Firmy masowo łamią prawo pracy

autor: Łukasz Guza19.05.2010, 03:00; Aktualizacja: 19.05.2010, 07:58

Pracodawcy nadal obchodzą prawo, bo chcą zaoszczędzić na kosztach zatrudnienia. Pracownicy zgadzają się na pracę w szarej strefie, aby korzystać ze świadczeń socjalnych. W 2009 roku inspekcja pracy nałożyła na firmy ponad 20 tys. mandatów na kwotę 25 mln zł.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (15)

  • natmaj(2010-05-19 05:12) Zgłoś naruszenie 00

    inspecja pracy powinna jeszcze dokładnie sprawdzic zatrudnienia po powrocie z urlopow macierzynskich

    Odpowiedz
  • wrona(2010-05-19 07:27) Zgłoś naruszenie 00

    Nic dziwnego... dołóżcie jeszcze więcej składek i składeczek od wynagrodzenia, z których pracownik nic nie ma, to na pewno się poprawi...

    Odpowiedz
  • I to jest dowód ....(2010-05-19 07:41) Zgłoś naruszenie 00

    Rządzie Liberałów a co ja będę miał za Waszą legalną PRACĘ.
    --emerytury nie dostane gdyż jakiś CWANIAK stwierdzi ,ze znów brak w ZUSie i dalej finansuje EURO2012 . Dlatego za nasze obecnie wysokie składki PREMIER obiecuje coraz to niższą emeryturę,mówiąc tym samym -kto płaci ten frajer ! Ubezpieczenie chorobowe w szpitalu e-- tamm..bez dodatkowo opłacanego się nie wyleczę! - na chorobowe jak pójdę to mnie pracodawca zwolni a ZUS wypłaci mi zasiłek z najniższej 80% krajowej!!pracodawca złymi warunkami pracy doprowadzi mnie do kalectwa, nie płacąc nawet dodatku za te warunki. Rząd Politycznie okradnie z emerytury za prace w szkodliwych warunkach pracy a ZUS będzie mnie dręczył kontrolami! Renty też nie dostanę o czym świadczą przykłady obecnie zatrudnionych,-- -więc PO co mi legalnie pracować- po co płacić legalne składki ZUS z których mnie OKRADNIECIE? no niech sam Rząd powie POco -na WAS a mam Was .
    Premierze czy TY płaciłeś dodatkowo wyższą składkę na specjalna przyszłą emeryturę za puszczanie "bonków" w SEJMIE ?

    A Pani Fedak -czy aby odejść na emeryturę w wieku 60 lat czyli wcześniej niż dotychczas zatrudnieni w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy płaciła wyższe składki?

    Odpowiedz
  • Rodin5(2010-05-19 08:12) Zgłoś naruszenie 00

    W sprawie łamania Prawa Pracy przez pracodawców mozna powiedzieć więcej.Oni nie łamią prawa,oni popełniają przestępstwa.A oto przykład.
    Niestety sam pracuje na czarno.Bo o zawarciu umowy przez pracodawce nie ma mowy.Ale byłem świadkiem w Sądzie pracy przeciwko pracodawcy który nie wypłacał świadczeń za przepracowane nadgodziny i dni wolne od pracy.
    Pracodawca u którego obecnie pracuje wezwał mnie bym nie świadczył na niekorzyść tamtego pracodawcy,bo inaczej w tym miasteczku już pracy nigdy nie znajde.
    Pytam to jest wykroczenie czy przestępstwo?
    Dla przykładu wspomne piekarza który rozdawał biednym chleb i został zrujnowany przez US.
    Moim zdaniem ten masowy proceder uprawiany przez pracodawców jest tak zorganizowany jak mafine grupy przestępcze.
    Podam inny przykład.
    Zakład obówniczy 50 pracownic z czego 30 pracuje na czarno.Wpada zapowiedziana 2 tyg wcześniej wizyta pań z Inspekcji Pracy.
    Wszystkie pracownice nie zarejstrowane około 30 pań zostały zamknięte na klucz w szatni.Po 3 godzinach panie inspektorki z kilkoma torbami butów zakończyły kontrole i pracownice mogły dalej pracować.Moge podać jeszcze kilkanaście przykładów z autopsji.Ale co to zmieni?
    Żadne Rządy ani Sejmy od 89 roku nie mają ochoty ty problemem zająć się skutecznie.
    LObby pracodawców jest tak silne albo i silniejsze niż lobby hazardowe.
    Pani Bochniarz to jest wróg społeczny nr 1 w tym kraju.Bacznie słucham Jej wypowiedzi jako przedstawiciela "Pracodawców" i włosy mi się jerzą ze strachu i rozpaczy co Ona prpponuja za "korzystne" rozwiązania w Prawie Pracy.ZGROZA.
    Terza mam taki wybór.Pracować tu na czarno czy w UE?
    Wole w UE bo mimo wszystko tam z pęsji coś odłoże tu nie.
    Etyka polityków i prawodawców w tym kraju dopadła już dna moralnego i etycznego.
    Widzimy to.Że od kilku kadencji ciągle ci sami kandydują i są w parlamęcie.
    Pytam się czemu ten durny Naród cięgle hołubi swoich oprawców?

