W zeszłym roku utworzyliśmy w naszej firmie pracownicze plany kapitałowe. Umowę o prowadzenie PPK zawarliśmy 12 listopada 2019 r. Pracownicy, którzy rozpoczęli wtedy oszczędzanie, pytają, dlaczego jeszcze nie dostali wpłaty powitalnej od państwa.
Aby otrzymać wpłatę powitalną od państwa, uczestnik PPK musi spełnić łącznie dwa warunki. Po pierwsze, musi być uczestnikiem tego programu przez co najmniej trzy pełne miesiące kalendarzowe. Po drugie, na jego rachunek PPK muszą trafić – finansowane przez niego – wpłaty podstawowe za co najmniej trzy miesiące. Tak wynika z art. 31 ust. 1 ustawy o PPK (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2215 ze zm.). Nie jest konieczne, aby wpłaty dokonywane były na jeden rachunek PPK. Oznacza to, że uczestnik PPK, który np. po dokonaniu pierwszej wpłaty straci pracę (na ten rachunek PPK nie wpłynie już żadna wpłata), nabędzie prawo do wpłaty powitalnej, gdy po zatrudnieniu u nowego pracodawcy na jego nowy rachunek PPK zostaną przekazane kolejne dwie (za kolejne dwa miesiące) – finansowane przez niego – wpłaty podstawowe. Dla ustalenia uprawnienia do wpłaty nie będzie miał znaczenia fakt, że wpłaty zostaną przekazane za miesiące, które nie następują po sobie.
Uprawnienie do wpłaty powitalnej uczestników programu ustala Polski Fundusz Rozwoju (PFR) na podstawie danych zgromadzonych w ewidencji PPK. Robi to co kwartał. Zgodnie z ustawą o PPK ma on bowiem obowiązek, w terminie 15 dni od dnia zakończenia kwartału, przekazać ministrowi właściwemu do spraw pracy informację o łącznej liczbie osób, które w tym kwartale spełniły warunki do nabycia prawa do takiej wpłaty. Po otrzymaniu takiej informacji minister – za pośrednictwem PFR – zobowiązany jest przekazać tym osobom wpłatę powitalną w wysokości 250 zł. Powinna ona trafić na ich rachunki PPK w terminie 30 dni po zakończeniu kwartału.