Od listopada przysługujący osobom niepełnosprawnym zasiłek pielęgnacyjny wynosi 215,84 zł. To drugi etap podwyżki tego świadczenia.
Jego waloryzacja wynika z rozporządzenia Rady Ministrów z 31 lipca 2018 r. w sprawie wysokości dochodu rodziny albo dochodu osoby uczącej się, stanowiących podstawę ubiegania się o zasiłek rodzinny i specjalny zasiłek opiekuńczy, wysokości świadczeń rodzinnych oraz wysokości zasiłku dla opiekuna (Dz.U. poz. 1497). Zgodnie z jego przepisami od 1 listopada 2018 r. do 31 października br., zasiłek pielęgnacyjny był wypłacany w wysokości 184,42 zł. Natomiast od tego miesiąca wynosi 215,84 zł, co oznacza wzrost o 31,42 zł w porównaniu do wcześniejszych 12 miesięcy. Taka kwota zasiłku będzie utrzymywać się co najmniej do października 2021 r. Wtedy bowiem przypada termin kolejnej weryfikacji wysokości świadczeń rodzinnych, do których zaliczany jest zasiłek pielęgnacyjny. Przy czym rząd może wtedy zdecydować albo o jego podwyżce, albo zamrożeniu (tak było w latach 2006–2018, kiedy to wynosił 153 zł).
Zasiłek pielęgnacyjny, którego uzyskiwanie jest niezależne od kryterium dochodowego przysługuje niepełnosprawnemu dziecku, osobie, która skończyła 16 lat i ma orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności, oraz seniorowi, który ma więcej niż 75 lat. Dodatkowo zasiłek może otrzymać osoba mająca dokument stwierdzający umiarkowaną niepełnosprawność, ale pod warunkiem, że powstała ona, zanim osoba ta skończyła 21 lat. Co ważne, zasiłku nie można pobierać jednocześnie z innym świadczeniem o podobnym charakterze, a mianowicie dodatkiem pielęgnacyjnym wypłacanym przez ZUS.
Aby otrzymywać zasiłek w podwyższonej kwocie, nie trzeba składać wniosku. Ośrodek pomocy społecznej lub inna gminna instytucja, która zajmuje się wypłatą świadczeń rodzinnych, z urzędu zmieni decyzję przyznającą tę formę wsparcia.
Reklama