Jakie konkretne wsparcie można otrzymać z ZUS w ramach tarczy antykryzysowej?

Obowiązujące od 1 kwietnia nowe rozwiązania prawne przewidują m.in. zwolnienie małych firm, zgłaszających do dziewięciu osób do ubezpieczeń społecznych, ze składek za marzec, kwiecień i maj 2020 roku. Oznacza to, że państwo przejmie na trzy miesiące pokrycie składek do ZUS od przedsiębiorców działających przed 1 lutego 2020 r. Należy zwrócić uwagę, że zwolnienie dotyczy składek za przedsiębiorcę i osoby pracujące dla niego. Ze zwolnienia mogą skorzystać także samozatrudnieni z przychodem do 15 681 zł, czyli 300 proc. prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia na 2020 r., którzy opłacają składki tylko za siebie. Ważne jest również to, że zarówno przedsiębiorca, jak i pracujące dla niego osoby zachowają prawo do świadczeń zdrowotnych i z ubezpieczeń społecznych za okres zwolnienia ze składek. Przedsiębiorcy opłacający składki na własne ubezpieczenia i osoby z nimi współpracujące zachowują prawo do świadczeń w razie choroby i macierzyństwa, jeżeli były objęte dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym na 1 lutego 2020 roku.

W jaki sposób można ubiegać się o wsparcie ZUS?

Aby otrzymać wsparcie realizowane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych w ramach tarczy antykryzysowej, trzeba złożyć odpowiedni wniosek. Wnioski i informacje są dostępne na Platformie Usług Elektronicznych ZUS oraz na naszej stronie internetowej Zus.pl. Będą także dostępne na stronie Gov.pl.

Jak dostarczyć je do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych?

Wnioski można złożyć drogą elektroniczną przez PUE ZUS, za pośrednictwem poczty, a także osobiście w naszej placówce, bez kontaktu z pracownikiem ZUS – do skrzynki na dokumenty oznakowanej napisem „Tarcza antykryzysowa”.

Jak będzie wyglądało świadczenie postojowe i ile będzie ono wynosiło?

Świadczenie postojowe dla osób wykonujących umowy cywilnoprawne co do zasady wynosi 2080 zł, czyli 80 proc. minimalnego wynagrodzenia w 2020 r., i jest nieoskładkowane oraz nieopodatkowane. W przypadku osób wykonujących umowy cywilnoprawne, których suma przychodów z umów cywilnoprawnych w miesiącu poprzedzającym miesiąc, w którym złożony został wniosek o świadczenie postojowe, wynosi mniej niż 1300 zł, to świadczenie postojowe przysługuje w wysokości sumy wynagrodzeń z tych umów. Warunkiem uzyskania świadczenia jest, aby przychód w miesiącu poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku nie przekraczał 300 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału, ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych obowiązującego na dzień złożenia wniosku. Poza tym zawarcie umowy musi nastąpić przed 1 lutego 2020 r.

A co z samozatrudnionymi? Czy oni też mogą liczyć na świadczenie postojowe?

Tak. Świadczenie postojowe dla samozatrudnionych co do zasady wynosi 2080 zł, czyli 80 proc. minimalnego wynagrodzenia i jest nieoskładkowane oraz nieopodatkowane.

Jakie warunki trzeba spełnić?

Warunkiem uzyskania świadczenia jest, aby przychód w miesiącu poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku nie przekroczył 300 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału ogłoszonego przez GUS na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z FUS obowiązującego na dzień złożenia wniosku. Poza tym rozpoczęcie działalności musi nastąpić przed 1 lutego tego roku. Przychód w miesiącu poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku musi spaść o co najmniej 15 proc. w stosunku do miesiąca poprzedniego. Co ważne, nie trzeba zawieszać działalności, ale świadczenie przysługuje także samozatrudnionym, którzy zawiesili ją po 31 stycznia br., jeżeli przychód z tej działalności z poprzedniego miesiąca nie przekroczył 300 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału ogłoszonego przez GUS na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z FUS obowiązującego na dzień złożenia wniosku. Samozatrudnieni rozliczający się w formie karty podatkowej, którzy korzystają ze zwolnienia z podatku VAT, otrzymają świadczenie postojowe w wysokości 1300 zł. W ich przypadku nie badamy przychodów.

Będzie też możliwość opłacania składek później albo w ratach, bez ponoszenia dodatkowych kosztów.

Ulga polega na możliwości odroczenia terminu zapłaty składek lub rozłożenia zadłużenia składkowego na raty. Ulga dotyczy wszystkich płatników składek. Dotyczy składek za przedsiębiorcę i osoby pracujące dla niego. Nie ma znaczenia od kiedy płatnik prowadzi działalność. Nie ma też znaczenia wielkość jego firmy. Z ulgi mogą skorzystać także samozatrudnieni. Ulga dotyczy składek od stycznia 2020 r. Dzięki uldze można opłacić składki do ZUS w dłuższym czasie. Jeśli płatnik złoży wniosek przed terminem płatności składek, nie poniesie żadnych kosztów związanych z ulgą, czyli nie zapłaci odsetek i opłaty prolongacyjnej. Jeśli wniosek złoży po terminie opłacania składek, ZUS naliczy odsetki za zwłokę na dzień złożenia wniosku.

Czy, a jeśli tak, to kto i dlaczego nie będzie mógł skorzystać ze zwolnienia ze składek?

Ze zwolnienia ze składek nie skorzystają firmy, które znajdowały się w trudnej sytuacji w grudniu 2019 r. i nie regulowały należności, w tym składek pobieranych przez ZUS. Wynika to z przepisów Unii Europejskiej. Zwolnienie ze składek, o którym mowa w przepisach tarczy antykryzysowej, stanowi bowiem pomoc publiczną. W związku z tym ZUS przyjął, że ze zwolnienia z opłacania należności z tytułu składek, o których mowa w tarczy antykryzysowej, będą mogli skorzystać tylko ci przedsiębiorcy, którzy na dzień 31 grudnia 2019 r. nie zalegali z opłacaniem należności z tytułu składek za okres dłuższy niż 12 miesięcy. Co ważne, jeżeli przedsiębiorca na 31 grudnia 2019 r. miał zadłużenie za okres dłuższy niż 12 miesięcy, ale zawarł z ZUS do tego dnia umowę o rozłożenie należności z tytułu składek na raty i umowę tę realizuje, będzie mógł być zwolniony z opłacania należności za okres od marca do maja 2020 r.