Hall: szkoła musi być nastawiona na indywidualne potrzeby uczniów

15.02.2010, 15:10; Aktualizacja: 15.02.2010, 15:23

Chcemy, żeby szkoła była bardziej nastawiona na indywidualne potrzeby uczniów - powiedziała w poniedziałek w Białymstoku minister edukacji Katarzyna Hall informując o propozycjach zmian przygotowanych przez resort.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (26)

  • aa(2010-02-15 19:21) Zgłoś naruszenie 00

    PO spieprzy wszystko.wyniki ich dzialan odbija sie czkawka pokoleniom.

    Odpowiedz
  • uważna(2010-02-15 21:50) Zgłoś naruszenie 00

    najlepiej będzie jeżeli uczniowie przejmą władzę w szkole, w mojej szkole juz niewiele brakuje.

    Odpowiedz
  • ewa(2010-03-03 21:35) Zgłoś naruszenie 00

    Skoro mam podchodzić do każdego ucznia indywidualnie w 30 osobowej klasie , napisać 30 indywidualnych planów , ... lekcja trwa 45 minut i mam 1godzinę przedmiotu w tygodniu. Jak ich przygotować do tych k... ch egzaminów i mieć wysoki wynik w szkole , żeby radni byli zadowoleni i wójt. Jedno z drugim się wyklucza - pani minister o tym nie wie!!! A może powinny być tak jak dawniej egzaminy wstępne?

    Odpowiedz
  • BELFER(2010-03-02 00:00) Zgłoś naruszenie 00

    ALE K...A BEŁKOT.

    Odpowiedz
  • Wszystko Jasne(2010-02-18 22:26) Zgłoś naruszenie 00

    Pomysł dobry jako idea, ale jeśli ma być realizowany, to wymaga mądrej zmiany systemu finansowania - bez środków nie uda się osiągnąć niczego. Jak można wymagać od nauczycieli i dyrektora, zeby pochylali się nad każdym uczniem, wymagającym więcej uwagi, skoro zwiększone kwoty subwencji oświatowej na uczniów o specjalnych potrzebach nie trafiają do placówek publicznych, tylko zostają w dyspozycji samorządu? Po co wagi subwencyjne?
    Jedynie prywatne dostaja te zwiększone kwoty, tzn. ich organ prowadzący.

    Odpowiedz
  • ticzer(2010-02-18 17:37) Zgłoś naruszenie 00

    Ona chyba dalej myśli, że w klasach jest po 15 osób - tak jak w jej szkołach prywatnych. Niestety, tutaj nie wszyscy chcą się uczyć, nikt nie płaci za naukę a więkoszość jest zaniedbana wychowawczo.

    Odpowiedz
  • ewa(2010-02-17 22:17) Zgłoś naruszenie 00

    Mam w klasie czworo uczniów z orzeczeniem , dwoje z programem s , jednego z ADHD i pozostałych z nieuctwem,. Zapraszam panią Hall do pracy/niech napisze te programy indywidualne skoro taka madra, a chciałabym zobaczyć program dla nieuctwa/

    Odpowiedz
  • RODZIC(2010-02-17 14:49) Zgłoś naruszenie 00

    Do Agawy

    Nic się babo nie martw. Jak to jest dziecko nauczyciela lub innego dyrektora, to na przeszkodzie nie stoją ani przeładowane klasy, ani inne problemy. A sam uczeń nawet gdyby był mierny też mu się wtedy pomoże.
    Obłuda!!!

    Odpowiedz
  • agawa(2010-02-17 10:40) Zgłoś naruszenie 00

    Pani Minister najzwyczajniej w świecie nie ma pojęcia o tym co dzieje się w szkołach. Nie widziała przeładowanych klas, nie widziała i nie słyszała nic o pracy nauczyciela w takiej klasie. Nie wie nic o klasach łączonych, a przecież takie funkcjonują w małych szkołach na wsi. Nie ma pojęcia o tym , że rozporządzenie dopuszcza do funkcjonowania oddziału łączonego z oddziału przedszkolnego i klasy pierwszej. Ja się pytam : JAK MA SIĘ TO WSZYSTKO DO PIĘKNIE BRZMIĄCEGO HASŁA "INDYWIDUALIZACJA NAUCZANIA". tak naprawdę to kolejne hasło, z którego nic nie wyniknie. Przybędzie kolejnych papierów dla nauczycieli. I w tych papierach wszystko będzie piękne, gładziutkie i uczesane, a zwykła rzeczywistość nie zmieni się wcale. To są sprawy, o których się nie mówi, bo o porażkach się przecież milczy. Gloria dla propagandy sukcesu. Ręce opadają ...