    Odpowiedz
  • Yoda(2010-05-19 08:22) Zgłoś naruszenie 00

    Skoro PIP traktuje przedsiębiorców jako potencjaknych przestępców, to logicznym jest, że oni nieświadomie dopasowują się do oczekiwań PIP.

    Swoją drogą czy zna ktos przypadek, żeby PIP pomogła przedsięciorcy w sprawie preciwko pracownikowi? Bo ja jeszcze o takim nie słyszałem.

    Odpowiedz
  • Michał(2010-05-19 08:28) Zgłoś naruszenie 00

    Niestety praca na czarno to proceder, który będzie bardzo trudno wyplenić. Z prostego powodu - przyzwolenia społecznego. Człowiek chce się zatrudnić, ale pracodawca mówi, że tylko "nieformalnie". Człowiek się zgadza, bo bez tego nie miałby nic. A jakby sie nie zgodził to nie miałby w ogóle pracy. Tylko, ze jeśli wszyscy nie zgadzaliby się na takie praktyki to pracodawcy po pewnym czasie (zapewne dość krótkim) przestaliby proponować pracę na czarno. Tylko, że to jest błędne koło, bo ludzie sie boją odmówić a problemy widza dopiero jak trzeba odzyskać kasę.

    Odpowiedz
  • kat(2010-05-19 08:43) Zgłoś naruszenie 00

    A od kiedy IIIRP to państwo prawa ? - nie była i nie jest.

    Odpowiedz
  • Katarzyna Solarska, firma BAGERA(2010-05-19 09:43) Zgłoś naruszenie 00

    Na przykładzie tego artykułu widać prawdziwość twierdzenia, że największym kłamstwem jest statystyka.
    Takie suche dane nigdy nie oddają obrazu rzeczywistości.
    Znam osobiście przypadek (zresztą sprawa jest aktualnie w tokju), gdzie jest umowa o pracę oraz zgłoszenie do ZUS. Kobieta zaszła w ciążę i ze względu na zagrożenie ciąży została skierowana na zwolnienie lekarskie. Mimo ewidentnych dokumentów, PIP po rozmowie z pracodawcą stwierdził, że umowy o pracę nie ma - stwierdził to na podstawie rozmowy z pracodawcą. Absurd. Ta Pani 01 kwietnia urodziła syna, a od sierpnia zeszłego roku nie ma żadnych dochodów. Pracodawca jej nie płaci (sprawa trafiła do sądu pracy, została wygrana, wyrok jest w kancelarii komorniczej, toczy się egzekucja, na razie bezskuteczna, gdyż firma nie posiada majątku), ZUS jej nie płaci (nie jest pewien, czy istnieje umowa), kobieta nie ma z czego żyć.
    ]Jest wyrok zasądzający wynagrodzenie, ale wyrok ten nie oznacza według ZUS-u, że była zatrudniona.
    Obecnie sprawa znajduje się w sądzie pracy, ponownie, został złożony pozew o ustalenie stosunku pracy. Sprawa opisywana była nawet w Kronice Szczecińskiej. Na razie bez skutku.
    A co w tej sprawie stwierdził PIP?
    Po rozmowie z pracodawcą stwierdzili, że nie jest pracodawcą, więc nie mogą go kontrolować...!!!
    To dopiero absurd. Dziewczyna utrzymuje się z pieniędzy mamy i przyjaciół, mimo umowy o pracę i zgłoszenia do ubezpieczenia. Nie dostała do tej pory, ani złotówki. Osoba w ciąży i na zwolnieniu lekarskim - a więc osoba pod szczególną ochroną Państwa.
    Gdzie w tej sprawie są urzędy???

