W czasie pandemii świadczenia na zakończenie zatrudnienia będą wynosić maksymalnie 26 tys. zł. Zyskają na tym przedsiębiorstwa, w tym te publiczne.
Przedsiębiorstwo dotknięte skutkami pandemii będzie mogło obniżyć świadczenia należne w związku z zakończeniem zatrudnienia. Zapłaci zwolnionemu maksymalnie 26 tys. zł. Takie rozwiązanie przewiduje projekt tarczy 4.0, nad którym prace rozpoczął wczoraj Sejm. Firmy, w tym także publiczne, zaoszczędzą w ten sposób na hojnych odprawach przewidzianych np. w układach zbiorowych lub pakietach socjalnych (czasem na warunkach przesadnie korzystnych dla pracowników, np. w wysokości kilkudziesięciu pensji). Projekt wywołuje jednak wiele wątpliwości interpretacyjnych.
Ograniczenie wysokości odpraw do 10-krotności płacy minimalnej przewiduje kolejna wersja tarczy antykryzysowej. Wczoraj prace nad nią rozpoczął Sejm.