Mały ZUS plus jest projektem cząstkowym, dalece niewystarczającym, który obejmie tylko niewielką część małych przedsiębiorców, góra urodziła mysz - twierdzą posłowie Koalicji Obywatelskiej. Postulują rozszerzenie tego programu.

W czwartek w Sejmie zaplanowano drugie czytanie rządowego projektu noweli m.in. ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, który dotyczy tzw Małego ZUS plus, czyli wprowadzenia rozwiązania, że dla najmniejszych firm, których przychód w 2019 roku zamknie się w kwocie 120 tys. zł, składki mają być liczone proporcjonalnie do dochodu i niższe średnio o kilkaset złotych miesięcznie. Podczas prac w sejmowych komisjach zarekomendowano opóźnienie o miesiąc, czyli do 1 lutego 2020 r. wejścia w życie tzw. Małego ZUS-u plus. Resort rozwoju szacuje, że z tzw. Małego ZUS-u plus będzie mogło skorzystać około 320 tys. najmniejszych przedsiębiorców.

Posłowie KO: Dariusz Rosati i Arkadiusz Marchewka ocenili na czwartkowym briefingu w Sejmie, że projekt jest "wysoce rozczarowujący".