    Odpowiedz
  • stanny(2010-05-19 09:52) Zgłoś naruszenie 00

    W Lublinie PIP nawet nie chce się zainteresować sprawami umowy pozornej. Składałem wniosek a PIP mi odpisał że oni nie mają obowiązku a jedynie możliwość. Śmieszne. Może gazeta się tym zainteresuje. Dosyć ciekawa sprawa bo toczy się nawet postępowanie cywilno-prawne.

    Odpowiedz
  • Kacper(2010-05-19 10:39) Zgłoś naruszenie 00

    jakie koszty zatrudnienia??? ludzie o czym tu piszą??? Wystarczy zajrzeć do danych Eurostatu. W Polsce koszty pracy są jednymi z najniższych w Europie, a tam pracodawcy tez mają kredyty, też płacą podatki, tez płacą pracownikom. Może nawet trzeba napisać inaczej - tam płacą pracownikom pensje u nas co najwyżej zapomogę

    Odpowiedz
  • Fik(2010-05-19 12:15) Zgłoś naruszenie 00

    Widać z komentarzy, że zrozumienie problemu jest połowiczne - ci przestepcy pracodowcy. Firma np. ma zysku brutto w miesiącu X pln. Z tego ustalone z pracownikami na płace - 25%. Prawie wszyscy pracownicy naciskają, żeby oficjalnie jak najmniej, a reszta "pod stołem", może benzynka na fakturę, komóreczka itd; są nawet tacy, którzy mówią, że oficjalnie im sią nie opłaca. Mówienie, że łamią tylko pracodowcy jest nieprawdą. Rynek pracy dla osób o niewielkich kwalifikacjach jest istotnie rynkiem pracodawcy, ale specjalisci to juz rynek pracowników. Każdy zakład na płace, ma określona kwotę i nie jest to widzimisie pracodawcy, tylko rachunek ekonomiczny ! Im mniej obciążeń, tym mniej szarej strefy.

    Odpowiedz
  • per(2010-05-19 12:53) Zgłoś naruszenie 00

    Zgadzam się z 4 a PIP to sługusy przestępców z Lewiatana!!! Przykład: niedawno proponowali przedłużenie niewykorzystanego urlopu z poprzedniego roku do lipca następnego roku! Jak pracownik może pracować nie wypoczywając przez półtora roku? W tym czasie pani Bochniarz i inni przestępcy z Lewiatana bawią się na Seszelach! A co do kontroli PIP, te dane i tak są drastycznie zaniżone!

    Odpowiedz
  • i to też prawda(2010-05-19 22:19) Zgłoś naruszenie 00

    Takie nadużycia dzieją się nawet w dużych firmach a co dopiero w malutkich kilkuosobowych. Rząd jednak milczy bo to kolesie z biznesu, nie wolno ich przesladować.

    Odpowiedz
  • sasza(2010-06-15 17:29) Zgłoś naruszenie 00

    a sądy to popierąją a PIP udaje że nic nie wie.

    Odpowiedz
  • kolo(2010-06-23 09:34) Zgłoś naruszenie 00

    To się nazywa PAŃSTWO PRAWA w wydaniu solidarności i jej popłuczyn !!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane