W miejsce likwidowanych kuratoriów i okręgowych komisji egzaminacyjnych mają powstać regionalne ośrodki jakości edukacji (ROJE), które będą jedynie oceniały jakość pracy szkół.
Za ich wspomaganie będą odpowiadały centra rozwoju edukacji, czyli instytucje zewnętrzne. – Pojawiają się wątpliwości, kto będzie zajmował się innymi obowiązkami, jakie poza kontrolą jakości należały do kuratoriów, np. awans zawodowy nauczycieli czy rozwiązywanie konfliktów szkoła – rodzic – uczeń. A zewnętrzny system wspomagania szkół pozwoli ministrowi na zrzucanie niskich wyników ich pracy na samorząd czy zewnętrzne firmy – przekonuje była szefowa MEN Krystyna Łybacka.
Resort odpowiada, że obowiązki kuratoriów niedotyczące oceny jakości przejmą urzędy wojewódzkie, a problemów z zapewnieniem standardów edukacyjnych nie będzie, bo dyrektor szkoły będzie mógł sobie wybrać centrum rozwoju edukacji, a jego zadania będą zapisane w kontrakcie.