    Odpowiedz
  • filologini(2010-02-16 08:52) Zgłoś naruszenie 00

    W sumie to zauważyłam, że pani minister jednak się uczy. Trwało to chwilę, jakby nie było kilka miesięcy, kiedy p.K.Hall przestała mówić o (cyt.)'indywidualizacji ucznia' i przyswoiła sobie termin 'indywidualizacja nauczania'. Jeśli jednak rozumienie spraw oświaty zabiera pani minister tyle czasu, to w tym tempie nie zrozumie ona jej mechanizmów nigdy. Wiadomo skądinąd, że na doświadczenie w przypadku pani minister, liczyć nie można. Typowy obraz urzednika państwowego posadzonego na fotelu przez kolesi. To, że nie ma kompetencji jest tu najmniej ważne. Musi być wierny i umieć mieszać w przysłowiowym 'worku ze szczurami'.

    Odpowiedz
  • opt(2010-02-16 00:38) Zgłoś naruszenie 00

    Szanowna Pani Mister, niech szkoła nauczy dzieci czytać , pisać i liczyć,to już będzie duży sukces. Jak uczeń ma zdać maturęskoro nie potrafi przeczytać polecenia , nie mówiąc już o zrozumieniu treści. To co Pani mówi , to typowy bełkot urzędniczy. Szkole potrzebni są dobrzy nauczyciele, żelazna dyscyplina procesu nauczania, a nie Pani wydumane wizje.Od Handkiego zaczął się proces niszczenia szkoły i nadal trwa.

    Odpowiedz
  • qmak(2010-02-15 23:19) Zgłoś naruszenie 00

    Ble ble ble ... *********** o szopenie...

    Odpowiedz
  • filologini(2010-02-15 20:36) Zgłoś naruszenie 00

    Pani minister jak zwykle bredzi. Gdyby się chwilę zastanowiła nad tym, co mówi to by jej ta grzywka dęba stanęła. Za chwilę w zarządzanym przez tego geniusza MEN powstanie pojęcie grupowej lekcji indywidualnej.

    Odpowiedz
  • Milosc Rudego Judasza(2010-02-15 19:21) Zgłoś naruszenie 00

    Jakos PO tych aferach nienawidze kazdego obludnego iberala,tej pani tez.

    Odpowiedz
  • nauczyciel(2010-02-15 19:11) Zgłoś naruszenie 00

    nie z tymi kuratorami, bo nic nie robią i nie mają pojęcia o pracy w terenie

    Odpowiedz
  • kurator(2010-02-15 18:51) Zgłoś naruszenie 00

    nie z tymi nauczycielami
    większość nie lubi zdolnych uczniów

    Odpowiedz
  • tuman(2010-02-15 18:34) Zgłoś naruszenie 00

    Ile razy będę jeszcze musiał wysłuchiwać takiego bełkotu?dyrektor szkoły

    Odpowiedz
  • Ewa(2010-02-15 17:40) Zgłoś naruszenie 00

    Za dużo się mówi a mało działa.Wielu nauczycieli nie rozumie co oznaczają słowa ,,stosować możliwosći psycho-fizyczne danego ucznia". No cóż że nasze dzieci przechodzą taki stres.

    Odpowiedz
  • wiktor(2010-02-15 17:32) Zgłoś naruszenie 00

    PO i "OLEUM".. hihi... to w tym wypadku 2 sprzeczne pojęcia

    Odpowiedz
  • aaa(2010-02-15 17:30) Zgłoś naruszenie 00

    "...bardziej niż dotychczas...", "lepsze programy"...ble, ble...
    konkretnie trzeba zwiększyć liczbę specjalistów, nauczycieli wspomagających, wyposażyć placówki w sprzęt, prowadzić szkolenia jakościowe a nie ilościowe.
    Jakie są zasady pracy z uczniem z adhd znane są nauczycielom od zawsze. Men nie musi pisać poradników na swojej stronie. Żałosne.Indywidualne potrzeby zaspakaja się przez tworzenie bogatej oferty edukacyjnej, terapeutycznej a nie samo pisanie programów.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane