednego nauczyciela" zapraszam do swojej klasy 18 uczniów z uposledzeniem umysłowym w stopniu lekkim, z tego połowa będąca na stałym leczeniu psychiatrycznym, a część klasy ze stałym dozorek kuratorskim. A może wolisz do klas koleżanek gdzie są uczniowie z upośledzeniem umysłowy umiarkowanym i znacznym w pampersach ..

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane