Tak. Pracodawca powinien zawrzeć umowę o prowadzenie PPK w imieniu członka rady nadzorczej, jeśli spełnia on definicję osoby zatrudnionej, czyli jest wynagradzany z tytułu pełnienia tej funkcji. Częstotliwość wypłaty pensji nie ma tu żadnego znaczenia.

W myśl ustawy o PPK, do osób zatrudnionych należą m.in. członkowie rad nadzorczych wynagradzani z tytułu pełnienia tych funkcji, podlegający obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym, w rozumieniu ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U z 2020 r. poz. 266).

Osoby, o których mowa wyżej, podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym od dnia powołania na członka rady nadzorczej do dnia zaprzestania pełnienia tej funkcji – jednak nie wcześniej niż od dnia, w którym zaczęli wykonywać tę funkcje odpłatnie. Omawiany tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń emerytalnego i rentowych (a tym samym podstawa do uznania członka rady nadzorczej, wynagradzanego z tytułu pełnienia tej funkcji, za osobę zatrudnioną w rozumieniu ustawy o PPK) nie zależy od terminów wypłaty wynagrodzenia za pełnienie funkcji członka rady nadzorczej.

W przypadku, o którym mowa w pytaniu, członkowie rady nadzorczej mają przyznane wynagrodzenie, lecz jest ono wypłacane nie co miesiąc, a tylko kilka razy w roku (w zależności od liczby posiedzeń rady nadzorczej). Osoby takie powinny zostać zgłoszone do ubezpieczeń społecznych od dnia przyznania im takiego wynagrodzenia. I od tego dnia należy je traktować jako osoby zatrudnione w rozumieniu ustawy o PPK. Pokażemy to na przykładzie: przyjmijmy, że Jan Kowalski został powołany do pełnienia funkcji członka rady nadzorczej od 1 stycznia 2015 r. Początkowo pełnił ją nieodpłatnie. Prawo do wynagrodzenia za pełnienie tej funkcji zostało mu przyznane od 1 listopada 2019 r. Oznacza to, że od tej daty Jan Kowalski podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu pełnienia funkcji członka rady nadzorczej, a zatem spełnia definicję osoby zatrudnionej, mimo że pierwsze wynagrodzenie z tytułu zasiadania w radzie nadzorczej zostanie mu wypłacone dopiero w marcu 2020 r., bo dopiero w tym miesiącu odbyło się posiedzenie rady nadzorczej. Jeśli zatem pracodawca zawierał umowę o prowadzenie PPK, np. w lutym 2020 r., powinien zawrzeć ją także w imieniu Jana Kowalskiego, który od 1 listopada 2019 r. spełniał wymagania określone w definicji osoby zatrudnionej wynikające z ustawy o PPK. 

Więcej na temat PPK na mojeppk.pl i pod nr tel. 800 775 775